OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

30.03.2013

Z Ostrovią remis 1:1

W rozegranym w Wielką Sobotę meczu sparingowym piłkarze Polonii Środa Wielkopolska spotkali się na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Jarocinie z liderem III ligi Ostrovią 1909 Ostrów Wielkopolski. Spotkanie zakończyło się wynikiem remisowym 1:1.

W związku z kontuzją Roberta Reszki i spotkaniem sparingowym Polonii II ze Spartą Sklejka Orzechowo, gdzie zagrać miał Przemysław Pietrzak sztab szkoleniowy zdecydował się powołać na do kadry meczowej bramkarza zespołu juniorów młodszych, 17-letniego Bartosza Kurasiaka.

Początek spotkania to wyrównana gra obu zespołów. Groźniej atakowali jednak przeciwnicy, którzy w dziewiątej minucie objęli prowadzenie. Po akcji lewą stroną rywale dograli piłkę w pole karne, a tam Bartosz Szepeta spokojnie ją przyjął i pokonał Pawła Besera strzałem w dalszy róg. Wcześniej także ostrowianie przeprowadzili dobrą akcję po której na szczęście jeden z przeciwników nie trafił w bramkę z bliskiej odległości. W tym czasie poloniści również wypracowali sobie bramkową sytuację, jednak po podaniu Mateusza Plucińskiego do Damian Buczmy, który znalazł się w polu karnym, obrońca zdążył zablokować strzał naszego gracza. Po upływie kwadransa przewagę na boisku osiągnęła Ostrovia, która wywalczyła kilka rzutów wolnych w okolicach pola karnego. Po żadnym z nich nie zagroziła jednak bramce średzian, a z upływem czasu to nasi zawodnicy zaczęli przeważać. Nie przełożyło się to jednak na dogodne sytuacje strzeleckie, a spotkanie ponownie się wyrównało. W 35. minucie Polonia wykonywała rzut wolny z boku pola karnego, a następnie trzy rzuty różne. Podopiecznym Czesława Owczarka nie udało się niestety również zagrozić po tych stałych fragmentach gry bramce Ostrovii. Później na boisku dominować zaczęli średzianie, ale nie dochodzili do okazji bramkowych. Dopiero w ostatniej minucie pierwszej połowy poloniści skutecznie wykonali korner. Pierwsze dośrodkowanie Damiana Buczma było za słabe, ale po drugim piłka spadła wprost na głowę Michała Wawszczaka, który ze spokojem doprowadził do wyrównania.

Na początku drugiej części gry Ostrovia dwukrotnie uderzała na bramkę Pawła Besera. Za pierwszym razem nasz golkiper pewnie złapał piłkę, a za drugim futbolówka przeleciała wysoko nad poprzeczką. Polonia powinna wyjść na prowadzenie w 58. minucie. Piłkę przed polem karnym wywalczył Krzysztof Wolkiewicz, podał ją do Michała Stańczyka, który następnie rozegrają ją do Pawła Przybyłka, a ten idealnie obsłużył Michała Wawszczaka. Nasz napastnik przełożył sobie futbolówkę na drugą nogę i niestety trafił w obrońcę. Po chwili na strzał z ostrego kąta zdecydował się Michał Stańczyk, jednak pewnie interweniował golkiper. W 63. minucie Damian Buczma wysuną piłkę Łukaszowi Przybyłkowi, który oddał mocne uderzenie, ale końcem buta zdołał je na róg zablokować obrońca. Po dośrodkowaniu z narożnika boiska bliski szczęścia był Radosław Barabasz, jednak głową posłał piłkę minimalnie obok dalszego słupka. Następnie swoich sił próbowali Krzysztof Wolkiewicz i Michał Stańczyk. Pierwszy z nich strzelił jednak obok bramki, a drugi po dośrodkowaniu Marka Matysiaka przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. W ostatnich piętnastu minutach mecz ponownie się wyrównał, a poloniści pozwolili przeciwnikom na oddanie kilku strzałów. Były jednak one na szczęście niecelne. Groźnie zrobiło się w 85. minucie, gdy Paweł Beser z największym trudem obronił piłkę uderzoną z pola karnego. Po chwili poloniści wyszli z groźną akcją. Mateusz Pluciński znalazł się w sytuacji jeden na jeden, zdecydował się jednak na podanie do Michała Stańczyka, który próbował zagrać piłkę wzdłuż pola karnego. Futbolówkę odbiła się jednak od obrońcy i zamiast wpaść do bramki, wpadła w ręce bramkarza. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i mecz zakończył się remisem 1:1.

Już za tydzień Polonia zaplanowany ma mecz ligowy z Logo Luboń. O tym czy dojdzie do tego spotkania przekonamy się w środku tygodnia. Sztab szkoleniowy oraz zawodnicy, a także na pewno wszyscy kibice liczą na to że uda się zagrać. Metrolodzy nie zapowiadają już opadów śniegu. Teraz trzeba mieć już tylko nadzieję że śnieg stopnieje i boisko zdąży wyschnąć.

Ostrovia 1909 Ostrów – Polonia Środa 1:1  (1:1)

Szepeta 9 - Wawszczak 45

Polonia: Paweł Beser, Krzysztof Wolkiewicz, Radosław Barabasz, Dawid Lisek (46' Łukasz Ratajczak), Paweł Przybyłek, Łukasz Przybyłek, Marcin Falgier (61' Adrian Błaszak), Dominik Mucha (56' Michał Stańczyk), Mateusz Pluciński, Damian Buczma (66' Marek Matysiak), Michał Wawszczak (58' Krystian Pawlak)

Najnowsze aktualności

  • 16.06.2021

    PUCHAR JEST NASZ!!!

