27.02.2020
Zaczynamy walkę o pucharJuż w sobotę 29 lutego piłkarze Polonii Środa oficjalnie wznowią rundę wiosenną. Pierwszym meczem o stawkę jaki podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego rozegrają tej wiosny to spotkanie 1/16 finału Wielkopolskiego Pucharu Polski z Lubuszaninem Trzcianka.
Od tego sezonu zmieniły się zasady rozgrywania Pucharu Polski w naszym Województwie. Zespoły z trzeciej i czwartej ligi nie rywalizują już w pucharze okręgowym jak to miało do tej pory a od razu występują w poszerzonej wersji pucharu wojewódzkiego. Właśnie zespoły z trzeciej i czwartej ligi plus zwycięzcy okręgowych pucharów w naszym województwie stworzyły pary 1/16 finału Wielkopolskiego Pucharu Polski. I tak po za naszą Polonią w tym roku o to cenne trofeum powalczą: Górnik Konin, Jarota Jarocin, KKS 1925 Kalisz, Mieszko Gniezno, Nielba Wągrowiec, Sokół Kleczew, Centra Ostrów Wielkopolski, Kotwica Kórnik, KS Opatówek, LKS Gołuchów, Lubuszanin Trzcianka, Obra Kościan, Olimpia Koło, Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski, Pogoń Lwówek, Pogoń Nowe Skalmierzyce, Polonia Kępno, Polonia 1912 Leszno, Tarnovia Tarnowo Podgórne, TPS Winogrady, Unia Swarzędz, Victoria Ostrzeszów, Victoria Września i Warta Międzychód oraz zwycięzcy rozgrywek okręgowych: GKS Grębanin (Kalisz), SKP Słupca (Konin), Korona Piaski (Leszno), Iskra Szydłowo (Piła) i Stella Luboń (Poznań).
W losowaniu które odbyło się w siedzibie Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej z tych zespołów utworzono następujące pary:
KS Opatówek - Victoria Września
Polonia Kępno - Victoria Ostrzeszów
Iskra Szydłowo - Olimpia Koło
SKP Słupca - Górnik Konin
Pogoń Nowe Skalmierzyce - Nielba Wągrowiec
Lubuszanin Trzcianka - Polonia Środa Wielkopolska
Obra Kościan - Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski
Centra Ostrów Wielkopolski - Jarota Jarocin
GKS Grębanin - Unia Swarzędz
LKS Gołuchów - Sokół Kleczew
Pogoń Lwówek - Polonia 1912 Leszno
Stella Luboń - Warta Międzychód
Kotwica Kórnik - Tarnovia Tarnowo Podgórne
Korona Piaski - TPS Winogrady (Poznań)
Dodatkowo KKS Kalisz i Mieszko Gniezno jako najwyżej sklasyfikowane zespoły trzecioligowe w tej rundzie otrzymały wolny los.
Dla Polonii będzie to pierwszy o stawkę mecz w tym roku. Poloniści w dwóch ostatnich meczach towarzyskich zaprezentowali się z dobrej strony co dobrze rokuje przed zbliżającą się rundą wiosenną. Ma to znaczenie zwłaszcza w tym kontekście że zimowe przygotowania mocno przetrzebiły szeregi Polonii a lista kontuzjowanych rosła z tygodnia na tydzień. Wiadomo że z Lubuszaninem na pewno nie zagrają leczący kontuzje Adrian Szynka, Bartosz Cyrak, Piotr Skrobosiński, Kacper Nowak, Michał Górzyński, Szymon Zgarda, Łukasz Żegleń, Damian Słabikowski i Oskar Janoś. Dodatkowo z powodu pauzy za nadmiar żółtych kartek otrzymanych w zespole rezerw w tych rozgrywkach w Trzciance nie wystąpi Krzysztof Kaźmierczak. Wszystkie te braki mocno ograniczają trenera Krzysztofa Kapuścińskiego w doborze podstawowej jedenastki na mecz z Lubuszaninem. Jednak nasz szkoleniowiec nie załamuje rąk i podkreśla że jego zespół mimo tych wszystkich problemów zrobi wszystko żeby awansować do kolejnej rundy.
Lubuszanin Trzcianka obecnie występuje w IV lidze. Zespół ten po rundzie jesiennej ma na swoim koncie 30 punktów. Na ten dorobek złożyło się osiem zwycięstw, sześć remisów i trzy porażki. Bilans bramkowy podopiecznych Jarosława Feciucha to 32-19. Najlepszym strzelcem zespołu jest Paweł Wicher który bramkarzy rywali pokonywał dziesięć razy.
Oba zespoły los ostatnio dość często kojarzy właśnie w rozgrywkach Pucharu Polski. W sezonie 2017/18 Polonia spotkała się z Lubuszaninem w Trzciance w finale pucharowych rozgrywek. Po bardzo dramatycznym meczu górą okazali się poloniści którzy wygrali 2:1. Rok później w sezonie 2018/19 oba zespoły spotkały się w półfinale Wielkopolskiego Pucharu Polski. Także tym razem górą byli poloniści którzy wygrali bez większego problemu 4:0.
Spotkanie pucharowe z Lubuszaninem Trzcianka ze względu na słaby stan murawy w Trzciance odbędzie się na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Szamotułach w sobotę 29 lutego o godzinie 15:45.
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































