03.10.2016
Z punktami z Jarocina (2000)Swój siódmy ligowy mecz przyszło rozegrać juniorom młodszym w sobotę 1 października w Jarocinie. W pierwszym meczu z Jarotą, w Środzie, nasi młodzi piłkarze odnieśli pewne zwycięstwo 4 : 1 i można było się spodziewać, że teraz gospodarze za wszelką cenę będą chcieli się zrewanżować Polonistom.
Faktycznie przez pierwsze pół godziny gry miejscowi zawiesili wysoko poprzeczkę naszym zawodnikom ale później z minuty na minutę coraz groźniejsze ataki sunęły na ich bramkę. W pierwszej połowie dwukrotnie dopisało im szczęście ale druga połowa to popisowa gra naszych piłkarzy, którzy całkowicie zdominowali swoich przeciwników, a co najważniejsze wykazali się znakomitą skutecznością. Aż pięciokrotnie pokonali bramkarza Jaroty i co ciekawe uczyniło to pięciu zawodników. Jako pierwszy do siatki trafił Tymek Puchalski , który po indywidualnej akcji ograł obrońcę i bramkarza. Drugi na listę strzelców, po strzale zza pola karnego, wpisał się Robert Szymczak. Trzecią bramkę z rzutu karnego zdobył Damian Słabikowski , który sam sobie go wypracował. Czwarta bramka padła po perfekcyjnie wykonanym rzucie rożnym. Jej autorem był Filip Lesiński, a ostatnią bramkę dla Polonii, ponownie po solowej akcji, zdobył Mateusz Stolecki.
Teraz czekają naszych zawodników trzy dni przerwy, po których rozegrają kolejny mecz . Tym razem na własnym boisku podejmować będą rówieśników z Sokoła Szamocin. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na to ciekawie zapowiadające się spotkanie do Centrum Treningowego Polonii we wtorek 4 października na godz. 16.30.
W Jarocinie zagrali: Ł. Spychała, K. Gołębiewski, F. Lesiński, P. Sokowicz, D. Puchalski, D. Słabikowski, M. Graczyk, R. Szymczak, W. Łuczak, M. Stolecki, T. Puchalski, F. Radek, B. Widera.
Najnowsze aktualności
-
06.11.2019
Podział punktów z Lechem (2008)
W kolejnym spotkaniu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 spotkali się na własnym boisku z Lechem Poznań. Spotkania z Lechem zawsze dostarczają sporo emocji i wyzwalają w zawodnikach dodatkową chęć walki i pokazania się przed trenerami klubu któremu w Wielkopolsce kibicuje praktycznie każdy. Nie inaczej było w sobotni listopadowy poranek.
-
04.11.2019
Lider pokonany (2007)
W sobotę 2 listopada o godzinie 11:00 w Poznaniu odbył się kolejny mecz Młodzika Starszego. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Warty Poznań.
-
04.11.2019
Zwycięstwo z Polonią Leszno (2003)
W niedzielę 03.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Polonii Leszno. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-1. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 2, Eryk Radziejewski - 1.
-
04.11.2019
Hokejowy wynik orlików (2010)
W sobotę 2 listopada przedostatnia kolejkę rozegrał zespół orlika młodszego naszego klubu.
-
04.11.2019
Udane zakończenie orlików (2010)
2 listopada br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik drugi zespół rozegrał ostatnie spotkanie ligowe, a przeciwnikiem była drużyna Warty Śrem.
-
04.11.2019
Rozgromieni przez Polonię (2001/02)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Leszna. Po środowym, dobrym meczu i zwycięstwie w Kościanie, niestety tym razem wypadli bardzo słabo. Na pewno wpływ na taki wynik miał przede wszystkim brak aż siedmiu podstawowych zawodników , którzy dzień wcześniej zagrali w drużynie rezerw i nie mogli pomóc swoim kolegom. Niestety ich zmiennicy w tym dniu byli słabo dysponowani, popełniali mnóstwo niewymuszonych błędów , które skrupulatnie wykorzystali ich przeciwnicy. Muszą jeszcze więcej pracować, aby zrównać się poziomem ze swoimi kolegami i być w każdej chwili gotowym do podjęcia walki z najlepszymi w lidze.
-
04.11.2019
Kolejna porażka rezerw
W sobotę 2 listopada drużyna rezerw w kolejnym ligowym meczu zmierzyła się w Kobylnicy z miejscowym Piastem. Nasz młody zespół dobrze rozpoczął spotkanie, dobrze grał piłką ale niestety w 13 min. stracił przypadkową bramkę. Nie zmieniło to ich sposobu prowadzenia gry, nadal dłużej byli przy piłce brakowało im skuteczności. Na domiar złego rywale w 36 min. przeprowadzili zabójczą kontrę , którą zamienili na bramkę. Na szczęście B. Włodarczak 4 min. później po ładnej akcji zdobył kontaktową bramkę i wlał nadzieję w serca swoich kolegów.

























































