OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

28.08.2020

Z piekła do nieba

W piątek 28 sierpnia na Stadionie Średzkim doszło do bardzo ciekawego pojedynku na poziomie III ligi grupy drugiej w którym Polonia Środa Wlkp. podejmowała Jarotę Jarocin. Oba zespołu bardzo udanie rozpoczęły nowy sezon i oba przed tym meczem plasowały się w czołówce ligowej tabeli.

Spotkanie lepiej rozpoczęli piłkarze Polonii Środa którzy  częściej byli przy piłce i groźniej atakowali. Niestety nasz zespół miał sporo pecha w pierwszych fragmentach tego spotkania. Najpierw w 6 minucie z boiska z powodu urazu musiał zejść Kacper Nowak. Chwilę później co dopiero wprowadzony na boisko Szymon Sobkowiak uderzał sprzed pola karnego a jego uderzenie końcami palców na rzut rożny wybił bramkarz Jaroty. Ten sam zawodnik przed kolejną okazją stanął w 25 minucie ale po podaniu Krzysztofa Biegańskiego nie sięgnął piłki. W 41 minucie ponownie przed szansą stanął Szymon Sobkowiak ale tym razem po jego uderzeniu bramkarza Jaroty wyręczyła poprzeczka. Swoje sytuacje miał także Krystian Pawlak ale za każdym razem jego uderzenia były niecelne. Jarota na prowadzenie wyszła w 14 minucie kiedy to piłkę do średzkiej bramki skierował ten który wcześniej radował kibiców Polonii bramkami dla naszego klubu – Krzysztof Bartoszak. Prowadzeniem 1:0 gości zakończyła się pierwsza część spotkania.

Po zmianie stron Polonia rzuciła się na rywala chcąc szybko odrobić starty. Jednak nieoczekiwanie to Jarota powiększyła swoje prowadzenie. W polu karnym faulowany był Marcin Konopka i sędzia podyktował rzut karny dla rywali. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Krzysztof Bartoszak i po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Polonia przegrywała już 2:0. Trener Krzysztof Kapuściński nie czekał długo i posłał do ataku wszystkie swoje ofensywne atuty a na boisku w krótkim czasie pojawili się Michał Górzyński, Adrian Szynka i Damian Słabikowski. W 68 minucie świetne podanie od Adriana Szynki wykorzystuje Michał Górzyński i Polonia Środa łapie kontakt ze swoimi rywalami. Osiem minut później ten sam zawodnik jest faulowany w polu karnym i sędzia dyktuje jedenastkę tym razem dla naszego zespołu. Do piłki podchodzi Adrian Szynka i pewnym strzałem doprowadza do wyrównania. Dodatkowo Jarota musiał sobie radzić od tego momentu w dziesiątkę gdyż drugą żółtą kartkę a w konsekwencji czerwoną obejrzał Piotr Skokowski.  Polonia poczuła krew i jeszcze bardziej przycisnęła rywala. W 78 minucie siły się wyrównały. Za faul w środku pola drugą żóltą kartkę obejrzał Adrian Szynka i także on musiał opuścić plac gry. Ale Polonia nie zwalniała tempa i dążyła do zdobycia kolejnych bramek i przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść. W ostatniej akcji meczu Lusi Henriquez podał piłkę w pole karne do nieobstawionego Damiana Buczmy a ten dopełnił formalności wywołując eksplozję radości na średzkich trybunach. Sędzia nawet nie wznawiał gry od środka tylko zakończył spotkanie. Ostatecznie Polonia mimo przegrywania już 0:2 odwróciła losy meczu i trzy punkty zostały w Środzie Wlkp.

Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar – Kozłowski (59` Szynka), Borucki, Onsorge, Henriquez, Zgarda (70` Wujec), Kujawa, Nowak (6` Sobkowiak), Biegański (61` Słabikowski), Buczma, Pawlak (63` Górzyński).

Jarota Jarocin wystąpiła w składzie: Kmiecik – Ludwiczak, Golak, Maćkowiak, Dunaj, Łażewski, Skokowski, Bartoszak, Idzikowski, Piekarski, Konopka

Bramki: Bartoszak (14`), Bartoszak (59`) – Górzyński (68`), Szynka (76`), Buczma (90`)

Żółte kartki: Skokowski x2, Bartoszak, Rzepka, Łażewski, Niedźwiedzki, Maćkowiak - Szynka x2, Onsorge, Henriquez

Najnowsze aktualności

  • 20.09.2021

    Polonia zaczyna pucharowe zmagania

    Już we wtorek 21 września na Stadionie Średzkim odbędzie się spotkanie 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski w którym Polonia Środa podejmować będzie występujący w Fortuna I lidze GKS 1962 Jastrzębie.

