OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

18.10.2010

Wysoka wygrana z Sokołem Kleczew

W niedzielę 17 października na treningowym boisku Polonii juniorzy starsi rozegrali 11 kolejkę spotkań Wielkopolskiej Ligi z zespołem Sokoła Kleczew. Poloniści pewnie, aczkolwiek w najniższym wymiarze pokonali rywala 3:0, prowadząc do przerwy 2:0.

 

Przy ładnej słonecznej pogodzie nasi zawodnicy od samego początku zdecydowanie zaatakowali. Już w 2 minucie w dogodnej sytuacji znajduje się Krystian Pawlak, lecz jego uderzenie minimalnie przechodzi obok słupka. Kolejna dogodna sytuacja przynosi już efekt bramkowy. W 11 minucie ładne dośrodkowanie z prawej strony Dominika Muchy w pole karne uderzeniem głową wykańcza Krystian Pawlak. Ten sam gracz 2 minuty później wykorzystuje mocne wybicie z pola karnego Przemysława Pietrzaka oraz błąd bramkarza gości i umieszcza po raz drugi piłkę w bramce Kleczewa. Po 13 minutach Polonia prowadzi 2:0. Od tego momentu gra naszych zawodników jest spokojna i pewna, chociaż kilkakrotnie w dość niegroźnych sytuacjach doprowadzamy do fauli w pobliżu pola karnego. I właśnie po tych fragmentach gry goście zagrażają naszej bramce. W 25 minucie dobrze interweniuje nasz bramkarz po jedynym celnym uderzeniu graczy Sokoła. Poloniści natomiast mając znaczną przewagę stwarzają sobie dość sporo bramkowych sytuacji strzeleckich. Uderzeniami z dystansu bramkarza chcieli zaskoczyć Szymon Pawłowski, Piotr Leporowski, Jakub Wiśniewski, Dominik Mucha oraz Marek Matysiak, lecz piłka o centymetry mijała słupek. W 31 minucie po świetnym podaniu Adriana Błaszaka, Jakub Wiśniewski nie wykorzystuje sytuacji sam na sam z bramkarzem. Chwilę później po rzucie rożnym uderzenie głową Krystiana Pawlaka przechodzi obok słupka. A na 2 minuty przed końcem I połowy ten sam zawodnik uderza obok słupka w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Do przerwy Polonia prowadzi 2:0.
Po przerwie obraz gry nie ulega zmianie. Nadal znaczną przewagę mają Poloniści, którzy rozegrali dobre spotkanie. W 50 minucie Jakub Wiśniewski ponownie nie wykorzystuje sytuacji 1 na 1 z bramkarzem, który doskonale broni. Jednak chwilę później Piotr Leporowski w dziecinny sposób ogrywa 2 obrońców i technicznym uderzeniem zdobywa 3 bramkę dla Polonii. Wysokie prowadzenie powoduje trochę gry indywidualnej u naszych graczy, którzy chcieli pokazać kilka technicznych zagrań. Jednak do końca meczu już nie udało się pokonać bramkarza. Swoje szanse mieli Dominik Mucha, Szymon Pawłowski, Adrian Błaszak, Piotr Leporowski. W 63 minucie główka Adriana Błaszaka mija minimalnie słupek bramki. Natomiast w 69 minucie dobre uderzenie Arkadiusza Pawlaka broni bramkarz a dobitka Jakuba Wiśniewskiego z 10 metrów przechodzi nad poprzeczką. Ten sam zawodnik kilka chwil później ponownie uderza lecz tym razem dobrze interweniuje bramkarz. W 78 minucie swoja szansę ma Bartosz Cechmann, lecz ponownie na drodze stoi bramkarz Sokoła. A w ostatnich minutach po ładnej zespołowej akcji Dawid Fibner uderza zbyt lekko aby ulokować piłkę w bramce. W tej części spotkania zespół gości próbował tylko szybkich kontr, które kończyły się na dobrze grającej naszej obronie, lub dobrych interwencjach na przedpolu naszego bramkarza Przemysława Pietrzaka, który wystąpił w tym spotkaniu z urazem kolana na własną prośbę.
 
Poloniści po dobrym meczu pokonali zasłużenie przeciwnika z Kleczewa 3:0. Jest to jednak najniższy wymiar kary dla graczy Sokoła, gdyż nasi zawodnicy zagrali zbyt nieskutecznie. Cieszy jednak nas zwycięstwo i dobra postawa Polonistów. Na słowa pochwały zasługuje cały zespół, który ambitnie i z dużą wolą walki grał przez całe 90 minut.
 
