OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

22.09.2014

Wysokie zwycięstwo orlików starszych (2004)

W sobotę orliki starsze Polonii w ramach trzeciej kolejki podejmowali na własnym boisku drugi zespół Błękitnych Owińska. Podopieczni trenera Kaczałki wykorzystując atut własnego boiska oraz to iż goście pierwszy raz grają w rozgrywkach ligowych urządzili sobie festiwal strzelecki albowiem pokonali Akademię Piłkarską z Owińsk 20:0.

Pierwsza połowa to zdecydowana gra w ataku polonistów, którzy nie schodzili z połowy  rywala. Kilka minut trwało wejście zawodników dobrze w mecz aby kibice zobaczyli pierwsze bramki. I tak już w 2 minuci Adam Krotofil rozpoczął strzelanie dla Polonii. Piłka do siatki przeciwnika wpadała równo co minutę w 3, 4, 5 i 6 minucie a na listę strzelców wpisali się Filip  Łasocha, Robert Rubach-2x oraz Jędrek Lammel. Szybkie prowadzenie polonistów 5:0 po 6 minutach zapowiadało pogrom gości. Akcje naszych zawodników mogły cieszyć ponieważ rozgrywane były zespołowo. W 11 minucie na 6:0 podwyższył Adam Krotofil. W 15 minucie czujność napastnika zachował Mariusz Binkowski, który wykorzystał błąd bramkarza i strzelił bramkę na 7:0 dla Polonii. Po chwili Dawid Budziński pokazał że obrońcy też potrafią strzelać i mogą się podłączyć do każdej akcji i wyprowadził swój zespół na prowadzenie 8:0. W 18 i 19 minucie dwie swoje bramki zdobył Mateusz Janiszewski, który dostał w tym dniu od trenera swoją szansę i dobrze ją wykorzystał. W 20 minucie pada 11 bramka dla naszego zespołu po bramce samobójczej. Swój udział w tej akcji miał także Kamil Kaźmierczak. Przez ostatnie 5 minut bramki już nie padły ale Polonia dominowała na boisku było też wiele sytuacji po których gole nie padły a powinny. Do przerwy wynik brzmiał 11:0 na korzyść zawodników Polonii. W przerwie trener jeszcze motywował do jak najlepszej gry zespołowej swoich podopiecznych aby ta była lepsza od wyniku. Bo rezultat tego meczu mówił sam za siebie i poloniści mogli być już pewni 3 punktów ale ważniejszy był styl gry. Goście po przerwie na boisko wyszli również skoncentrowani chcąc powalczyć do końcowego gwizdka. Za wiele nie mogli zrobić na tle naszego zespołu. Można powiedzieć że kolejne trafienie Polonia zaliczyła dopiero w 34 minucie kiedy to Sergiusz Balcerzak trafił do bramki rywala. 11, 13 i 15 minuta to popis  strzelecki Jędrka Lammela który zdobył trzy bramki z rzędu notując klasycznego hattricka. Po 40 minutach gry było już 15:0. Polonistom jakby było mało i dalej wykorzystywali słabość rywala zdobywając kolejne gole. W 43 minucie w samo okienko bramki trafił Robert Rubach, a minutę później swoje pierwsze trafienie zanotował Filip Kaczmarek. W 47 minucie swoją szansę z rzutu wolnego wykorzystał Filip Łasocha, który w pięknym stylu uderzając lewą nogą pokonał bramkarza z Owińsk. Była to bramka na 18:0. Jeszcze w samej końcówce spotkania Polonia zdobyła dwie bramki , których autorami byli Mariusz Binkowski i Filip Kaczmarek. Całe spotkanie zakończyło się wynikiem 20:0. Cieszy taka skuteczność zawodników Polonii. Była to dobra pora na poprawienie humorów po ostatniej porażce z Lechem w Poznaniu. Rywal jednak nie był wymagający grał  poniżej oczekiwań naszego zespołu. Warto odnotować również to że na wszystkie strzelone bramki dla naszego zespołu przyczyniło się 9 zawodników. Wynik na pewno poszedł w świat ale najważniejsza była jakość tej gry oraz rozgrywanie akcji całym zespołem. Jeszcze w niektórych momentach za dużo było niepotrzebnych indywidualnych akcji co przyczyniało się do groźnych starć z przeciwnikiem. W tym dniu na boisku oglądaliśmy jedną drużynę- Polonię która pewnie pokonała gości z Owińsk. Ostatnią porażkę na tym boisku o ligowe punkty  Polonia odniosła w listopadzie 2013 roku a zespołem , który wygrał w Środzie była AP Błękitni Owińska (pierwsza drużyna). Mamy nadzieję że z pierwszym zespołem tego klubu będziemy mogli też się w przyszłości zmierzyć.

