04.09.2011
Wysoka wygrana z ClesceviąSwój pierwszy mecz mistrzowski trampkarze Polonii Środa Wlkp., rozegrali na boisku w Gowarzewie z zespołem Clescevia Kleszczewo. Przez całą pierwsza połowę i 10 min., drugiej połowy mecz toczył się w bardzo szybkim tempie, co przy panującym upale było trudne do wytrzymania pod względem kondycyjnym dla obydwu drużyn. Prowadzenie dla naszego zespołu zdobył główką, Jędrzej Kujawa, po dośrodkowaniu Jakuba Malusiaka z rzutu rożnego. Na dwa do zera podwyższył Michał Górzyński, po solowej akcji. Mimo naszego prowadzenia gospodarze ambitnie starali się odrobić straty, co udało im się na pięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy. Na przerwę schodziliśmy z wynikiem 2 : 1. Po przerwie, przez pierwsze 10 min, spotkania gra toczyła się w środkowej części boiska, jednak kolejne minuty to zdecydowana przewaga naszej drużyny, i kolejne trzy bramki. Drugą swoją bramkę po kolejnym rzucie rożnym zdobył Jędrzej Kujawa. Najładniejsza akcja meczu przeprowadzona przez Macieja Jóźwiaka, który minął trzech przeciwników i pięknie podał do wbiegającego na wolne pole Szymona Chudego, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy nie dał mu żadnych szans i wynik meczu był w tym momencie 4: 1 dla naszego zespołu. W tej akcji na pochwałę zasłużyli Marcin Typański i Michał Górzyński, którzy wyciągnęli ze środka obrońców gospodarzy, i Szymon miał czystą sytuację. Piąty gol to akcja Michała Górzyńskiego, zakończona jego celnym strzałem, ustalająca końcowy wynik dzisiejszego meczu na 5 : 1. Ostatnie 10 min meczu to gra naszych rezerwowych zawodników, którzy nie zdobyli już żadnej bramki, ale też i nie stracili. W dzisiejszym meczu wystąpili: Dawid Machajewski, Adam Grabowski, Adam Cichoń, Adam Brzóstowicz, Piotr Skrobosiński, Szymon Chudy, Jędrzej Kujawa, Michał Górzyński, Marcin Typański, Wojciech Leporowski, Jakub Malusiak, Jan Lesiński, Adam Skrobosiński, Mariusz Krajewski, Kacper Jastrząb, Bartosz Wolski, Maciej Jóźwiak i Jakub Chmielewski. Na meczu byli jeszcze Mikołaj Zys, Adrian Borowiak, Dawid Włodarczak i kontuzjowany Rafał Kościelniak. Kolejny mecz rozegramy na wyjeździe z zespołem Przemysława Poznań.
Najnowsze aktualności
-
25.09.2017
Ligowy debiut (2010)
Debiut na boiskach ligowych mają za sobą chłopcy z rocznika 2010. W niedzielę na orliku przy ul. Lipowej w Środzie Wielkopolskiej podejmowaliśmy zespoły ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Kamionek.
-
25.09.2017
Horror z happy endem (2008)
W trzeciej kolejce spotkań orliki młodsze Polonii Środa udały się do Dalewa na spotkanie z tamtejszym zespołem Adalbertusa.
-
25.09.2017
Pierwsze zwycięstwo Polonii (2007)
W sobotę 23 września drużyna rocznika 2007 rozegrała swój czwarty mecz ligowy w rundzie jesiennej. W tej kolejce do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Phytopharm Klęka.
-
25.09.2017
Wysoka porażka w Poznaniu (2006)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem drugi zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Lech Poznań Football Academy. Warto dodać, że mecz był rozgrywany przy ul. Bułgarskiej pod samym Inea Stadionem przy sztucznym oświetleniu.
-
25.09.2017
Bez punktów w Owińskach (2007)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Tym razem nasz zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Błękitnych Owińska.
-
25.09.2017
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 23.09.2017 o godz. 10.00. na boisku w Skórzewie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Łoda Jakub - 1.
-
25.09.2017
Bez bramek z Pelikanem
W niedzielne popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku w meczu o mistrzostwo Klasy A zespół Pelikana Niechanowo.
-
25.09.2017
Remis z Huraganem (2000/01)
Po środowej – bardzo wyczerpującej pucharowej potyczce z Wiarą Lecha juniorzy starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem w sobotę udali się do Pobiedzisk, aby tam zmierzyć się z miejscowym Huraganem. W ostatnich dwóch tygodniach był to już ich 5 mecz i w tych okolicznościach niewiadomą było, jak zniosę trudy tych spotkań nasi młodzi piłkarze. Tym bardziej, że znowu z powodu chorób i kontuzji musieli zagrać w bardzo okrojonym składzie.






















