Polonia wystapiła w składzie:
Przemysław Pietrzak - Marek Matysiak, Tomasz Kostecki, Michał Okninski, Szymon Pawłowski -Marcin Falgier, Adrian Błaszak (65` - Arkadiusz Pawlak), Piotr Leporowski (60` - Dominik Baziór) - Dominik Mucha (54` - Bartosz Cechmann), Krystian Pawlak, Jakub Wiśniewski (76` - Dawid Fibner).
 
Następny mecz Poloniści rozegrają dopiero w środę 27 października o godz. 15.00 w Złotowie. Spotkanie to w pierwszym terminie miało odbyć się w sobotę 23 października. Jednak na prośbę Polonii termin ten został zmieniony, przy akceptacji zespołu gospodarzy Sparty Złotów.

Najnowsze aktualności

  • 13.11.2019

    Udanie zakończyć rundę

    Przed piłkarzami Polonii Środa ostatnie spotkanie ligowe w tym roku. Nasz zespół uda się do Koszalina aby tam zmierzyć się z miejscową Gwardią. Dla obu zespołów będzie to tak zwany mecz za sześć punktów a ewentualne zwycięstwo w nim da podopiecznym Krzysztofa Kapuścińskiego trochę oddechu i powiększy naszą przewagę nad strefą spadkową.

  • 13.11.2019

    Transmisja z Koszalina

    Zapraszamy Was na transmisję z meczu III ligi grupy 2 pomiędzy Polonią Środa a Gwardią Koszalin. Początek transmisji w sobotę 16 listopada o godzinie 12:50.

  • 12.11.2019

    3:0 z Unią (2008)

    W ostatnim meczu rundy jesiennej młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 udali się do Swarzędza gdzie zmierzyli się z miejscową Unią. Spotkanie zostało rozegrane na boisku z naturalną nawierzchnią.

  • 12.11.2019

    Bez punktów z Reissem (2007)

    W sobotnie przedpołudnie zawodnicy Polonii Środa Wielkopolska 2007 rozegrali spotkanie 13 kolejki ligi wojewódzkiej z zespołem AP Reissa Poznań.

  • 12.11.2019

    Rozgromili Chrobrego (2010)

    W deszczowy poranek, swoje ostatnie spotkanie rundy jesiennej rozegrał zespół orlika młodszego. Przeciwnikiem młodych polonistów był zespół Chrobrego Gniezno.

  • 12.11.2019

    Zwycięstwo z Victorią Września (2003)

    W sobotę 09.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Victoria Września. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 2-1. Bramki dla Polonii strzelili: Krzysztof Wieliński - 1, Igor Motyl - 1.

  • 12.11.2019

    Polonistki grają dalej

    W święto odzyskania niepodległości przez Polskę zespół kobiet Polonii Środa ruszył do Piastowa by rozegrać kolejną rundę Pucharu Polski z miejscowym zespołem Piastovi.

  • 12.11.2019

    Srogie lanie w Swarzędzu (2004)

    Juniorzy młodsi w sobotnie południe rozegrali przedostatni ligowy mecz. Rywalem była swarzędza Unia, która w tym spotkaniu występowała w roli gospodarza.
    Mecz od początku był wyrównany, a poloniści na swojej połowie długo utrzymywali się przy piłce, ale wchodząc na część rywali, szybko ją tracili, gdyż defensywa unitów była badzo zwarta.
    Było kilka prób zdbycia bramki po obu stronach, ale bez rezultatów. Pierwsza bramka wpadła w 25 minucie po rzucie karnym wykonanym przez swarzędzkiego zawodnika. Rzut karny podyktowany po ewidentym faulu.
    Trzy minuty później niestety było już 2:0 dla Uni. W 31 minucie bramkę kontaktową zdobył Kamil Baranowski, po dobrze przeprowadzonej akcji zespołowej.
    Ta bramka dała polonistom energii na dalsze minuty pierwszej połowy, jednak mimo dobrej gry, bramka w tej połowie już nie wpadła.
    Po zmianie stron, do 65 minuty poloności nie schodzili z połowy rywali. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, gdy wpadnie druga bramka dla zespołu ze Środy Wlkp. Niestety w 65 minucie gospodarze przeprowadzili kontrę i zamiast wyniku 2:2, zrobiło 3:1. Niestety stare pożekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było tym razem.
    Skrzydła opadły zawodnikom polonii i mimo jeszcze momentami próby walki o lepszy wynik, unici kontrowali i wychodziło im to bardzo dobrze. W 72 minucie zrobiło się 4:1, w 80 minucie 5:1 i w końcówce mecze zawodnicy Unii dobili polonistów strzelając szóstą bramkę.
    Pomimo wielu chęci, w Swarzędzu w tym dniu polonistom brakowało skuteczności.
    Na ostatni mecz zawodnicy juniora młodszego udadzą się do Kórnika, gdzie zmierzą się z tamtejszą Kotwicą. Ten mecz zaplanowany jest na niedzielę o godz 11:00. 

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.