21.09.2019
Zaskakująca porażka z BałtykiemW sobotę 21 października kolejne spotkanie rozegrali piłkarze Polonii Środa. Tym razem rywalem naszego zespołu był zajmujący ostatnie miejsce w ligowej tabeli Bałtyk Gdynia.
Od samego początku spotkanie było bardzo wyrównane a żaden z zespołów nie osiągnął znaczącej przewagi. W 11 minucie na niesygnalizowany strzał z około 16 metrów zdecydował się Maciej Kazimierowicz a piłka ku zaskoczeniu zgromadzonych kibiców ocierając się jeszcze po drodze o słupek wpadła do średzkiej bramki. W 28 minucie trener Kapuściński zdecydował się na pierwszą zmianę. Boisko opuścił Jakub Draszczyk który doznał urazu, a w jego miejsce na placu gry pojawił się Tomasz Ceglewski. Cztery minuty później Bałtyk zdobył drugą bramkę. Dwójkowa akcja Gułajskiego z Zającem kończy się strzałem z około 16 metrów po którym piłka drugi raz w tym spotkaniu zatrzepotała w siatce naszej bramki. Jeszcze przed przerwą poloniści złapali kontakt z rywalem. Z prawej strony piłkę dośrodkował Łukasz Żegeleń, przepuścił są Jakub Wilk, dopadł do niej Kacper Nowak i ładnym strzałem pokonał bramkarza gości. Chwilę później mógł być remis ale uderzenie Jakuba Wilka z około 16 metrów poszybowało wysoko nad poprzeczką. Ostatecznie wynikiem 1:2 dla Bałtyku kończy się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron Polonia zaatakowała jeszcze odważniej. W 51 minucie po zgraniu piłki przez Jakuba Wilka z bliska uderzał Kacper Nowak ale piłka zatrzymała się tylko na słupku bramki Bałtyku. Z upływem czasu zarysowywała się coraz większa przewaga Polonii ale nasz zespół nie umiał się przebić przez defensywę rywali. Ostatecznie Polonia przegrywa to spotkanie 1:2.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: 1. Frąckowiak – 5. Wujec, 23. Kozłowski (46` 28. Chraplak), 22. Skrobosiński, 2. Borucki, 11. Nowak, 8. Zgarda, 9. Żegleń, 7. Wilk, 19. Draszczyk (28` 6. Ceglewski), 66. Szynka.
Bałtyk Gdynia wystąpił w składzie: 1. Matysiak – 2. Horoszkiewicz, 3. Murawski, 8. Demianchuk, 10. Bartlewski (86` 5. Bohm), 11. Gołuński, 16. Gułajski (89` 4. Machol), 18. Stefaniak, 19. Kazimierowicz, 20. Zając (89` 21. Efir), 22. Bajdur (80` 7. Renusz).
Bramki: Nowak (43`) - Kazimierowicz (11`), Zajać (32`)
Żółte kartki: Ceglewski, Skrobosiński - Kazimierowicz, Renusz
Widzów: około 300 osób
Najnowsze aktualności
-
24.09.2018
Pewna wygrana z Zawiszą (2006)
Na czwartą kolejkę rozgrywek ligowych tego sezonu młodzik starszy udał się do Dolska.
-
24.09.2018
Rozgromili Stopera (2008)
W sobotę na kolejny wyjazdowy mecz udała się druga drużyna orlika starszego naszego klubu. Przeciwnikiem naszych zawodników była drużyna Stopera Poznań.
-
24.09.2018
Zwycięstwo z Jarotą Jarocin (2003)
W sobotę 22.09.2018 o godz. 10.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem Jaroty Jarocin. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-2. Bramki dla Polonii strzelali: Kacper Cyka - 2, Wojciech Pińczak - 1.
-
24.09.2018
Pewna wygrana z Koziołkiem (2007)
W niedzielne południe do kolejnego meczu przystąpiła drużyna młodzika młodszego. Przeciwnikiem polonistów był zespół Koziołka Poznań.
-
24.09.2018
Miłe złego początki (2009)
W sobotę 22 września drużyna rocznika 2009 rozegrała kolejny mecz ligowy. W tej kolejce mierzyliśmy się na naszym boisku z Wartą Śrem.
-
24.09.2018
Porażka w derbach z Kłosem
Kolejne spotkanie ligowe zespół rezerw Polonii Środa rozegrał w sobotę 22 września a przeciwnikiem podopiecznych Marcina Woźniaka był Kłos Zaniemyśl.
-
24.09.2018
Hokejowy wynik w I lidze
Kolejny sobota i kolejna batalia o ligowe punkty w I lidze kobiet. Tym razem Polonistki podejmowały na własnym boisku zespół Stomilanek Olsztyn. Goście to pretendent do awansu do ekstraligi kobiet także mecz zapowiadał się niezwykle ciekawie, bo gospodynie wcale nie zamierzały z tego tytuł się poddawać a ich celem również były 3 pkt.
-
23.09.2018
Przełamanie Polonii
W niedzielę 23 września piłkarze Polonii Środa udali się do pobliskiego Jarocina na kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był miejscowy Jarota. Spotkania z tym zespołem to tradycyjne derby w których emocji nigdy nie brakuje. Tym razem zapowiadało się na prawdziwą bitwę gdyż oba zespoły bardzo potrzebują punktów które pozwoliły by im się oddalić od końca ligowej tabeli.
























