    W środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrali w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski, a ich rywalem był inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Poloniści jechali do Wągrowca żadni rewanżu za potyczkę ligową która zakończyła się remisem 1:1 i z wielką ochotą żeby Wielkopolski Puchar ponownie znalazł się w gablocie naszego Klubu.

    Od samego początku Polonia Środa próbowała narzucić rywalowi swój styl gry i zepchnąć rywala do defensywy samemu kontrolując przebieg wydarzeń na boisku. Długimi fragmentami naszemu zespołowi się to udawało a Nielba rzadko gościła pod polem karnym średzkiego zespołu. W 23 minucie Adam Borucki zagrał ze środka pola do wchodzącego ze skrzydła Oskara Kozłowskiego który podciągnął z piłką kilka metrów a będąc w okolicach szesnastego metra zdecydował się na uderzenie które kompletnie zaskoczyło Patryka Łagodzińskiego i Polonia objęła prowadzenie. W 38 minucie Piotr Skrobosiński zagrał długą piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Przemysława Brychlika. Ten opanował piłkę i chwilę później posłał ją obok Patryka Łagodzińskiego. Tym samym Polonia prowadziła już 2:0. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.

    Po zmianie stron Nielba szybko mogła zdobyć kontaktową bramkę. Z około 11 metra na bramkę Przemysława Frąckowiaka uderzał Tomasz Bzdęga ale pomocną dłoń do naszego bramkarza wyciągnęła poprzeczka bramki na której to uderzenie się zatrzymało. W 55 minucie faulowany w polu karnym Nielby był Paweł Mandrysz i sędzia podyktował rzut karny dla średzkiej ekipy. Do piłki podszedł pewnym w takich sytuacjach Krystian Pawlak i zrobiło się 3:0 dla Polonii. Ta bramka praktycznie zakończyła to spotkanie. Nielba straciła wiarę w korzystny rezultat a poloniści kontrolowali przebieg wydarzeń boiskowych pewnie odliczając czas do końcowego gwizdka sędziego. A po nim rozpoczęła się feta wraz z kibicami i świętowanie czwartego w historii naszego klubu Wielkopolskiego Pucharu Polski.

  • 15.06.2021

    Wygrana trampkarzy z Nielbą (2006)

    W sobotę 12 czerwca swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze starsi naszego klubu. Poloniści na własnym terenie podejmowali Nielbę Wągrowiec. Początek spotkania ułożył się po myśli naszego zespołu, który od pierwszego gwizdka arbitra konstruował swoje akcję zarówno w środkowej strefie boiska jak i w bocznych sektorach boiska. W 20 min Jakub Wawroski dał prowadzenie naszej drużynie i wydawać się mogło, że kolejne bramki będą tylko kwestią czasu. Niestety nasi zawodnicy pod bramką przeciwnika byli bardzo nieskuteczni, a w dodatku bramkarz gości w tym dniu kilka razy ratował zespół przed utratą bramki. Do przerwy zatem poloniści schodzili przy prowadzeniu 1-0.

  • 15.06.2021

    Steel Cup w Zakopanem (2012)

    W dniach 10-13 czerwca młodzi Poloniści z rocznika 2012 rywalizowali w międzynarodowym turnieju piłkarskim Steel Cup w Zakopanem.

  • 14.06.2021

    Szósty finał z rzędu

    Już w środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrają w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski. Rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Nasz zespół staje przed ogromną szansą wywalczenia po raz czwarty w swojej historii tego trofeum i tym samym uzyskania awansu do rozgrywek ogólnokrajowych w których można trafić nawet na zespoły z Ekstraklasy.

  • 14.06.2021

    Raz słońce raz deszcz (U13)

    W sobotę zespół dziewcząt U13 udał się do Konina by rywalizować w kolejnym turnieju wojewódzkim. Zmagania rozpoczęły się równo o godzinie 10.00 a naszymi rywalkami były zespoły KKPK Medyk Konin oraz AZS UAM Poznań. Mecze były rozgrywane w trudnych warunkach atmosferycznych i trwały 2x25 minut jedno spotkanie.

  • 14.06.2021

    Turniejowo w Nowym Folwarku (2014)

    W sobotę 12 czerwca zawodnicy z rocznika 2014 udali się do Nowego Folwarku, żeby rozegrać turniej w ramach Ligi Ekstra Fox. Oprócz zespołu Polonii do rozgrywek przystąpiły także trzy zespoły z Wrześni. Mecze trwały 17 minut, a drużyny grały systemem każdy z każdym.

  • 14.06.2021

    Wygrana z Lubońskim Luboń (2002/03)

    W sobotę 11.06.2021 o godz. 10.00. na boisku w Środzie Wlkp.  drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Luboński Luboń. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2-1. Bramki dla Polonii strzelili: Dawid Boniecki - 1, Mateusz Rosiak - 1.

  • 14.06.2021

    Udany turniej żaków (2013)

    W sobotnie popołudnie zespoły Polonii Środa rocznik 2013 były gospodarzem III Turnieju Żaków organizowanego przez Wielkopolski ZPN. W turnieju wzięły wszystkie kluby z naszej grupy, które łączni wystawiły 11 zespołów. Tradycyjnie nastąpił podział na dwie grupy. W Lidze Mistrzów nasi piłkarze rywalizowali z zespołami Warty Poznań I i II oraz Akademii Piłkarskiej Reissa Poznań I i II, a w Lidze Europy z Unią Swarzędz I i II, Błękitnymi Owińska i Koziołkiem Poznań. W LE zagrały dwa nasze zespoły. Mecze rozgrywały się na 4 boiskach na płycie główne Stadionu Średzkiego i trwały 12 minut w systemie każdy z każdym z rewanżami.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.