06.03.2021
Z piekła do niebaW pierwszym ligowym wiosennym spotkaniu piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na boisku w Świnoujściu z miejscową Flotą.
Od samego początku Polonia Środa posiadała przewagę i konstruowała kolejne akcje ofensywne ale brakowało wykończenia. Swoje sytuacje mieli Adrian Szynka, Krzysztof Biegański czy Paweł Mandrysz ale za każdym razem albo piłka mijała w bezpiecznej odległości bramkę gospodarzy albo na wysokości zadania stawał Daniel Kusztan – bramkarz Floty. Gospodarze ograniczyli się do wyprowadzania groźnych kontrataków ale w pierwszej połowie nie udało im się poważniej zagrozić bramce Mateusza Janczara. Tym samym po pierwszych czterdziestu pięciu minutach mieliśmy bezbramkowy remis.
Po zmianie stron spotkanie się otwarło a kibice zgromadzeni przed telewizorami oglądali naprawdę ciekawe widowisko. Oba zespoły starły się zdobyć bramkę i przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Jako pierwsi do bramki trafili rywale. Po rzucie rożnym piłkarze Polonii zdołali wybić piłkę po za pole karne ale ta szybko wróciła w obręb naszej szesnastki a strzałem głową Mateusza Janczara pokonał Dmytro Shevchuk. Polonia przegrywała i była w trudnym położeniu zwłaszcza że liderująca Radunia Stężyca wygrała swoje spotkanie. Ale nasz zespół po raz kolejny pokazał charakter i wolę walki. Dużo ożywienia wniosły zmiany przeprowadzone przez duet trenerski Kapuścinski – Duchała. Nasi szkoleniowcy po raz kolejny wykazali się trenerskim nosem. W 87 minucie lewą stroną urwał się Damian Buczma i dośrodkował wprost do nadbiegającego Pawła Mandrysza który dopełnił formalności i doprowadził do wyrównania. Polonia nie zamierzała na tym poprzestawać i ruszyła do ataku żeby zdobyć pełną pulę. W doliczonym czasie gry faulowany niemal na linii szesnastu metrów był Przemysław Brychlik i sędzia podyktował rzut wolny dla naszego zespołu. Do piłki podszedł Damian Buczma i pięknym strzałem wyprowadził Polonię na prowadzenie. Nasz zespół nie oddał go już do końca spotkania i wywozi ze Świnoujścia trzy punkty.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar – Kozłowski (46` Chraplak), Skrobosiński, Borucki, Henriquez, Kujawa (75` Sobkowiak), Zgarda, Nowak (46` Brychlik), Biegański (71` Buczma), Mandrysz, Szynka (60` Pawlak).
Flota Świnoujście wystąpiła w składzie: Kusztan – Stasiak, Shevchuk, Wiejkuć, Kołat, Bedliński, Prawucki, Peda, Harkot, Wawrzyniak, Kuzio.
Żółte kartki: Wiejkuć, Prawucki, Shevchuk, Kołat, Wawrzyniak, Staniszewski – Pawlak, Zgarda, Mandrysz
Bramki: Shevchuk (76`) – Mandrysz (87`), Buczma (90+`)
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