  • 20.09.2021

    Pewna wygrana w Poznaniu

    W niedzielę 19 września rezerwy Polonii zagrały na wyjeździe ze swoją imienniczką z Poznania. Od pierwszych minut średzianie  natarli na zespół gospodarzy, stwarzając sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia bramki. Wykorzystali tylko dwie, a ich autorami byli K. Ziętkowski w 22 min.  i F. Michalak  w 45min. Tak naprawdę już wtedy powinno być po meczu, bo nasi zawodnicy zmarnowali cztery kolejne,  jeszcze lepsze sytuacje. Sami w 30 min. dali się zaskoczyć rywalom , którzy zdobyli swoją pierwszą bramkę i dzięki temu cały czas pozostawali w grze.

  • 18.09.2021

    Trzy punkty jadą do Środy Wlkp.

    W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek ligowych zespołem Kluczevi Stargard. Rywale przed tym meczem zajmowali ostatnią lokatę w ligowej tabeli i pewne zwycięstwo naszego zespołu było wręcz obowiązkiem polonistów.

  • 16.09.2021

    Polonia odpada z okręgowego pucharu

    W środę 15 września  druga drużyna Polonii zmierzyła się na wyjeździe  w 1/16 Pucharu Polski  Strefy Poznańskiej z zespołem WKS Owieczki. Ponownie rezerwy zagrały w bardzo młodym składzie,  w którym na 17 zawodników aż 15 to młodzieżowcy. Mimo to  ton wydarzeniom na boisku nadawali poloniści , którzy już w pierwszej połowie powinni  rozstrzygnąć to spotkanie na swoją korzyść. Stworzyli sobie kilka znakomitych sytuacji do pokonania bramkarza miejscowych ale niestety skuteczność w tym dniu była ich piętą achillesową. Tylko raz w regulaminowym czasie udało im się pokonać bramkarza WKS- u, a uczynił to w 39 min.  M. Stolecki bardzo pewnie wykonując rzut karny. Sami wcześniej dali się zaskoczyć gospodarzom , którzy prowadzili od  23 minuty  po strzale  głową po wrzucie piłki z autu. Ostatecznie na nic się zdało młodym polonistom dłuższe utrzymywanie się przy piłce i gra na połowie rywali . Zabrakło  zawodnika , który skutecznie zakończyłby jedną z wielu wypracowanych okazji .  Przez to doszło do serii rzutów karnych, które jak wiadomo są jedną wielką loterią i grą nerwów. Niestety to doświadczeni zawodnicy z Owieczek, po bezbłędnie wykonanych karnych  mogli ostatecznie  cieszyć się z awansu do kolejnej rundy PP, w której zagrają z jednym z zespołów z pary Tarnovia II Tarnowo Podgórne i Warta Śrem.

  • 15.09.2021

    Pojedynek z beniaminkiem

    W sobotę piłkarze Polonii Środa udadzą się do Stargardu aby rozegrać spotkanie ligowe z absolutnym beniaminkiem na tym poziomie rozgrywkowym – zespołem Kluczevi Stargard. Szczególny to będzie mecz dla szkoleniowca Polonii Środa Krzysztofa Kapuścińskiego dla którego będzie to powrót na stare śmieci bo to w Stargardzie osiągał swoje największe sukcesy piłkarskie a dodatkowo będzie miał się okazje spotkać ze swoim starym dobrym znajomym – bramkarzem Kluczevi Markiem Ufnalem który w tych sukcesach miał duży udział.

  • 14.09.2021

    Sześć bramek w starciu ze Słupcą (2007)

    Zespół rocznika 2007 w niedzielę 12 września podejmował drużynę SKP Słupca . Spotkanie od pierwszego gwizdka sędziego było w pełni kontrolowane przez gospodarzy, którzy zepchnęli słupczan do niskiej obrony nie pozwalając im na wyjście z własnej połowy boiska .

  • 14.09.2021

    UKS Śrem pokonany (2005)

    W niedzielę o godzinie 14:00 w ramach rozgrywek Ligi Wojewódzkiej mierzyliśmy się z drużyną ze Śremu.

  • 14.09.2021

    Podział punktów z Kanią Gostyń (2006)

    W sobotę 11 września zespół juniorów młodszych rozegrał kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów była Kania Gostyń – zespół bardzo dobrze znany, gdyż nasi zawodnicy rywalizują już kolejny rok z rówieśnikami z Gostynia na tym samym poziomie rozgrywkowym.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.