02.05.2016
Wysoko przegrali w Poznaniu (2000/01)Na kolejny ligowy mecz druga drużyna juniorów udała się w sobotę 30 kwietnia do Poznania. Tym razem ich przeciwnikiem był zespół Przemysława. Niestety nasi juniorzy znowu byli zmuszeni zagrać w osłabionym składzie, ponieważ w ich szeregach zabrakło aż czterech podstawowych graczy.
Mimo to nasi zawodnicy z dużym animuszem przystąpili do meczu i już w 7 minucie wypracowali sobie 100% sytuację. Niestety nasz napastnik będąc sam na sam z bramkarzem przestrzelił ponad bramką. W tej części gry była to właściwie jedyna tak doskonała okazja do wyjścia na prowadzenie, po której do głosu doszli gospodarze. Jednak długi czas z ich przewagi niewiele wynikało, bo obrona spisywała się bez zarzutu. Aż do 31 minuty, w której zabrakło im koncentracji, dzięki czemu gospodarze wyszli na prowadzenie. Tuż przed przerwą nasi piłkarze popełniają drugi prosty błąd na własnym polu karnym , który skutkuje utratą drugiej bramki.
W drugiej połowie obraz gry przedstawiał się bardzo podobnie, z tym że nasz zespół coraz częściej groźnie atakował. Po jednym z takich ataków Filip Lesiński strzela bramkę kontaktową i daje nadzieję całej drużynie. Od tej pory za wszelką cenę dążyli do wyrównania. Stworzyli sobie okazje do tego ale nie wykorzystali ich. W 73 minucie po rzucie rożnym dla nas poznaniacy wyprowadzili kontrę , w której interweniujący obrońca zbyt lekko podał do naszego bramkarza , co wykorzystał jeden z przeciwników i zrobiło się 3 : 1. Ta bramka nie podłamała Polonistów, którzy w dalszym ciągu dążyli do zdobycia . Postawili wszystko na jedną kartę i jak to czasami w takich sytuacjach bywa narazili się na kolejną kontrę , którą zawodnik Przemysława zamienił na gola. Była to już druga doliczona minuta gry , tak więc taki wynik został już do końca meczu.
Kolejne spotkanie ligowe juniorzy rozegrają 7 maja na własnym boisku z KS Canarinhos Skórzewo.
W Poznaniu zagrali: Ł. Spychała, J. Maliński, F. Lesiński, M. Graczyk, W. Łuczak, W. Dominiczak, R. Szymczak, D. Słabikowski, P. Ratajczak, F. Radek, L. Buczma, B. Widera, F. Górski.
Najnowsze aktualności
-
09.06.2018
Bałtyk pokonany
W 32 kolejce zmagań ligowych piłkarze Polonii Środa będą podejmowali na własnym boisku zajmujący trzecie miejsce w ligowej tabeli Bałtyk Gdynia. Nasi rywale do meczu przystąpili po zeszłotygodniowej utracie szans na awans do 2. Ligi, a kolei nasi zawodnicy opromienieni obroną Wojewódzkiego Pucharu Polski.
-
06.06.2018
Puchar jest nasz
W środę 6 czerwca piłkarze Polonii Środa stanęli przed szansą obrony Wielkopolskiego Pucharu Polski. W Trzciance nasz zespół mierzył się z miejscowym Lubuszaninem.
-
06.06.2018
Skromna wygrana z Sucharami (2006)
We wtorek 05.06.2018 o godz. 18.20. na boisku w Suchym Lesie pierwsza drużyna młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Suchary Suchy Las. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobył Rauhut Szymon - 2.
-
06.06.2018
Kołobrzeg zdobyty
W 20 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet, drużyna „Polonii” Środa udała się na wyjazdowy mecz do Kołobrzegu.
-
05.06.2018
Dwa zwycięstwa wyjazdowe trampkarzy (2004)
Bardzo udanie zakończył się miniony długi weekend dla zawodników z rocznika 2004, którzy w przeciągu 4 dni rozegrali dwa spotkania ligowe. Co ważne były to mecze wyjazdowe na ciężkich terenach, ale najważniejsze, że poloniści zawsze wracali z kompletem punktów do Środy.
-
05.06.2018
Czwarty turniej orlików (2009)
W sobotę 2 czerwca odbyła się czwarty turniej ligowy drugiego zespołu Polonii dzieci z rocznika 2009.
-
05.06.2018
Porażka w Gostyniu (2003)
W swoim przedostatnim meczu trampkarze starsi zmierzyli się w Gostyniu z miejscową Kanią. Był to niezwykle ważny mecz dla naszych młodych piłkarzy, którzy walczą o utrzymanie się w Lidze Wojewódzkiej.
-
05.06.2018
Wygrana z Lipnem (1999/01)
W niedzielę, w samo południe, juniorzy starsi podejmowali rówieśników ze Stęszewa. W pierwszym meczu między tymi zespołami na boisku rywali padł bezbramkowy remis, który był bardzo szczęśliwym rozstrzygnięciem dla nich. W Środzie szczęście dopisywało im tylko w pierwszej połowie, kiedy to nasi zawodnicy marnowali swoje okazje – w tym rzut karny. W drugich 45 min. dwukrotnie za sprawą M. Stoleckiego Poloniści udokumentowali swoją wyższość na boisku i w pełni zasłużenie zainkasowali 3 punkty.
























































