30.04.2017
Wysoka wygrana z Sucharami (2003)W środę 26 kwietnia trampkarze młodsi wyjechali do Suchego Lasu, gdzie podejmowani byli przez tamtejszych piłkarzy Sucharów. W pierwszej rundzie na boisku w Środzie Wlkp., poloniści pokonali środowych rywali, aż 10:0.
W Suchym Lesie od pierwszej minuty też było można spodziewać się takiego wyniku, gdyż w 1 minucie Kacper Cyka strzałem w kierunku długiego słupka, dał prowadzenie średzkiej drużynie. W 9 minucie wynik podniósł Eryk Radziejewski wykorzystując dobre dośrodkowanie Adriana Cukrowskiego. W 13 minucie było już 0:3 i znów do bramki gospodarzy trafił Eryk Radziejewski, po rozegraniu kontrataku w którym brał udział także Adam Rozwora oraz Adrian Cukrowski. Po upływie kolejnych 10 minut było już 0:4 a tym razem bramkę na swoje konto wpisał Adrian Cukrowski. Adrian popisał się bardzo dużymi umiejętnościami, podcinając piłkę która przelobowała jego rywala i nie pozwalając piłce spaść na ziemie, oddał mocny strzał z którym golkiper nie mógł sobie poradzić. W 25 minucie gospodarze złapali kontakt, zdobywając bramkę która zmieniła wynik na 1:4. Jeszcze przed przerwą bramkę zdobyli poloniści, a dokładniej Jędrek Szymczak, który strzałem zza pola karnego, trafił w samo „okno” i mimo interwencji bramkarza, piłka swobodnie wpadła do bramki.Na przerwę Polonia schodziła z wynikiem 1:5 ale chęci na zdobywanie bramek w tym dniu były bardzo wielkie.
Po zmianie stron jednak ten zapał ostudzili gospodarze strzelając swoją drugą bramkę. Po upływie kilkunastu sekund do głosu doszli piłkarze Akademii ze Środy Wlkp. zdobywając szóstą bramkę tego dnia. Na listę ponownie wpisał się Adrian Cukrowski, który wyszedł sam na sam z bramkarzem i podcinając piłkę, przerzucił ją nad interweniującym golkiperem. W 52 minucie Polonia znów zdobyła bramkę, która dawała wynik 2:7. Tym razem zdobywcą bramki był Adam Rozwora, wykorzystując atut swojej lewej nogi, oddając strzał z okolic 30 metra od bramki. Tuż przed ostatni gwizdkiem sędziego, wynik ustalił Adrian Cukrowski i Polonia wygrała w Suchy Lesie, aż 8:2.
Polonia wystąpiła w składzie: B. Molski, F. Półrolniczak, M. Kościelniak, K. Tabaczka, W. Piotrowski, I. Motyl, A. Rozwora, K. Cyka, A. Cukrowski, E. Radziejewski, P. Mieloch, M. Garstkiewicz, A. Scheffler, J, Szymczak, S. Łopatka, J Kasprzyk
Najnowsze aktualności
-
25.09.2017
Ligowy debiut (2010)
Debiut na boiskach ligowych mają za sobą chłopcy z rocznika 2010. W niedzielę na orliku przy ul. Lipowej w Środzie Wielkopolskiej podejmowaliśmy zespoły ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Kamionek.
-
25.09.2017
Horror z happy endem (2008)
W trzeciej kolejce spotkań orliki młodsze Polonii Środa udały się do Dalewa na spotkanie z tamtejszym zespołem Adalbertusa.
-
25.09.2017
Pierwsze zwycięstwo Polonii (2007)
W sobotę 23 września drużyna rocznika 2007 rozegrała swój czwarty mecz ligowy w rundzie jesiennej. W tej kolejce do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Phytopharm Klęka.
-
25.09.2017
Wysoka porażka w Poznaniu (2006)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem drugi zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Lech Poznań Football Academy. Warto dodać, że mecz był rozgrywany przy ul. Bułgarskiej pod samym Inea Stadionem przy sztucznym oświetleniu.
-
25.09.2017
Bez punktów w Owińskach (2007)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Tym razem nasz zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Błękitnych Owińska.
-
25.09.2017
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 23.09.2017 o godz. 10.00. na boisku w Skórzewie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Łoda Jakub - 1.
-
25.09.2017
Bez bramek z Pelikanem
W niedzielne popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku w meczu o mistrzostwo Klasy A zespół Pelikana Niechanowo.
-
25.09.2017
Remis z Huraganem (2000/01)
Po środowej – bardzo wyczerpującej pucharowej potyczce z Wiarą Lecha juniorzy starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem w sobotę udali się do Pobiedzisk, aby tam zmierzyć się z miejscowym Huraganem. W ostatnich dwóch tygodniach był to już ich 5 mecz i w tych okolicznościach niewiadomą było, jak zniosę trudy tych spotkań nasi młodzi piłkarze. Tym bardziej, że znowu z powodu chorób i kontuzji musieli zagrać w bardzo okrojonym składzie.






















































