12.10.2015
Żaki w grupie mistrzowskiej (2008)W sobotę 10 października drużyna średzkich żaków z rocznika 2008 trenowanych przez Macieja Bartkowiaka rozegrała swój trzeci turniej w którym spisała się bardzo dobrze wygrywają dwa spotkania z dwóch jakie rozgrywała. Dzięki tym zwycięstwom nasz zespół zapewnił sobie awans do grupy mistrzowskiej.
W pierwszym meczu poloniści zagrali z Poznaniakiem Poznań. Od pierwszej minuty młodzi zawodnicy Polonii dominowali na boisku i już w pierwszej połowie objęli prowadzenie za sprawą Piotra Kamińskiego który dynamicznie wszedł w pole karne i mocnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Po zmianie stron drużyna gości rzuciła sie do odrabiania strat i w zamieszaniu podbramkowym doprowadziła do wyrównania, ale to nie załamało gospodarzy tylko zmobilizowało i mimo kilku dobrych okazji strzeleckich wykorzystali tylko jedną. Po wykonywanym rzucie rożnym najprzytomniej zachował się Patryk Karczewski który wbił piłkę do siatki gości i było 2:1. Mimo jeszcze kilku dogodnych sytuacji wynik nie uległ zmianie.
W drugim spotkaniu poloniści zmierzyli się z drużyną ze Śremu która wcześniej pokonała poznaniaka 2:1. I tak jak w pierwszym meczu żaki młodsze dominowały na boisku i stwarzali okazje strzeleckie i już w pierwszej połowie prowadziły 2:0 po dwóch bramkach Piotra Kamińskiego. W drugiej połowie na trzy zero podwyższył Marcel Bernat. Goście odpowiedzieli tylko jednym trafieniem na 3:1.
Trener Maciej Bartkowiak może być zadowolony z młodych polonistów bo z turnieju na turniej grają coraz lepiej co można zauważyć na boisku.
Polonia wystąpiła w składzie: Kamil Orwat, Marcin Ratajczak, Franek Wiczyński, Maksymilian Fert, Marcel Bernat, Patrzyk Karczewski, Piotr Kamiński, Miłosz Cichowlas, Kuba Pawlaczyk, Kuba Orlich, Wiktor Motyl
Najnowsze aktualności
-
13.03.2021
Remis mimo prowadzenia
W pierwszym wiosennym spotkaniu ligowym w 2021 roku piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku mający aspirację załapać się do czołowej ósemki ligowej tabeli zespół Bałtyku Koszalin. Do tego meczu nasz zespół przystąpił osłabiony brakiem kapitana zespołu Jędrzeja Kujawy i pauzującego za żółte kartki najlepszego strzelca zespołu Krystiana Pawlaka. Mimo to dzięki zimowym wzmocnieniom trener Kapuściński był optymistą przed tym meczem.
-
11.03.2021
Transmisja meczu z Bałtykiem
W sobotę piłakrze Polonii Środa rozegrają pierwsze spotkanie ligowe tej wiosny na własnym boisku. Podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego podejmować będą Bałtyk Koszalin.
Z tego meczu, już tradycyjnie przeprowadzimy dla Was transmisję video, którą obejrzycie dzięki sponsorowi, firmie Meblokompleks - firmie produkującej meble dla: biurowców, hoteli i gastronomii.
-
09.03.2021
Pokonali Stal Pleszew (2006)
W sobotę 6 marca trampkarze starsi zagrali na wyjeździe kolejny mecz kontrolny przed zbliżającym się rozpoczęciem wiosennych rozgrywek. Poloniści w Pleszewie zmierzyli się z miejscową Stalą, którą ostatecznie pokonali 11-1.
-
09.03.2021
Zatrzymać Bałtyk
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem będzie to mecz z aspirującym do załapania się do czołowej ósemki naszej tabeli Bałtykiem Koszalin.
-
06.03.2021
Z piekła do nieba
W pierwszym ligowym wiosennym spotkaniu piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na boisku w Świnoujściu z miejscową Flotą.
-
08.03.2021
Ciekawe gry skrzatów (2014)
W sobotę (06.03.2021r.) drużyna rocznika 2014 gościła na boisku hokejowym zespół Warty Poznań. Zawodnicy przez blisko 1,5h rywalizowali ze sobą na dwóch równoległych boiskach. Gra była bardzo wyrównana i emocjonująca, nie brakowało w niej ciekawych akcji i pięknych bramek.
-
08.03.2021
Wysoka porażka kobiet
W niedzielę 7 marca piłkarki Polonii Środa rozpoczęły długo wyczekiwane zmagania ligowe. Z samego rana udały się do Łodzi by tam spróbować poszukać swojej szansy na pierwsze punkty w rundzie wiosennej.
-
08.03.2021
Udana inauguracja rezerw
W sobotę 6 marca druga drużyna Polonii zainaugurowała rozgrywki w rundzie wiosennej wyjazdowym meczem z Jurandem Koziegłowy. W bardzo młodym składzie, Poloniści od pierwszej minuty dominowali na boisku spychając swoich rywali pod ich pole karne. Jednak, mimo kilku wcześniejszych znakomitych okazji do pokonania bramkarza Juranda, dopiero w 44 min. za sprawą B. Bartkowiaka objęli prowadzenie w tym meczu.

























































