27.01.2014
Żaki bezkonkurencyjne w KórnikuW sobotę 25 stycznia grupa Żaków 2005 wybrała się na do Kórnika na turniej organizowany przez Suchary Suchy Las. W turnieju wzieło udział 10 zespołów podzielonych na dwie grupy, mecz trwał 11 minut. Grupa A: Polonia Środa, Kotwica Kórnik, Suchary I Suchy Las, Junior Koziegłowy, Błękitni I Owińska. Grupa B: Orlik Poznań, Warta Śrem, Suchary II Suchy Las, Lechia Kostrzyn, Błękitni II Owińska. Tak więc Polonia trafiła na bardzo trudną grupe.
W pierwszym spotkaniu całego turnieju średzianie zmierzyli się z Kotwicą Kórnik. Mecz wyglądał bardzo wyrównanie, obie drużyny atakowały lecz na bramkę o wymiarach 2x3m bardzo ciężko trafić do siatki. Polonia nie poddawała się i grała do ostatniej sekudny. Na 3 minuty przed końcem meczu udaje się wreszcie zdobyć zwycięską bramkę Mateuszowi Rosiakowi. Tak więc poloniści zaczynają od zwycięstwa.
Kolejnym rywalem Polonii okazała się drużyna gospodarza turnieju, a więc Sucharów I Suchy Las. Spotkanie wyglądało podobnie jak kilka poprzednich meczów całego turnieju. Mało bramek dużo walki w środku pola. Ponownie średzianie wygrywają 1:0 tym razem po trafieniu samobójczym. Mateusz Duszczak dogrywał piłkę z rzutu rożnego a zawodnik gospodarzy pakuje ją do swojej bramki głową.
W trzecim swoim meczu Polonia zagrała z Juniorem Koziegłowy. Rywal już dobrze nam znany. To spotkanie okazało się najłatwiejsze w całym turnieju. Polonia od pierwszej do ostatniej minuty kontrolowała grę nie dając szans rywalom na zdobycie gola. Sama zdobywa dwie bramki i wygrywa swój trzeci mecz z rzędu.
W ostatnim meczu grupowym średzianie zagrali z Błękitnymi I Owińska. Zawodnicy z Owińsk pokazali ze wcześniejszych meczach że potrafią dobrze grać tak więc spotkanie zapowiadało się bardzo ciekawie. Po raz kolejny oba zespoły miały kłopot z pokonaniem bramkarzy i zdobyciem bramek. Dopiero w końcowej fazie spotkania zwycięską bramkę zdobywa Mateusz Rosiak. Piękną asyste zalicza Mateusz Duszczak, który idealnie dogrywa piłkę z rzutu rożnego na głowe Mateusza Rosiaka. Polonia kończy faze grupową na pierwszym miejscu i tym samym z półfinale zmierzy się z Lechią Kostrzyn.
Jak wszystkie spotkania z Lechią tak i to było bardzo ciekawe i emocjonujące. Chłopcy walczyli o każdą piłkę a czasu było coraz mniej. Poloniści bardzo dobrze radzili sobie z atakami rywali. Po jednym z rzutów rożnych piłka wychodzi przed pole karne Lechii wprost pod nogi Piotrka Krajewskiego, który bez wahania uderza mocno w stronę bramki. Piłka ląduje idealnie w okienku bramki. Piekna bramka, która daje nam zwycięstwo i awans do wielkiego finału turnieju.
W finale Polonia zmierzyła się z Błękitnymi II Owińska którzy pokonali Kotwicę Kórnik w swoim półfinale. Spotkanie fatalnie zaczęło się dla średzian bo już w pierwszej minucie niezdecydowanie naszych obrońców wykorzystuje napastnik z Owińsk. W dzisiejszym tunieju chyba żadnej drużynie nie udało się podnieść z 1:0, brakowało czasu. Jednak nadzieje na końcowy sukces wróciły w 7 minucie meczu gdy Mateusz Rosiak pakuje piłkę do siatki głową po rzucie rożnym bitym przez Mateusza Duszczaka. A na minutę przed końcem meczu Mateusz Duszczak zdobywa piękną bramkę z rzutu wolnego. Bramka Matiego daje nam zwycięstwo w całym turnieju.
Zwycięstwo w tym turnieju do już trzecie z rzędu w tym miesiącu. Wielkie brawa dla zespołu. W grze chlopców widać bardzo duży postęp. Warto dodać że Mateusz Rosiak został królem strzelców całego turnieju.
Polonia zagrała w składzie: J.Węclewski, D.Rutkowski, M.Walczak, J.Góźdź, P.Krajewski, M.Duszczak, M.Rosiak, K.Mieloszyński, W.Kubisiak, F.Hoffmann, K.Nowak, K.Wawrzyniak.
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































