13.02.2013
Żaki zagrały w turnieju Lider CupW sobotę najmłodsza drużyna średzkiej Polonii wzięła udział w drugim w tym roku turnieju halowym. Gospodarzem turnieju był zespół Lidera Swarzędz. W całym turnieju zagrało 10 zespołów: Lider I Swarzędz, Lider II Swarzędz, Unia Swarzędz, Koziołek Poznań, Orlik Poznań, Gniewko Gniezno, Akademia Piłkarska Ostrów Wlkp., Ostrovia Ostrów Wlkp., Lechia Kostrzyn oraz nasza Polonia. Nasi młodzi zawodnicy trafili do grupy B i grali z drużynami: Lechia Kostrzyn, Orlik Poznań, Lider II Swarzędz, AP Ostrów Wlkp.
W pierwszym spotkaniu poloniści mierzyli się z najmocniejszą ekipą turnieju - Lechią Kostrzyn (zwycięzca turnieju) i ten mecz przegrali 1-3, honorowe trafienie zaliczył Kamil Każmierczak.
Drugim przeciwnikiem naszego zespołu był Orlik Poznań - w tym meczu warunki na boisku dyktowali poloniści, po strzelonej bramce przez Adama Krotofila wydawało się że kolejne bramki to tylko kwestia czasu. Niestety Orlik doprowadził do wyrównania i mimo kilku stuprocentowych sytuacji naszej drużyny wynikł nie uległ już zmianie. Trzeci mecz w grupie to potyczka z gospodarzem turnieju - Liderem Swarzędz, liczyło się tylko zwycięstwo, aby myśleć o grze w półfinałach. Niestety młodzi poloniści nie mieli szczęścia w tym spotkaniu:i przegrali 0-2.
Wiadomo było, że nasz zespół o podium już nie zagra, a na domiar złego w ostatnim pojedynku grupowym od Polonii okazała się minimalnie lepsza również Akademia Piłkarska Ostrów, która pokonała nasz zespół 0-1
W ten oto sposób naszym chłopcom przyszło zagrać mecz o miejsce 9. Troszkę zniesmaczona Polonia takim faktem pokonała w tym meczu Lidera I Swarzędz 2-1 a bramki zdobyli Robert Rubach i Kamil Każmierczak.
W tym turnieju zabrakło naszym chłopcom skuteczności oraz konsekwencji pod bramką przeciwnika. Nie można odmówić im walki i zaangażowania, na wyróżnienie zasłużył Filip Łuczak, który pięknymi interwencjami wiele razy chronił nasz zespół przed utratą bramki.
Za tydzień w sobotę żaki jadą na kolejny turniej w tym roku do Lwówka. W turnieju zagrali:
F. Łuczak, D. Boniecki, R. Rubach, F. Łasocha, J. Szablewski, J. Lammel, K. Sołtysiak, A. Krotofil, K. Kaźmierczak, J. Węclewski
Zdjecia z turnieju obejrzeć można klikając tutaj.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































