11.03.2012
Wysokie sparingowe zwycięstwo młodzikówW sobotę 10 marca zespół młodzików Polonii Środa Wlkp. rozegrał kolejne spotkanie sparingowe. Tym razem nasi młodzi piłkarze udali się do Tarnowa Podgórnego na mecz z Tarnowiakiem. Spotkanie zakończyło się wysokim zwycięstwem Polonistów 9:3.
Mecz odbył się na boisku ze sztuczną trawą, przy padającym deszczu. Taka aura nie przeszkodziła obu zespołom w rozegraniu dobrego spotkania. Mecz trwał w sumie 80 minut podzielony na 3 tercje (2 po 30 minut i ostatnią po 20 minut). W związku z tym wszyscy zawodnicy obu zespołów mieli szansę na pokazanie się swoim trenerom.
Spotkanie rozpoczęło się bardzo dobrze dla gospodarzy, którzy już w 1 minucie po uderzeniu z dystansu pokonali naszego bramkarza, przy biernej postawie obrońców. Taka kolej rzeczy bardzo pozytywnie podziałała na naszych młodzików, którzy zdecydowanie zaatakowali i już po 5 minutach za sprawą Macieja Chudego doprowadzili do wyrównania. Chwilę później bezpośrednim uderzeniem z rzutu wolnego bramkarza gospodarzy pokonuje Bartosz Bartkowiak. W 12 minucie Polonia prowadzi już 3:1 po bardzo ładnej akcji zespołowej i ponownym uderzeniu Macieja Chudego. W zdobyciu tej bramki duża zasługa jest Wojciecha Łuczaka, który wywalczył prawie straconą piłkę, ograł obrońców i wystawił piłkę na 14 metr do kolegi z zespołu. Gra w tej części mogła się podobać w wykonaniu obu zespołów. Była bowiem bardzo szybka i obfitująca w wiele ładnych, składnych akcji kończonych uderzeniami na bramkę. W 24 minucie ponownie po niepewnej interwencji naszej defensywy Tarnowiak zdobywa drugą bramkę po uderzeniu z pola karnego. Ostatnie słowo w tej części należy jednak do Polonii i ponownie Macieja Chudego, który zdobywa już 3 bramkę uderzeniem z pola karnego lewą nogą po asyście Kacpra Grabowskiego. Wynikiem 4:2 dla Polonii kończy się pierwszą tercja tego interesującego spotkania.
W drugiej tercji w zespole Polonii następuje aż 7 zmian. Mimo to mecz jest ciągle wyrównany i toczony tym razem głównie w środkowej części boiska. Przy piłce i groźniejsze sytuacje pod bramka stwarzają natomiast zawodnicy gospodarzy. Jednak nie potrafią skutecznie wykończyć akcji strzałem, gdyż lepiej gra już nasza defensywa. Polonia niestety sporadycznie tym razem dochodzi do sytuacji strzeleckich. Mateusz Wujek dwukrotnie w bardzo dobrych sytuacjach nie potrafi pokonać bramkarza gospodarzy. Gdy się wydaje iż ta część zakończy się bezbramkowo, to niestety polonia traci bramkę w ostatnich sekundach po uderzeniu samobójczym Arka Cywińskiego. Tak więc po 60 minutach gry wynik jest 4:3 dla Polonii.
Trzecia tercja spotkania to już pokaz gry jednego zespołu, Polonii Środa. Nasi gracze pokazali bardzo dobry football, dokładając przy tym aż 5 bramek zespołowi z Tarnowa Podgórnego. Bramki te były przedniej urody i jedna była ładniejsza od drugiej. Te 20 minut gry przebiegało pod dyktando naszego zespołu, który pokazał dużą dojrzałość gry. Pierwszą bramkę w tej odsłonie kapitalnym strzałem z dystansu z około 25 metrów popisał się nasz obrońca Jakub Maliński. Kolejną dołożył Kacper Szymczak po ładnej zespołowej akcji. Trzecią zdobył Wojciech Łuczak wykorzystując sytuacją 1 na 1 w polu karnym. Czwarta bramka to w głównej mierze zasługa Macieja Chudego , który dryblując i ogrywając obrońców wystawia piłkę na 7 metr, a tam formalności dopełnia Kacper Gołębiewski kierując piłkę do bramki. Ostatnią bramkę zdobywa pięknym uderzeniem z dystansu Kacper Grabowski i ustala wynik na 9:3 dla Polonii.
