13.09.2012
Z Cuiavią o pierwsze wyjazdowe zwycięstwoJuż w najbliższą sobotę Polonia Środa Wielkopolska wyjedzie do Inowrocławia, by spotkać się tam z miejscową Cuiavią.
Spotkanie z Cuiavią dla Polonii nie będzie tylko meczem o trzy punkt, ale także dobrą okazją do rewanżu za wiosenną porażkę 1:4, którą ponieśli średzianie pod wodzą trenera Waldemara Grześkowiaka. Obecnie zespół z Inowrocławia plasuje się na szóstym miejscu w tabeli i ma na swoim koncie dziesięć punktów, czyli dokładnie tyle samo co podopieczni Mariana Kurowskiego.
Cuiavia bardzo dobrze rozpoczęła sezon, ale w ostatnich trzech meczach zdobyła tylko jeden punkt. Na początek zawodnicy trenera Piotra Gruszki pokonali Lubuszanina Trzciankę 2:1 i Górnika Konin 2:0. Następnie inowrocławian zwyciężyła Unia Swarzędz 0:3, ale już tydzień później Cuiavia zrehabilitowała się i rozgromiła Noteciankę Pakość 5:0. W kolejnych spotkaniach zespół z Inowrocławia uległ Sokołowi Kleczew 1:2, zremisował z Unią Solec Kujawski 2:2 i ostatnio przegrał z Ostrovią Ostrów 1:2.
Na własnym boisku Cuiavia wygrała dwa mecze i jeden zremisowała. Poloniści najbardziej uważać będą musieli na Dawida Janickiego, który z sześcioma golami na koncie prowadzi w klasyfikacji strzelców III ligi. Trzy gole zdobył natomiast Szymon Maziarz, a po jednym Krzysztof Kmieć, Krzysztof Kretkowski, Łukasz Nowak oraz Paweł Świtała.
Polonia osłabiona brakiem Tomasza Bekasa, Dawida Liska, Piotra Loby i Krzysztofa Błędkowskiego pokonała ostatnio Wdę Świecie 2:1. Średzianie mimo że w 74. minucie stracili gola to w ciągu kolejnych dziewięciu minut odrobili straty i wyszli na prowadzenie. Pierwszą bramkę dla naszej drużyny zdobył Maciej Kononowicz, a drugą debiutujący Damian Buczma.
Poloniści rozegrali jak dotąd cztery wyjazdowe mecze w których zdobyli trzy punkty po trzech bezbramkowych remisach. Naszej drużynie na obcym terenie nie udało się jeszcze zdobyć bramki,
Czy Polonia odniesie w Inowrocławiu pierwsze wyjazdowe zwycięstwo? O tym przekonamy się w sobotnie popołudnie.
Początek meczu o godzinie 16:00.
Najnowsze aktualności
-
18.10.2021
Zwycięstwo w Kleczewie (2005)
W sobotę o godzinie 11:00 zespół juniorów młodszych Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Sokoła.
-
18.10.2021
Dziewięć bramek trampkarzy (2008)
W sobotę 16 października na boiskach Centrum Treningowego Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe rozegrali trampkarze młodsi Polonii Środa a ich rywalem był zespół Stelli Luboń.
-
18.10.2021
Zwycięstwo z Orkanem
W niedzielę 17.10.2021 o godz. 14.00 na boisku w Środzie Wlkp. drużyna rezerw Polonii Środy rozegrała spotkaniu w klasie okręgowej z zespołem Orkan Jarosławiec. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Wszystkie trzy bramki dla Polonii strzelił Jędrzej Drame.
-
16.10.2021
Bez punktów w Kleczewie
W meczu trzynastej kolejki III ligi grupy 2 piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Kleczewie z miejscowym Sokołem.
-
12.10.2021
Czas na kolejne derby
Po spotkaniu derbowym z Jarotą Jarocin piłkarzy Polonii Środa czekają kolejne derby Wielkopolski. tym razem rywalem naszego zespołu będzie inny trzecioligowiec z naszego województwa Sokół Kleczew. Spotkania między oboma zespołami od samego początku ich historii były zawsze pełne emocji i trzymały w napięciu do samego końca.
-
12.10.2021
Pięć bramek z Kaliszem (2005)
Kolejnym przeciwnikiem juniorów młodszych Polonii Środa był KKS Kalisz. Zespół silny fizycznie i trenujący na co dzień w SMS a więc na pewno groźny rywal.
-
12.10.2021
Ciekawe spotkanie z Błękitnymi (2008)
W kolejny ligowym spotkaniu trampkarze młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Błękitnych Owińska
-
12.10.2021
Minimalna przegrana z AKF Poznań (2006)
W sobotę 9 października swój kolejny mecz ligowy zagrali juniorzy młodsi naszego klubu. Poloniści na własnym boisku podejmowali zespół AKF Poznań. Początek meczu idealnie się ułożył dla naszych młodych zawodników, którzy już w 2 min zdobyli bramkę z rzutu rożnego – piłkę dogrywał Kacper Kruk a strzelcem bramki był Jakub Wawroski, który skutecznie głową umieścił futbolówkę w siatce rywali. Kolejne minuty to przewaga polonistów jednak brakowało tego ostatniego podania otwierającego drogę do bramki. W 20 min goście również stały fragment gry zamienili na bramkę, tym razem cieszyli się po tym jak jeden z zawodników dośrodkował piłkę w pole karne i zabrakło odpowiedniej komunikacji w obronie. Po chwili poloniści dostali kolejną szansę, której nie zmarnowali. Na skrzydle zagrożenie stwarzał Kacper Manicki i po jednej z jego indywidualnych akcji został przewrócony w polu karnym a sędzia wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł kapitan zespołu i pewnie pokonał po raz drugi bramkarza z Poznania. Niestety jeszcze przed przerwą goście odpowiedzieli i wyrównali stan meczu na 2-2.


























































