05.10.2025
Wyszarpana wygrana z PolonusemDrugi zespół seniorów Polonii Środa w niedzielę udał się do Kazimierza Biskupiego na spotkanie z tamtejszym Polonusem. Poloniści zasileni graczami z pierwszego zespołu liczyli na odniesienie zwycięstwa i dopisania do swojego konta kolejnych trzech punktów.
Od samego początku przewaga leżała po stronie Polonii Środa która chciała szybko strzelić bramkę i ustawić sobie to spotkanie. Ale zespół Polonusa długo się skutecznie bronił i samemu dobrze kontratakował. W 18 minucie po jednym z takich ataków Marek Steczyński wpisał się na listę strzelców dając prowadzenie gospodarzom. Stracona bramka podziałała drażniącą na polonistów. Podopieczni Jakuba Budycha ruszyli do ataków które efekt przyniosły w 31 minucie kiedy to na listę strzelców wpisał się Ivan Sukhenko i mieliśmy 1:1. Mimo kolejnych prób ze strony średzkiego zespołu remisem zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron ponownie przewagę posiadali młodzi poloniści. Jednak przed długi czas podopieczni Jakuba Budycha nie mogli znaleźć sposobu na rozmontowanie szczelnej defensywy Polonusa. I gdy wydawało się że spotkanie zakończy się remisem i podziałem punktów w doliczonym czasie gry poloniści egzekwowali rzut wolny. Wiktor Motyl zagrał piłkę w pole karne tam jeden z obrońców Polonusa zgrał ją wprost pod nogi Mateusza Pieńczaka a ten z bliska wepchnął piłkę do bramki. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Ostatecznie drugi zespół wywiózł z Kazimierza Biskupiego komplet punktów wygrywając 2:1.
Polonia II Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Walkowiak – Kozłowski (66`Gałka), Hyl, Kledecki (76` Baszczyński), Pieńczak, Pustkowiak, Krzos (58` Motyl), Mostowiak (66`Sobczyński), Olejniczak (58` Kamiński), Kowalski, Sukhenko (46` Jankowiak).
Bramki: Sukhenko (31`), Pieńczak (90+`)
Najnowsze aktualności
-
09.09.2021
Liga nabiera tempa
Nie mają zbyt wiele czasu na odpoczynek piłkarze Polonii Środa. Po środowej wygranej w Gniewinie już w niedzielę nasz zespół podejmie na własnym boisku Świt Szczecin. Spotkania z tym rywalem nigdy nie należały do łatwych dla polonistów i również tym razem należy się spodziewać trudnego meczu.
-
08.09.2021
Pewna wygrana w Gniewinie
W meczu siódmej kolejki obecnego sezonu trzeciej ligi piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Gniewinie z tamtejszym zespołem Stolemu. Dla podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego spotkanie to było kolejna okazją do wejścia na zwycięską ścieżkę. Zwłaszcza że tegoroczny beniaminek do potentatów ligowych nie należy.
-
06.09.2021
Daleki wyjazd do Gniewina
Intensywny tydzień czeka piłkarzy Polonii Środa. Najpierw w środę 8 września udadzą się do Gniewina na mecz z miejscowym Stolemem następnie w niedzielę podejmą na własnym boisku Świt Szczecin.
-
06.09.2021
Udany turniej skrzatów (2015)
W niedzielę na płycie głównej Centrum Sportu i Rekreacji Stadion Średzki odbył się turniej WZPN Skrzatów. W turnieju wzięły udział 3 Akademie Piłkarskie: Jarota Jarocin, Akademia Piłkarska Reissa - Jarocin i Polonia Środa Wielkopolska.
-
06.09.2021
Towarzysko z Wartą Śrem (2015)
W sobotę (04.09. 2021r.) drużyna rocznika 2015 rozegrała sparing z zespołem Warty Śrem. Przez ponad godzinę chłopcy rywalizowali ze sobą na trzech boiskach. Mecze rozgrywały się systemem 2x2 oraz 3x3.
-
06.09.2021
Pierwszy turniej za nami (2014)
W niedzielę zespoły Polonii Środa rocznik 2014 były gospodarzem I Turnieju Żaków Młodszych organizowanego przez Wielkopolski ZPN. W turnieju wzięło udział łącznie 8 zespołów: 2x Warta Śrem, 2x Jarota Jarocin, Akademia Piłkarska Reissa Jarocin oraz 3x Polonia Środa. Zespoły zostały podzielone na dwie grupy. Mecze rozgrywały się na 4 boiskach na płycie główne Stadionu Średzkiego i trwały 2x15 minut w systemie każdy z każdym w obrębie swojej grupy.
-
06.09.2021
Punkty zostały w Lesznie (2005)
W sobotę o godzinie 10:00 juniorzy młodsi Polonii Środa z rocznika 2005 mierzyli się na wyjeździe z Polonią Leszno.
-
06.09.2021
Pięć bramek Polonii (2004)
W kolejnym meczu ligowym zagraliśmy zdecydowanie lepiej niż tydzień temu we Wrześni. Nieco odwróciły się role, ponieważ to my dzisiaj wykorzystywaliśmy błędy indywidualne obrońców gości. Jednak mimo kilku prezentów podarowanych nam przez Jarotę, sami również potrafiliśmy stworzyć sobie sytuacje strzeleckie.























































