05.02.2024
Z Chrobrym na remisW sobotę 3 lutego piłkarze Polonii Środa Wielkopolska rozegrali kolejne spotkanie towarzyskie tej zimy. Tym razem rywalem podopiecznych Pawła Kutyni był pierwszoligowy Chrobry Głogów. Spotkanie odbyło się w Głogowie na boisku ze sztuczną nawierzchnią.
Od samego początku przewagę wypracowali sobie zawodnicy gospodarzy którzy dłużej utrzymywali się przy piłce i starali się zagrażać bramce w której tym razem od pierwszych minut stał pozyskany z Kotwicy Kórnik Hubert Świtalski. Jednak średzka defensywa była skuteczna w swoich działaniach i uniemożliwiała rywalom poważniej zagrozić swojej bramce. Na dodatek w 21 minucie Jakub Giełda świetnym podaniem obsłużył Kevina Dudureke a ten z zimną krwią wykorzystał swoją sytuację pakując piłkę do bramki i dając Polonii Środa prowadzenie. Jak się później okazało była to bramka na wagę prowadzenia po pierwszej części spotkania bo żadnemu z zespołów nie udało się już więcej skierować piłki do bramki.
Po zmianie stron w obu zespołach nastąpiły zmiany, ale zmianie nie uległ obraz gry. Nadal przewagę posiadał zespół Chrobrego który częściej był przy piłce i groźniej atakował. Piłkarzom Polonii Środa długo udawało się wybronić z tych ataków i zachować czyste konto. W końcu jednak w 81 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego pięknym strzałem głową popisał się Miłosz Jandziak i mieliśmy remis. Wynik 1:1 utrzymał się do końca spotkania.
Chrobry Głogów: (skład wyjściowy) Dybowski - Zarówny, Stuglis, Malczuk, Tupaj, Bogusz, Mandrysz, Hanc, Biel, Machaj, Pieczarka.
Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Świtalski (46` Frąckowiak) – Wujec (60` Wódecki), Żerkowski (30` Pieńczak), Zawodnik testowany (60` Żerkowski), Budych (46` Milachowski), Stangel (60` Mikołajczak), Walczak, Giełda (60` Drame), Durueke (60` Wawroski), Siedlecki (46` Łasocha), Drame (30` Bałdyga).
Bramka: Durueke (21`)
Najnowsze aktualności
-
06.11.2019
Podział punktów z Lechem (2008)
W kolejnym spotkaniu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 spotkali się na własnym boisku z Lechem Poznań. Spotkania z Lechem zawsze dostarczają sporo emocji i wyzwalają w zawodnikach dodatkową chęć walki i pokazania się przed trenerami klubu któremu w Wielkopolsce kibicuje praktycznie każdy. Nie inaczej było w sobotni listopadowy poranek.
-
04.11.2019
Lider pokonany (2007)
W sobotę 2 listopada o godzinie 11:00 w Poznaniu odbył się kolejny mecz Młodzika Starszego. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Warty Poznań.
-
04.11.2019
Zwycięstwo z Polonią Leszno (2003)
W niedzielę 03.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Polonii Leszno. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-1. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 2, Eryk Radziejewski - 1.
-
04.11.2019
Hokejowy wynik orlików (2010)
W sobotę 2 listopada przedostatnia kolejkę rozegrał zespół orlika młodszego naszego klubu.
-
04.11.2019
Udane zakończenie orlików (2010)
2 listopada br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik drugi zespół rozegrał ostatnie spotkanie ligowe, a przeciwnikiem była drużyna Warty Śrem.
-
04.11.2019
Rozgromieni przez Polonię (2001/02)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Leszna. Po środowym, dobrym meczu i zwycięstwie w Kościanie, niestety tym razem wypadli bardzo słabo. Na pewno wpływ na taki wynik miał przede wszystkim brak aż siedmiu podstawowych zawodników , którzy dzień wcześniej zagrali w drużynie rezerw i nie mogli pomóc swoim kolegom. Niestety ich zmiennicy w tym dniu byli słabo dysponowani, popełniali mnóstwo niewymuszonych błędów , które skrupulatnie wykorzystali ich przeciwnicy. Muszą jeszcze więcej pracować, aby zrównać się poziomem ze swoimi kolegami i być w każdej chwili gotowym do podjęcia walki z najlepszymi w lidze.
-
04.11.2019
Kolejna porażka rezerw
W sobotę 2 listopada drużyna rezerw w kolejnym ligowym meczu zmierzyła się w Kobylnicy z miejscowym Piastem. Nasz młody zespół dobrze rozpoczął spotkanie, dobrze grał piłką ale niestety w 13 min. stracił przypadkową bramkę. Nie zmieniło to ich sposobu prowadzenia gry, nadal dłużej byli przy piłce brakowało im skuteczności. Na domiar złego rywale w 36 min. przeprowadzili zabójczą kontrę , którą zamienili na bramkę. Na szczęście B. Włodarczak 4 min. później po ładnej akcji zdobył kontaktową bramkę i wlał nadzieję w serca swoich kolegów.

























