Był ty bardzo pożyteczny mecz dla obu zespołów, w którym było widać wielkie zaangażowanie wszystkich zawodników, a także wiele bardzo ładnych akcji. Cieszy nas także iż gra Polonii wyglądała naprawdę dobrze, a co najważniejsze nasz zespół zdobył dużo bramek i to po ciekawych kombinacyjnych akcjach.
Polonia wystąpiła w składzie:
Łukasz Spychała – Patryk Sokowicz, Patryk Ratajczak, Kacper Furmanek, Jakub Maliński – Bartosz Bartkowiak, Kacper Grabowski, Grzegorz Małolepszy – Wojciech Łuczak, Kacper Szymczak, Maciej Chudy.
Na zmianę wchodzili: Kacper Murawski, Mateusz Wujek, Marcel Graczyk, Arek Cywiński, Bartosz Widera, Adam Kaczor, Kacper Gołębiewski.
Kolejny mecz Poloniści zagrają już w najbliższą sobotę 17 marca o godz. 11.00 na boisku hokejowym w Środzie z zespołem Płomienia Nekla.
Najnowsze aktualności
-
05.10.2020
Pechowa porażka kobiet
W sobotę o godzinie 14.00 Polonistki Polonii Środa Wielkopolska grały kolejny mecz ligowy. Tym razem mierzyły się z zespołem pod nazwą Hydrotruck Radom. Było to bardzo ważne spotkanie patrząc przez pryzmat ligowej tabeli więc oba zespoły interesowały tylko 3 punkty.
-
03.10.2020
Polonia pisze historię
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek trzecioligowym GKS-em Przodkowo. Choć zespół naszych sobotnich rywali nie znajduje się w czołówce ligowej tabeli to sztab szkoleniowy średzkiego zespołu spodziewał się ciężkiego meczu.
-
03.10.2020
Transmisja z Przodkowa
Zapraszamy Was na transmisję z meczu Polonii Środa z GKS Przodkowo. Początek transmisji o godzinie 13:50.
-
02.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
-
01.10.2020
Porażka z UKS Śrem (2003)
W środę 30.09.2020 o godz. 19.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem UKS śrem. Mecz zakończył się zwycięstwem UKS 3-2. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Sebastian Łopatka - 1.
-
29.09.2020
Ważna wygrana w Swarzędzu (2006)
W sobotę 26 września poloniści z rocznika 2006 rozegrali w Swarzędzu swoją szóstą kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była miejscowa Unia. Faworytem tego spotkania była Polonia patrząc na tabelę. Gospodarze nie zdobyli jeszcze żadnego punktu w lidze, ale na pewno nie zamierzali w tym meczu poddać się bez walki. Pomimo ofensywnej gry od pierwszego gwizdka poloniści musieli uważać przede wszystkim na groźne kontry gospodarzy. Już w 6 min po zagraniu Jakuba Wawroskiego do Szymona Rauhuta ten ostatni zdobył prowadzenie dla swojego zespołu. Wcześniej nasz napastnik miał swoją szansę z rzutu wolnego, jednak piłka przeszła kilka metrów nad poprzeczką bramki Unii. Do około 15 minuty spotkania było bardzo dużo chaotycznej gry po obu stronach. W 17 min gospodarze po jednej z nielicznych akcji doprowadzili do wyrównania. Od tego momentu gra zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa, ale w 22 min sprawy w swoje ręce wziął Jakub Wawroski, który lewą nogą strzelając w krótki róg bramki przeciwnika dał prowadzenie polonistom 2-1. Do przerwy utrzymało się jednobramkowe prowadzenie Polonii pomimo, że swoje sytuację mieli jeszcze Adam Szamajda czy ponownie Szymon Rauhut.
-
29.09.2020
Daleki wyjazd do Przodkowa
W sobotę piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne ligowe spotkanie. Tym razem nasz zespół pojedzie do dalekiego Przodkowa żeby zmierzyć się z tamtejszym GKS-em.
























































