04.04.2016
Z Avią na remis (2002)W pierwszym meczu rundy wiosennej trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku Avię Kamionki. Spotkanie rozegrano w słoneczne popołudnie.
Oba zespoły rozpoczęły z dużym respektem dla rywali. Pierwsze minuty to nerwowa gra gospodarzy, którzy w miarę upływu czasu nabierali pewności siebie. Wynik spotkania otworzyli jednak goście. W 8 minucie Polonia wykonywała rzut rożny, a goście wyprowadzili zabójczą kontrę i objęli prowadzenie. Po zdobyciu bramki goście cofnęli się i "czekali" na możliwość wyprowadzenia kontry. Polonia atakowała, lecz nie miała zbyt wielu okazji do wyrównania. Dopiero w końcówce pierwszej połowy przewaga gospodarzy przyniosła efekty. Najpierw w 30 minucie po akcji prawą strona boiska faulowany buł Janek Kiel, a że przewinienie gości miało miejsce w polu karnym sędzia bez wahania podyktował rzut karny dla Polonii. Jedenastkę pewnie precyzyjnym strzałem na bramkę zamienił Dawid Lisiewicz. Pięć minut później był już 2-1 dla gospodarzy. Składna zespołowa akcja środkiem boiska i niepilnowany w polu karnym Bartek Włodarczak dostał świetne podanie od Miłosza Gościniaka. Nasz zawodnik strzelił mocno w "długi róg" bramki i golkiper gości był bez szans. Po chwili później bliski podwyższenia na 3-1 był Miłosz Gościniak, któremu podaniem zrewanżował się Bartek Włodarczak. Jednak jego strzał z dystansu wyłapał bramkarz gości. Do przerwy wynik spotkania nie uległ zmianie i Polonia schodziła do szatni z jednobramkową przewagą.
Tuż po przerwie goście mieli okazję do wyrównania. Faul naszych obrońców na napastniku przyjezdnych i sędzia podyktował słusznie rzut wolny bezpośredni na 18 metrze. Na szczęście dla niewysokiego Dawida Nyczaka strzał zawodnika Avii był mocny ale niecelny. Piłka poszybowała nad poprzeczką. W 48 minucie meczu Polonia po raz drugi w tym meczu w ten sam sposób straciła bramkę. To jest wykonywała rzut rożny po którym goście wyprowadzili kontrę i doprowadzili do wyrównania. Rezultat meczu 2-2. Dla zawodników Polonii taki rezultat nie był zadowalający. Ruszyli do zdecydowanych ataków. Najlepszą okazję do zmiany rezultatu miał w 70 minucie meczu Janek Kiel, którego strzał z 8 metrów zablokował ofiarnie interweniujący defensor Avii. W końcówce meczu do gry obu zespołów wdarło się dużo nerwowości. Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 2-2.
Polonia w składzie: F. Górski, D. Nyczak, A. Wicher, J. Kiel, J. Grześkowiak, G. Kozłowski, M. Gościniak, M. Skibiński, F. Michalak, D. Lisiewicz, B. Widera, B. Włodarczak, K. Pawlak, J. Tomczak.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































