OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

18.05.2015

Wysoka wygrana z Dyskobolią (2003)

W niedzielne przedpołudnie w Grodzisku Wlkp. doszło do rewanżu pomiędzy młodzikami miejscowej Dyskoboli a średzkimi polonistami. W pierwszym meczu obu drużyn w Środzie, padł wynik niczym nie związany z piłką nożną, a mianowicie 16:0 dla Polonii.

Tym razem poloniści osłabieni brakiem trzech zawodników, którzy stanowią o sile zespołu, wystąpili w innym ustawieniu, a tym samym kilku zawodników mogło spróbować swoich sił na nowych pozycjach w efekcie końcowym z różnymi skutkami. Polonia dobrze rozpoczęła ten mecz strzelając w 6 minucie bramkę. Dośrodkowania z prawej strony nie wykorzystał Witek Moroz, ale piłka wybita przez bramkarza gospodarzy spadła wprost na nabiegającego Kacpra Cyka, który bez przyjęcia, mocnym strzałem zza pola karnego posłał piłkę do siatki. Kacper Cyka również wpisał się na listę strzelców w 9 minucie kiedy po rzucie wolnym na naszej połowie, Jasiu Kasprzyk podał do Kacpra Cyka, a ten zostawiając z tyłu obrońcę, wyszedł sam na sam z bramkarzem i nie dając szans golkiperowi z Grodziska, zdobył swoją drugą bramkę. 14 minuta i tym razem do bramki Dyskoboli Grodzisk trafia Witek Moroz, po odbiorze piłki i dobrej grze 1x1 wyszedł na czystą pozycję oddając celny strzał z którym nie poradził sobie bramkarz gospodarzy i Polonia prowadzi 0:3. Po tej bramce nastało rozluźnienie w szeregach Polonii, którzy swobodnie rozgrywali piłkę, szukając niemalże wejścia z piłką do bramki. Nasze rozluźnienie wykorzystali gospodarze którzy w 29 minucie zdobyli bramkę. Trzeba przyznać, że dośrodkowanie z prawej strony i strzał głową mógł się podobać, a Sebastian łopatka przy tym strzale nie miał nic do powiedzenia i schodząc na przerwę, goście przegrywali już tylko 1:3.

Po zmianie stron i zmianie zawodników w ekipie Polonii, szybko doszło znów do podwyższenia wyniku. Kilka sekund po wznowieniu gry Marek Dolata dostrzegł osamotnionego Kacpra Cyka, który wychodząc sam na sam zdobył swoją trzecią bramkę w tym meczu. 33 minuta i mamy już wynik 1:5 a do bramki gospodarzy trafił Olek Kluczyński po dobrze rozegranym rzucie wolnym. W 34 minucie wynik mógł podwyższyć Witek Moroz, ale jego strzał zatrzymał się na słupku bramki Grodziska, ale długo nie trwało, gdyż kilka sekund później ten sam zawodnik zagrał prostopadłą piłkę do Kacpra Cyka, a ten zdobył swoją czwartą bramkę w tym meczu. Piłkarze z Grodziska w tej części meczu odpowiedzieli kontrą którą wykorzystali i tym samym zmniejszyli różnicę bramkową. Była to ostatnia bramka zdobyta przez gospodarzy, ale nie ostatnia tego meczu. W 56 minucie dużo szczęścia mieli wychowankowie Dyskoboli, gdyż akcja rozegrana pomiędzy Olkiem Kluczyńskim, następnie Jędrkiem Szymczakiem i Mikołajem Szymanowskim, zakończona została przez tego ostatniego, ale niestety piłka minęła słupek. Za to chwilę później nie pomylił się Witek Moroz, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego wykonanego przez Marcela Scholza i Polonia prowadzi już 2:7. Kilka minut później sędzia tego spotkania zakończył rywalizację pomiędzy Dyskobolią Grodziska a Polonią Środa, która bez problemu poradziła sobie z gospodarzem.

