04.05.2017
Wysoka wygrana ze Stoperem (2007)W sobotę 29 kwietnia zespół rocznika 2007 rozegrał swój czwarty mecz ligowy w rundzie wiosennej. Tym razem naszym przeciwnikiem był zespół Stoper Poznań, który występował w roli gospodarza.
Od początku spotkania było widać, że nasi zawodnicy chcą wywieźć z poznania trzy punkty. Na pierwszego gola dla naszej drużyny nie trzeba było długo czekać, a na listę strzelców wpisał się Wiktor Miśkiewicz. Otwarcie wyniku dodało nam wiatru w żagle i nasze akcje stawały się coraz groźniejsze. Jednak rozkojarzenie w szykach obronnych pozwoliło drużynie gospodarzy wyrównać i znów mecz zaczynał się na nowo. Nasi zawodnicy po stracie bramki chcieli jak najszybciej wyjść znów na prowadzenie i stało się tak za sprawą Jasia Mrugasa, który wpisał się na listę strzelców. W pierwszej połowie na uznanie zasługują szczególnie akcje prowadzone przez Damiana Rauhuta, który był prawdziwym liderem naszego zespołu. Do przerwy padły jeszcze dwa gole dla Polonii a strzelcami byli wspomniany wyżej Damian Rauhut oraz Marysia Golec.
Początek drugiej połowy należał do gospodarzy i już chwilę po gwizdku strzelili swojego drugiego gola. Zawodnicy Polonii z minuty na minutę odzyskiwali przewagę a dowodem na to był kolejny gol Wiktora Miśkiewicza oraz Damiana Rauhuta. Prowadząc 6-2 nasz zespół stwarzał sobie kolejne sytuacje bramkowe, które minimalnie mijały bramkę Poznaniaków. Gospodarze wykorzystując złe ustawienie naszych obrońców zdołali strzelić nam kolejnego gola i nawet bardzo dobrze dysponowany tego dnia bramkarz Jakub Bałwas musiał skapitulować po raz trzeci. Tempo meczu mimo upływu minut nie zwalniało i byliśmy świadkami kolejnych akcji bramkowych. Dla naszego zespołu padły jeszcze trzy gole a na listę strzelców dwukrotnie wpisał się Jasio Mrugas i raz Wiktor Mrugas. Gospodarze dołożyli jeszcze jedno trafienie. Ostatecznie wygrywamy 9-4 i trzy punkty jadą do Środy Wielkopolskiej.
Polonia Zagrała w składzie: Jakub Bałwas, Michał Talarczyk, Piotr Kędzierski, Damian Rauhut, Michał Muszyński, Jasio Mrugas, Marysia Golec, Wiktor Miśkiewicz, Jakub Ritter, Aleksander Kmieciak, Jakub Pawlak.
Najnowsze aktualności
-
25.05.2015
Ostatni turniej żaków (2006)
W sobotę 23.05.2015 drużyna żaków 2006 grupa okręgowa wzięła udział w czwartym turnieju ligowym który odbył się na boiskach bocznych przy Inea stadionie. Udział w nim wzięły 4 drużyny: Wielkopolska Komorniki, Polonia Środa, Lech Poznań oraz UKS Śrem. Turniej rozgrywany był systemem „każdy z każdym” 2 połowy po 10 minut każda.
-
25.05.2015
Polonia Środa trzecią siłą Wielkopolski (2007)
Podopieczni Marcina Duchały odnieśli w sobotę swój największy piłkarski sukces . Zajęli bowiem na koniec rozgrywek ligowych bardzo wysokie trzecie miejsce , ustępując tylko szkółkom piłkarskim Lecha Poznań i Akademii Reissa , gdzie przy szkoleniu dzieci i młodzieży pracuje bardzo duża grupa osób . Nasi chłopcy przed ostatnim turniejem zajmowali czwarte miejsce więc do samego końca musieli walczyć o miejsce na podium.
-
24.05.2015
Rozgromili Spartę (2000/01)
W sobotę 23 maja trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Orzechowa. Tak, jak w pierwszym meczu między tymi drużynami , gra toczyła się praktycznie do jednej bramki.
-
24.05.2015
Remis z Błękitnymi (1998/99)
W kolejnym spotkaniu ligowym juniorzy młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Błękitnych Wronki. Goście przyjechali do Środy po zwycięstwo, a musieli zadowolić się z podziału punktów.
-
24.05.2015
Skrót meczu z Wdą
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu 31 kolejki III ligi w którym Polonia Środa uległa na własnym boisku Wdzie Świecie 1:2.
-
23.05.2015
M. Bekas: Taka jest piłka
Prezentujemy wypowiedź trenera Polonii Środa Mariusza Bekasa jakiej udzielił zaraz po przegranym meczu z Wdą Świecie. Zapraszamy do lektury.
-
23.05.2015
Galeria z meczu z Wdą
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z meczu 31 kolejki III ligi w którym Polonia Środa przegrała na własnym boisku z Wdą Świecie 1:2 (0:1). Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
23.05.2015
Wda zabrała punkty ze Środy Wlkp.
Sobotnie spotkanie z Wdą Świecie było dla podopiecznych Mariusza Bekasa kolejnym meczem w krótkim odstępie czasu, a zarazem ostatnim kończącym ten piłkarski maraton. Nasi zawodnicy chcieli koniecznie odnieść zwycięstwo i zainkasować kolejne trzy punkty.





















