Już w najbliższą sobotę również w Środzie na orliku przy ul Witosa dojdzie do ciekawego pojedynku. Poloniści zmierzą się z drużyną UKS Śrem gdzie poziom spotkania na pewno będzie bardzo wyrównany. Zapraszamy wszystkich naszych kibiców w sobotę na godzinę 12.

Polonia zagrała w składzie: Ciesielski, Budziński, Łasocha, Rubach, Balcerzak, Lammel, Krotofil, Łuczak, Boniecki, Dymski, Janiszewski, Szymczak, Kaczmarek, Binkowski, Kaźmierczak

Najnowsze aktualności

  • 05.10.2020

    Pechowa porażka kobiet

    W sobotę o godzinie 14.00 Polonistki Polonii Środa Wielkopolska grały kolejny mecz ligowy. Tym razem mierzyły się z zespołem pod nazwą Hydrotruck Radom. Było to bardzo ważne spotkanie patrząc przez pryzmat ligowej tabeli więc oba zespoły interesowały tylko 3 punkty.

  • 03.10.2020

    Polonia pisze historię

    W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek trzecioligowym GKS-em Przodkowo. Choć zespół naszych sobotnich rywali nie znajduje się w czołówce ligowej tabeli to sztab szkoleniowy średzkiego zespołu spodziewał się ciężkiego meczu.

  • 03.10.2020

    Transmisja z Przodkowa

    Zapraszamy Was na transmisję z meczu Polonii Środa z GKS Przodkowo. Początek transmisji o godzinie 13:50.

  • 02.10.2020

    Grają poloniści

    Zapraszamy na Stadion  Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.

  • 01.10.2020

    Porażka z UKS Śrem (2003)

    W środę 30.09.2020 o godz. 19.00. na boisku w Środzie Wlkp.  drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem UKS śrem. Mecz zakończył się zwycięstwem UKS 3-2. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Sebastian Łopatka - 1.

  • 29.09.2020

    Ważna wygrana w Swarzędzu (2006)

    W sobotę 26 września poloniści z rocznika 2006 rozegrali w Swarzędzu swoją szóstą kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była miejscowa Unia. Faworytem tego spotkania była Polonia patrząc na tabelę. Gospodarze nie zdobyli jeszcze żadnego punktu w lidze, ale na pewno nie zamierzali w tym meczu poddać się bez walki. Pomimo ofensywnej gry od pierwszego gwizdka poloniści musieli uważać przede wszystkim na groźne kontry gospodarzy. Już w 6 min po zagraniu Jakuba Wawroskiego do Szymona Rauhuta ten ostatni zdobył prowadzenie dla swojego zespołu. Wcześniej nasz napastnik miał swoją szansę z rzutu wolnego, jednak piłka przeszła kilka metrów nad poprzeczką bramki Unii. Do około 15 minuty spotkania było bardzo dużo chaotycznej gry po obu stronach. W 17 min gospodarze po jednej z nielicznych akcji doprowadzili do wyrównania. Od tego momentu gra zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa, ale w 22 min sprawy w swoje ręce wziął Jakub Wawroski, który lewą nogą strzelając w krótki róg bramki przeciwnika dał prowadzenie polonistom 2-1. Do przerwy utrzymało się  jednobramkowe prowadzenie Polonii pomimo, że swoje sytuację  mieli jeszcze Adam Szamajda czy ponownie Szymon Rauhut.

  • 29.09.2020

    Daleki wyjazd do Przodkowa

    W sobotę piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne ligowe spotkanie. Tym razem nasz zespół pojedzie do dalekiego Przodkowa żeby zmierzyć się z tamtejszym GKS-em. 

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.