Kibice Polonii rocznika 2003 nie będą długo czekać na kolejne spotkanie, gdyż już we wtorek 19 maja, poloniści pojada do lidera – UKS Śrem, gdzie będą chcieli zrewanżować się za porażkę w Środzie. Mimo wyrównanej lub nawet lepszej gry średzkich wychowanków, piłkarze ze Śremu wygrali w Środzie 3:2.

Polonia wystąpiła w składzie: S. Łopatka, M. Dolata, M. Kościelniak, F. Półrolniczak, A. Kluczyński, J. Kasprzyk, W. Moroz, A. Rozwora, K. Cyka, M. Scholz, I. Motyl, J. Szymczak, M. Szymanowski

Zdjęcia z meczu można obejrzeć tutaj.

 

Najnowsze aktualności

  • 16.09.2019

    Porażka w Poznaniu (2005)

    W sobotę w Poznaniu  ligowy mecz rozgrywali trampkarze starsi Polonii. Na boisku MOSiR ze sztuczną trawą przeciwnikiem podopiecznych Przemka Łoniewskiego był Koziołek Poznań.

  • 16.09.2019

    Remis juniorów (2001/02)

    W piątej kolejce spotkań juniorzy starsi podejmowali zespół Przemysława Poznań. Bez siedmiu zawodników z podstawowego składu byli zmuszeni powalczyć o pełną pulę. Do 60 minuty byli bardzo blisko zrealizowania tego planu, bo prowadzili po bramkach W. Moroza i M. Skibińskiego  2 : 0 ale niestety nie udało im się dowieźć tego zwycięstwa do końca meczu. Po dwóch prostych błędach rywale wyrównali wynik spotkania i oba zespoły podzieliły się punktami.

  • 16.09.2019

    Udany turniej orliczek

    W niedzielę w Koninie na boisku Sparty Konin rozegrany został turniej Orliczek E1. W turnieju grały zespoły Medyka Konin, LPFA Poznań, LPFA Kościan, Oborzyska Stare oraz nasz zespół Polonii Środa Wlkp. Mecze były rozgrywane systemem każdy z każdym raz 15 minut na bramki o wymiarach 2 m x 5 m.

  • 16.09.2019

    Sześć punktów młodziczek (2006)

    W sobotę w Koninie o godzinie 11.00 rozegrany został drugi turniej w kategorii U-13 D1 młodziczek. Układ gier naszych młodych Polonistek był identyczny jak ten gdzie gospodyniami byłyśmy my.

  • 16.09.2019

    Sroga lekcja od Kłosa

    W sobotę 14 września druga drużyna Polonii udała się do Zaniemyśla, aby tam z Kłosem rozegrać kolejny ligowy mecz.  Z  7 juniorami w składzie, bez żadnego zawodnika z pierwszej drużyny przyszło im rywalizować z czołowym zespołem ligi. W dodatku w ciągu ostatnich 20 dni rozegrali aż  6 meczy o stawkę, co na pewno miało duże znaczenie jeśli chodzi o ich postawę w tym spotkaniu.

  • 16.09.2019

    Rozgromili Kotwicę (2010)

    W sobotę 14 września pierwszy mecz w roli gospodarza rozegrał orlik młodszy 2010 rocznik, a przeciwnikiem była drużyna z Kórnika czyli Kotwica Kórnik.

  • 16.09.2019

    Pewna wygrana kobiet

    W niedzielę w samo południe na boisku przy ulicy Kosynierów swoją kolejkę ligową rozegrały seniorki naszego klubu. Tym razem naszymi przeciwniczkami były dziewczyny Akademii Piłkarskiej Kotwicy Kołobrzeg.

  • 15.09.2019

    Jeden punkt ze Stężycy

    Kolejna niedziela i kolejne spotkanie ligowe piłkarzy Polonii Środa. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego udali się do Stężycy na pojedynek z jednym z kandydatów do awansu miejscowym zespołem Raduni. Poloniści na to spotkanie udali osłabieni brakiem Luisa Henriqueza, Jędrzeja Kujawy i Michała Górzyńskiego. To nieco zawężało pole manewru naszemu sztabowi szkoleniowemu. Jednak poloniści po pechowej porażce z Sokołem Kleczew koniecznie chcieli dopisać do swojego dorobku jakieś punkty.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.