03.09.2014
Wysokie zwycięstwo rezerwW drugiej rundzie Pucharu Polski na szczeblu okręgu drugi zespół Polonii Środa zmierzył się na własnym boisku z drużyną Pogoni Książ Wlkp. Na to spotkanie trener naszego zespołu Czesław Owczarek wziął do kadry Jędrzeja Kujawę i Michała Górzyńskiego - zawodników występujących na co dzień w zespole juniorów młodszych.
Od samego początku spotkania przewaga leżała po stronie naszego zespołu. W 11 minucie Krystian Olczyk po dośrodkowaniu Marka Matysiaka zdobywa pierwszą bramkę dla Polonii. Nie minęły dwie minuty, a poloniści prowadzili 2:0. Na listę strzelców ponownie wpisał się Krystian Olczyk. W 33 minucie szansę na podwyższenie prowadzenia zmarnował Dominik Mucha który zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i obrońcy wybili mu piłkę. Cztery minuty później trzecią bramkę dla Polonii zdobył Krystian Olczyk który wykorzystał świetne podanie Konstantego Mikołajczaka i w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi rywali. Było to trzecie trafienie zawodnika Polonii w tym meczu który tym samym ustrzelił klasycznego hatttricka. Goście pierwszą groźną akcję przeprowadzili w 39 minucie ale fatalnie spudłował Sebastian Rodziak. Minutę później Pogoń zdobywa jednak bramkę. Piotr Malusik wykorzystał błąd średzkiej defensywy i w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza. Jeszcze przed przerwą kolejną bramkę zdobywa nasz zespół, a jej strzelcem jest Konstanty Mikołajczak. Chwilę później sędzia główny kończy pierwsze czterdzieści pięć minut. Ostatecznie więc pierwsza część spotkania kończy się wynikiem 4:1 dla Polonii. Drugą połowę lepiej zaczęli goście którzy w przeciągu pięciu minut trzykrotnie groźnie atakowali ale za każdym razem nasi obrońcy zażegnywali niebezpieczeństwo dwukrotnie wybijając piłkę z linii bramkowej. W 64 minucie Michał Górzyński wykorzystuje podanie Piotra Leporowskiego i głową zdobywa swoją pierwszą bramkę w barwach drugiego zespołu Polonii. W 77 minucie na 6:1 podwyższa Dominik Mucha który pokonał bramkarza rywali strzałem z okolic pola karnego. Minutę później Polonia zdobywa kolejną bramkę, a jej autorem ponownie jest Michał Górzyński który głową skierował piłkę do siatki po podaniu Piotra Leporowskiego. W 80 minucie Polonia zdobywa ósmą bramkę. Adrian Olczyk idealnie podał do Karola Kaźmierczaka, a ten mając przed sobą pustą bramkę pewnie skierował piłkę do siatki. Ostatnie dziesięć minut to próby średzkiego zespołu aby zdobyć kolejne bramki. Jednak sztuka ta się nie udała i ostatecznie Polonia wygrała z Pogonią Książ Wlkp. 8:1. Wygrana ta daje naszemu zespołowi awans do trzeciej rundy Pucharu Polski na szczeblu okręgu która odbędzie się 17 września.
Polonia II Środa wystąpiła w składzie: Kurasiak - Matysiak, Haremski, Mikołajczak (61` Kaźmierczak), Kujawa (46` Górzyński), Mucha, Olczyk K. (72` Olczyk A.), Filipiak, Malusiak (55` Leporowski), Frąckowiak, Kaźmierczak.
Najnowsze aktualności
-
12.11.2019
Polonistki grają dalej
W święto odzyskania niepodległości przez Polskę zespół kobiet Polonii Środa ruszył do Piastowa by rozegrać kolejną rundę Pucharu Polski z miejscowym zespołem Piastovi.
-
12.11.2019
Srogie lanie w Swarzędzu (2004)
Juniorzy młodsi w sobotnie południe rozegrali przedostatni ligowy mecz. Rywalem była swarzędza Unia, która w tym spotkaniu występowała w roli gospodarza.
Mecz od początku był wyrównany, a poloniści na swojej połowie długo utrzymywali się przy piłce, ale wchodząc na część rywali, szybko ją tracili, gdyż defensywa unitów była badzo zwarta.
Było kilka prób zdbycia bramki po obu stronach, ale bez rezultatów. Pierwsza bramka wpadła w 25 minucie po rzucie karnym wykonanym przez swarzędzkiego zawodnika. Rzut karny podyktowany po ewidentym faulu.
Trzy minuty później niestety było już 2:0 dla Uni. W 31 minucie bramkę kontaktową zdobył Kamil Baranowski, po dobrze przeprowadzonej akcji zespołowej.
Ta bramka dała polonistom energii na dalsze minuty pierwszej połowy, jednak mimo dobrej gry, bramka w tej połowie już nie wpadła.
Po zmianie stron, do 65 minuty poloności nie schodzili z połowy rywali. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, gdy wpadnie druga bramka dla zespołu ze Środy Wlkp. Niestety w 65 minucie gospodarze przeprowadzili kontrę i zamiast wyniku 2:2, zrobiło 3:1. Niestety stare pożekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było tym razem.
Skrzydła opadły zawodnikom polonii i mimo jeszcze momentami próby walki o lepszy wynik, unici kontrowali i wychodziło im to bardzo dobrze. W 72 minucie zrobiło się 4:1, w 80 minucie 5:1 i w końcówce mecze zawodnicy Unii dobili polonistów strzelając szóstą bramkę.
Pomimo wielu chęci, w Swarzędzu w tym dniu polonistom brakowało skuteczności.
Na ostatni mecz zawodnicy juniora młodszego udadzą się do Kórnika, gdzie zmierzą się z tamtejszą Kotwicą. Ten mecz zaplanowany jest na niedzielę o godz 11:00. -
12.11.2019
Skarbnica Talentów #GraZNami
#nowySponsor #Skarbnica #Talentów #balet #talent #stretching #taniec
-
09.11.2019
Remis na pożegnanie
W ostatnim w tym roku meczu ligowym na własnym stadionie piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół KP Starogard Gdański.
-
08.11.2019
Wysoka wygrana w Pobiedziskach (2006)
W środę 6 listopada trampkarze młodsi udali się do Pobiedzisk na zaległy mecz 6 kolejki ligowej.
-
08.11.2019
Grają poloniści
Przed nami jeden z ostatnich weekendów podczas których będziemy mogli się emocjonować spotkaniami grup młodzieżowych naszej Akademii. W sumie odbędzie się dziewięć spotkań. pięć spotkań zostanie rozegranych na obiektach w Środzie Wlkp., a cztery mecze zostaną rozegrane na boiskach rywali.
-
05.11.2019
Przerwać złą passę
W sobotę 9 listopada piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem naszym rywalem będzie zespół KP Starogard. Dla naszego zespołu mecz ten będzie doskonałą okazją do przełamania złej passy meczy bez zwycięstwa. Przypomnijmy bowiem że od trzech spotkań ligowych poloniści nie dopisali do swojego konta kompletu punktów.
-
06.11.2019
Podział punktów z Lechem (2008)
W kolejnym spotkaniu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 spotkali się na własnym boisku z Lechem Poznań. Spotkania z Lechem zawsze dostarczają sporo emocji i wyzwalają w zawodnikach dodatkową chęć walki i pokazania się przed trenerami klubu któremu w Wielkopolsce kibicuje praktycznie każdy. Nie inaczej było w sobotni listopadowy poranek.

























































