22.10.2014
Zagrali z Kłosem Zaniemyśl (2007)21 października nasi najmłodsi piłkarze - podopieczni Marcina Duchały zamiast na trening udali się do Zaniemyśla na sparing z żakami Kłosa Zaniemyśl. Mecz odbył się na Orliku w Zaniemyślu. Stawiło się na nim 22 naszych żaków i wszyscy mieli możliwość w nim zagrania. Mecz podzielono na trzy części po około 15 minut, z tym że ta ostatnia trwała zdecydowanie najdłużej.
Rozpoczęliśmy w najmocniejszym zestawieniu i to było widoczne na boisku. W I części meczu większość akcji toczyła sie na połówce gospodarzy, ale nasi piłkarze (mimo wielu rzutów rożnych) długo nie mogli znaleźć recepty na dobrze broniących młodych piłkarzy z Zaniemyśla. Dopiero pod koniec pierwszej połówki najpierw Marcin Skrobich, a następnie Marcin Maląg - dwukrotnie pokonali bramkarza Zaniemyśla.
W II i III części mecz bardziej się wyrównał, a gra toczyła się w przeważającej w części środkowej boiska. Mimo to naszym żakom udało się strzelić kolejne bramki, a uczynili to Bruno Urbański x 2 i Jakub Jóźwiak oraz ponownie Marcin Maląg.
Szczególnie w III części meczu do głosu wyraźniej doszli młodzi zawodnicy Kłosa, którzy stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji do zdobycia bramki (te zmarnowane sytuacje to strzał w słupek i dwa strzały, które minimalnie przeszły obok niego, oraz kilka wyjść naszego bramkarza Aleksandra Kmieciaka, które uchroniły żaków Polonii od starty bramki). Ostatecznie młodym zawodnikom Zaniemyśla udało sie zdobyć honorową bramkę strzelając ją pod koniec meczu. Wynik w tym sparingu miał drugorzędne znaczenie, w meczu zagrali wszyscy nasi zawodnicy, którzy przyjechali do Zaniemyśla. Była to dla nich kolejna możliwość skonfrontowania się w meczu ze swoimi rówieśnikami.
Najnowsze aktualności
-
09.09.2021
Liga nabiera tempa
Nie mają zbyt wiele czasu na odpoczynek piłkarze Polonii Środa. Po środowej wygranej w Gniewinie już w niedzielę nasz zespół podejmie na własnym boisku Świt Szczecin. Spotkania z tym rywalem nigdy nie należały do łatwych dla polonistów i również tym razem należy się spodziewać trudnego meczu.
-
08.09.2021
Pewna wygrana w Gniewinie
W meczu siódmej kolejki obecnego sezonu trzeciej ligi piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Gniewinie z tamtejszym zespołem Stolemu. Dla podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego spotkanie to było kolejna okazją do wejścia na zwycięską ścieżkę. Zwłaszcza że tegoroczny beniaminek do potentatów ligowych nie należy.
-
06.09.2021
Daleki wyjazd do Gniewina
Intensywny tydzień czeka piłkarzy Polonii Środa. Najpierw w środę 8 września udadzą się do Gniewina na mecz z miejscowym Stolemem następnie w niedzielę podejmą na własnym boisku Świt Szczecin.
-
06.09.2021
Udany turniej skrzatów (2015)
W niedzielę na płycie głównej Centrum Sportu i Rekreacji Stadion Średzki odbył się turniej WZPN Skrzatów. W turnieju wzięły udział 3 Akademie Piłkarskie: Jarota Jarocin, Akademia Piłkarska Reissa - Jarocin i Polonia Środa Wielkopolska.
-
06.09.2021
Towarzysko z Wartą Śrem (2015)
W sobotę (04.09. 2021r.) drużyna rocznika 2015 rozegrała sparing z zespołem Warty Śrem. Przez ponad godzinę chłopcy rywalizowali ze sobą na trzech boiskach. Mecze rozgrywały się systemem 2x2 oraz 3x3.
-
06.09.2021
Pierwszy turniej za nami (2014)
W niedzielę zespoły Polonii Środa rocznik 2014 były gospodarzem I Turnieju Żaków Młodszych organizowanego przez Wielkopolski ZPN. W turnieju wzięło udział łącznie 8 zespołów: 2x Warta Śrem, 2x Jarota Jarocin, Akademia Piłkarska Reissa Jarocin oraz 3x Polonia Środa. Zespoły zostały podzielone na dwie grupy. Mecze rozgrywały się na 4 boiskach na płycie główne Stadionu Średzkiego i trwały 2x15 minut w systemie każdy z każdym w obrębie swojej grupy.
-
06.09.2021
Punkty zostały w Lesznie (2005)
W sobotę o godzinie 10:00 juniorzy młodsi Polonii Środa z rocznika 2005 mierzyli się na wyjeździe z Polonią Leszno.
-
06.09.2021
Pięć bramek Polonii (2004)
W kolejnym meczu ligowym zagraliśmy zdecydowanie lepiej niż tydzień temu we Wrześni. Nieco odwróciły się role, ponieważ to my dzisiaj wykorzystywaliśmy błędy indywidualne obrońców gości. Jednak mimo kilku prezentów podarowanych nam przez Jarotę, sami również potrafiliśmy stworzyć sobie sytuacje strzeleckie.























































