15.10.2015
Wysoka wygrana z Pogonią (2000/01)W niedzielę 11 października druga drużyna juniorów rozgrywała swój kolejny wyjazdowy mecz- tym razem z Pogonią Książ. Gospodarze pragnęli zrewanżować się za pierwszy mecz , w którym gładko przegrali 5 : 1, tym bardziej , że w poprzedniej kolejce pokonali Spartę Orzechowo 4 : 0 , z którą z kolei nasz zespół tylko zremisował.
Od pierwszej minuty nasi piłkarze ostro zabrali się do pracy , pokazując swoim rywalom , że wynik pierwszego meczu nie był przypadkiem, że marzenia o pokonaniu naszego zespołu muszą odłożyć do kolejnej potyczki. Długo utrzymywali się przy piłce , długimi fragmentami na połowie gospodarzy i co chwilę zagrażali ich bramce . Już w 12 min. Grzegorz Małolepszy daje nam prowadzenie. Ten sam zawodnik zdobył jeszcze jedną bramkę w tej części gry , podobnie jak nasz najlepszy strzelec Mateusz Stolecki. Mimo iż był tuż po chorobie , to i tak potrafił dwukrotnie pokonać miejscowego bramkarza. Jedno – tylko jedno trafienie dołożył Damian Słabikowski , z którym przeciwnicy nie potrafili sobie dać rady. Wykorzystując swoją szybkość i dobre podania od partnerów kilkakrotnie dochodził do sytuacji jeden na jednego z bramkarzem ale tylko raz udało mu się go pokonać. Tak więc po pierwszych 40 min. nasz zespół pewnie prowadził 5 : 0.
Druga połowa nie obfitowała już w tyle bramek. Choć obraz gry wyglądał bardzo podobnie jak w pierwszej części , to tylko raz miejscowi musieli wyciągać piłkę z własnej bramki. Stało się tak po dobrze wykonanym przez nas rzucie rożnym, po którym Filip Lesiński wpisał się na listę strzelców. Gospodarze ambitnie walczyli choć o jedno honorowe trafienie i pod koniec meczu ich wysiłek został nagrodzony. Tym sposobem w dobrym stylu i bardzo pewnie nasi juniorzy zwyciężyli 6 : 1 i tym samym mogli sobie dopisać kolejne trzy punkty.
Następne ligowe spotkanie rozegrają dopiero 24 października w Miłosławiu , ponieważ w najbliższą sobotę mają pauzę. Ale oczywiście, aby nie wypaść z rytmu meczowego w niedzielę 18 października zagrają sparing z Kopernikiem Poznań na ich boisku.
W Książu zagrali: F. Górski, W. Łuczak, F. Lesiński, P. Sokowicz, K. Furmanek, R. Szymczak, M. Graczyk, D. Słabikowski, G. Małolepszy, K. Górecki, M. Stolecki, F. Radek, J. Maliński, P. Ratajczak, K. Szymczak, M. Wujek.
Najnowsze aktualności
-
21.07.2016
Poloniści na zgrupowaniu kadr
W dniach 18-22.07.2016 w Łężeczkach koło Pniew, odbywa się obóz piłkarski kadr Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej w którym uczestniczą zawodnicy urodzeni w 2003 oraz 2004 roku.
-
20.07.2016
Polonia zagra z Anarthosis Famagusta
Zmianie uległ plan letnich przygotowań Polonii Środa do sezonu 2016/17. Do dotychczasowego rozkładu meczów towarzyskich naszego zespołu doszedł dodatkowy sparing. I to sparing nie z byle kim bo rywalem polonistów będzie przedstawiciel Cypryjskiej Ekstraklasy – Anarthosis Famagusta, który przebywa na obozie przygotowawczym w Opalenicy.
-
19.07.2016
Nasi rywale: Leśnik Manowo
Kolejnym zespołem który prezentujemy naszym sympatykom w ramach cyklu Nasi rywale jest Leśnik Manowo. Zespół ten reprezentuje województwo zachodniopomorskie.
-
17.07.2016
M. Bekas: Mamy jeszcze piasek w trybach
Mamy jeszcze piasek w trybach. Na szczęście jest jeszcze czas aby to wszystko uporządkować. Teraz z meczu na mecz będzie coraz lepiej – zapowiada szkoleniowiec Polonii Mariusz Bekas.
-
17.07.2016
Galeria zdjęć po meczu z Chrobrym
Tradycyjnie jak niemal na każdym meczu tak i tym razem naszym piłkarzom ze swym aparatem towarzyszły nasz fotoreporter Czesław Kościelski. W galerii można obejrzeć efekty jego pracy. Zapraszamy!
-
17.07.2016
Skrót meczu z Chrobrym
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa przegrała w Głogowie z tamtejszym Chrobrym 4:0 (4:0). Skrót przygotowała telewizja klubowa Chrobrego Głogów - ChrobryTV.
-
16.07.2016
Ostre strzelanie Chrobrego
Piłkarze Polonii Środa przegrali w Głogowie pierwszoligowym Chrobrym 4:0 (4:0). Wszytskie bramki padły w pierwszej połowie. Już w 4 minucie naszego bramkarza pokonał Michał Ilków – Gołąb. Kolejne trzy bramki były dziełem Damiana Kowalczyka który naszego bramkarza pokonywał w 30, 35 i 43 minucie. Poloniści próbowali odpowiedzieć jakąś bramką ale za każdym razem na przeszkodzie stawał bramkarz rywali.
























































