25.02.2019
Wysoko pokonali BłękitnychW drugim meczu kontrolnym drużyna rezerw podejmowała klub Błękitni Owińska , który na co dzień występuje w A klasie okręgu Poznań.
Mecz o pierwszej minuty przebiegał po dyktando rezerw KS Polonia . Po kilku groźnych sytuacjach pierwszą , która zakończyła się sukcesem wykończył Tymoteusz Puchalski, było to 20 minuta a asystę ze środka pola zaliczył Piotr Leporowski. Kolejna bramka to już arcydzieło Patryka Mikity. W 35 minucie Bartosz Cyrak wywalczył piłkę w środku pola i podał ją do wbiegającego w pole karne Mikity. Choć piłka wyraźnie wyszła poza światło bramki i zmierzał ku linii końcowej Mikta dobiegł do niej i bardzo silnym strzałem umieścił ją w przeciwnym okienku bramki obok zdezorientowanego bramkarza. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem 0:2. W drugiej połowie wyraźnie ożywili się przeciwnicy , odzyskali przewagę w środku pola i od czas do czasu zagrażali naszym zawodnikom. Mimo to kolejna bramka pada naszym łupem, znowu Patryk Mikita w 70 minucie z bliskiej odległości pokonuje bramkarza. Dziesięć minut później pierwszą swoją bramkę zdobywa Bartosz Cyrak. Piłkę podaje mu po skutecznym odbiorze w okolicy 16 metra Patryk Mikita, a ten jeszcze trzymając ją krótko przy nodze ogrywa jednego z obrońców i umieszcza piłkę w bramce. W samej końcówce ostatnią bramkę zdobywa Kozłowski Krzysztof po skutecznym rozprowadzeniu jej przez Bartosza Cyraka. Ostatecznie Polonia pokonuje Błękitni Owińska 5:0.
Za tydzień kolejny mecz z LZS Cielcza.
Nasza drużyna wystąpiła w składzie: Opieliński Bartosz – Matysiak Marek, Lesiński Filip, Ratajczak Łukasz, Gołębiewski Kacper – Tymoteusz Puchalski , Leporowski Piotr, Kozłowski Krzysztof, Leporowski Wojciech, Cyrak Bartosz – Mikita Patryk.
Najnowsze aktualności
-
29.08.2016
Wysoka wygrana trampkarzy (2003)
W kolejnym meczu kontrolnym młodzi poloniści rocznik 2003 zmierzyli się na wyjeździe z drużyną Akademii Reissa Jarocin. Mecz był rozgrywany w czasie 3x 30 minut
-
29.08.2016
M. Bekas: Trener jest rozliczany za wyniki
Jest to normalne w zawodzie trenera że jest rozliczany za wyniki. Decyzja kto będzie prowadził Polonię to zawsze należy do włodarzy Klubu a nie do mnie. Ja jestem trenerem. Wszyscy wiemy jak dobrą pracę wykonujemy i nie ma się co jej wstydzić. Wyniki są jeszcze niezadowalające ale cały czas widać że ten zespół się rozwija – mówił Mariusz Bekas po meczu z GKS Przodkowo.
-
28.08.2016
Skrót meczu w Przodkowie
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu 4. kolejki 3 ligi GKS Przodkowo - Polonia Środa. Spotkanie zakończyło sie remisem 2:2. Bramki dla naszej drużyny zdobyli Przemysław Otuszewski oraz Radosław Barabasz.
-
29.08.2016
Trzy punkty z Błękitnymi (2000/01)
W sobotę 27 sierpnia juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Wronek i po przegranej w poprzedniej kolejce z Szamocinem pragnęli podreperować swoje konto punktowe. Mimo iż atut własnego boiska był po ich stronie, to jednak przeciwnik zawiesił wysoko poprzeczkę i nasi zawodnicy musieli walczyć o każdą piłkę do ostatniej minuty meczu. Po prostu spotkały się tego dnia dwa wyrównane zespoły , które z dużym zaangażowaniem walczyły o zwycięstwo.
-
29.08.2016
Dobry początek rozgrywek
Zwycięstwem nad wymagającym przeciwnikiem, jakim jest niewątpliwie KKP Chełmża, rozpoczęła II-ligowa drużyna dziewcząt ”Polonii” Środa, piłkarski sezon 2016/2017!
-
29.08.2016
Poloniści na turnieju w Obornikach (2007)
W sobotę 27 sierpnia druga drużyna Polonii w roczniku 2007 wzięła udział w turnieju o Puchar Prezesa Sparty Oborniki. Nasz zespół trafił do grupy B, gdzie znalazły się również takie drużyny jak: Sparta Oborniki, Kłos Budzyń, Akademia Piłkarska Calcio I oraz Akademia Piłkarska Błękitni Owińska.
-
28.08.2016
Mecz w Przodkowie okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu 4 kolejki III ligi w którym Polonia Środa zremisowała na wyjeździe z GKS Przodkowo 2:2 (0:1). Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
27.08.2016
Jeden punkt z Przodkowa
W kolejnym meczu w III lidze poloniści zremisowali z Przodkowie z GKS-em 2:2 (0:1). Nasz zespół jako pierwszy objął w tym meczu prowadzenie jednak nie potrafił go utrzymać do końca a na dodatek poloniści w samej końcówce musieli gonić wynik i rzutem na taśmę doprowadzili do remisu.






















































