26.09.2011
Za mocne na Juranda25.09.2011 r. (niedziela) godzina 15.00 Polonia Środa Wlkp. rozegrała sparing z Jurandem Koziegłowy. Nowo utworzony zespół dziewcząt Juranda, który w przyszłym sezonie ma się zgłosić do rozgrywek III ligi, pokazał się z dobrej strony. Całe spotkanie przebiegało pod dyktando piłkarek ze Środy. Zawodniczki Juranda Koziegłowy raz po raz starały się zagrozić bramce gospodarzy. Od pierwszej minuty przewaga należała do drużyny Polonii, ale nie udało się jej udokumentować bramką. Pierwszego gola niespodziewanie zdobyły zawodniczki gości w 5 min. po jednym z nielicznych kontrataków i błędzie naszej obrony. W 17 min. po składnej akcji zespołowej bramkę na 1:1 zdobyła Anna Regulska. Siedem minut później ładną akcję finalizuje Alicja Oczkowska po asyście Judyty Pasternak i jest 2:1. W 30 min. mocno na bramkę strzela Beata Plewa, bramkarka gości odbija piłkę przed siebie, a gola z dobitki zdobywa Monika Purgał. Po przerwie bramkę w 36 min. zdobywa Jurand po jednym z kontrataków. Na odpowiedź nie trzeba było czekać długo. W 44 min. asystę zalicza Szafran, a bramkę strzela Joanna Niemier. Dwie minuty później kolejna składna akcja gospodarzy, piłkę podaje Agnieszka Szafran, a gola zdobywa Daria Kominek. Wynik w 50 minucie ustala Agnieszka Szafran po zagraniu piłki bezpośrednio od bramkarki Emilii Krajewskiej. Na pochwałę zasłużyły wszystkie dziewczyny za dobrą grę w całym spotkaniu.
Skład 1 połowa: Emilia Krajewska, Daria Sroczyńska, Beata Plewa, Judyta Pasternak , Sylwia Jędrzejczyk, Agnieszka Szafran, Anna Regulska, Monika Purgał , Anna Adamska, Alicja Oczkowska , Jagoda Zielińska.
Skład 2 połowa: Emilia Krajewska, Angelika Adamska, Magdalena Cierzniak, Marlena Cierzniak, Dorota Granat, Daria Kominek, Weronika Pucka, Wiktoria Graczyk, Dominika Ratajczak (45’ Julia Banaszak), Joanna Niemier, Agnieszka Szafran.
Bramki:
17’ 1:1 Anna Regulska
24’ 2:1 Alicja Oczkowska (asysta Judyta Pasternak)
30’ 3:1 Monika Purgał ( dobitka po strzale Beaty Plewy)
44’ 4:2 Joanna Niemier (asysta Agnieszka Szafran)
46’ 5:2 Daria Kominek (asysta Agnieszka Szafran)
50’ 6:2 Agnieszka Szafran(asysta Emilia Krajewska)
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































