06.06.2017
Wysoka wygrana w Międzychodzie (2004)W sobotę 3 czerwca pierwszy zespół młodzika starszego rozegrał kolejne spotkanie rundy rewanżowej. Poloniści udali się do Międzychodu na mecz z tamtejszą Wartą, która w końcówce sezonu musi bronić się przed degradacją z I ligi.
Udając się na mecz nasi zawodnicy spodziewali się ciężkiego pojedynku, był to teren nieznany polonistom, gdyż w Międzychodzie nasz zespół grał dopiero pierwszy raz w historii. Obie drużyny do tego spotkania przystąpiły w okrojonych składach, jednak patrząc na liczbę zawodników rezerwowych szanse były wyrównane.
Początek należał do polonistów, którzy już w 2 min objęli prowadzenie w meczu za sprawą Kamila Kaźmierczaka, który wykończył dobre podanie Filipa Łasochy. Gospodarze jakby przestraszyli się trochę naszego zespołu. Kolejne stwarzane sytuację dla polonistów zagrażały bramce gości. Warta cały czas broniła się na własnej połowie, nie potrafiąc wyprowadzić choćby kontry. W 7 min po dograniu piłki z rzutu rożnego przez Rubacha piłkę do siatki z bliskiej odległości „wpakował” Filip Kaczmarek i było 2-0 dla Polonii. Poloniści przejęli całkowicie inicjatywę na boisku. W 9 min Filip Kaczmarek po wywalczeniu piłki w środkowej strefie boiska podał do Filipa Łasochy, który swoim celnym strzałem podwyższył prowadzenie w meczu na 3-0. Do końca pierwszej części gospodarze zaledwie raz zagrozili bramce Filipa Łuczaka, który w tym dniu stał między słupkami, a było to jego pierwsze spotkanie po kontuzji, lecz nasz bramkarz pewnie bronił i nie dał się zaskoczyć. W 29 min poloniści podwyższyli wynik na 4-0 a autorem przepięknej bramki zza pola karnego okazał się nasz najmłodszy zawodnik Marcin Kaczmarek. Wynikiem 4-0 zakończyła się pierwsza część meczu, którą poloniści wygrali nie zmuszając się do wielkiego trudu, gdyż to gospodarze pozwalali na wiele naszym zawodnikom.
Druga połowa zaczęła się od popisowej akcji Kaczmarka i Łasochy, którzy wymienili miedzy sobą kilka podań a całą akcję wykończył celnie Nikodem Dymski. W 39 min kibice obejrzeli kopię akcji z przed kilku minut. Ponownie duet Kaczmarek Łasocha w roli głównej a drugie swoje trafienie w tym spotkaniu dołożył Nikodem Dymski. Przez cały czas warunki gry dyktowali poloniści, którzy grali spokojnie, wolno przygotowując składną akcję. Warta natomiast szukała swojej kontaktowej bramki poprzez granie długimi podaniami, lecz i te były niedokładne. W 44 min było już 7-0 dla Polonii, tym razem indywidualną akcją popisał się Filip Kaczmarek, który sam zdobył bramkę. W 51 min starania gospodarzy zostały nagrodzone zdobyciem bramki kontaktowej. Po tej bramce na 7-1 Warta mogła jeszcze zdobyć choćby jedną bramkę, lecz skuteczność nie była mocną stroną w tym dniu u gospodarzy. W 57 min kropkę nad „i” postawił Kamil Kaźmierczak, który zdobył swoją drugą bramkę w tym spotkaniu. Po chwili sędzia zakończył to jednostronne widowisko i poloniści mogli cieszyć się z kolejnej wygranej i kompletu punktów z dalekiego wyjazdu. Podsumowując ten mecz to stwierdzić na pewno można że styl w jakim Polonia wygrała nie był powalający, ale skoro rywal nie podjął wcale walki to nie mogło być inaczej. Cieszy fakt że na listę strzelców wpisało się kilku zawodników. Poloniści w tym spotkaniu wykorzystali wszystko na co pozwolili gospodarze, stąd też tak wysoki wynik co wpływa pozytywnie na morale zespołu. W najbliższą niedzielę o godzinie 12-30 poloniści zagrają z Nielbą w Wągrowcu i będzie to ważne spotkanie dla układu tabeli.
Polonia zagrała w składzie: F. Łuczak, W. Stępień, J. Lammel, M. Janiszewski, A. Krotofil, R. Rubach, F. Kaczmarek, F. Łasocha, K. Kaźmierczak, D. Budziński, M. Kaczmarek, N. Dymski.
Najnowsze aktualności
-
13.04.2015
Wygrali z Wartą Poznań (2003)
W niedzielne przedpołudnie w Poznaniu na boisku przy Drodze Dębińskiej doszło do konfrontacji pomiędzy młodzikami Warty Poznań oraz wychowankami średzkiej Polonii. Obie drużyny często spotykały się ze sobą podczas przygotowań do rundy wiosennej, grupy mistrzowskiej Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
13.04.2015
Pewna pokonali Kotwicę (2005)
W sobotę 11 kwietnia o godzinie 17:30 w Kórniku swój pierwszy mecz ligowy rozegrała grupa Orlików Młodszych prowadzona przez trenera Fryderyka Haremskiego. Rywalem Polonii był zespół miejscowej Kotwicy. Mecz był rozgrywany przy pięknej słonecznej pogodzie. Zawodnicy ze Środy pokazali wyższości nad rywalem pokonując Kotwicę aż 8:1.
-
13.04.2015
Skromna wygrana z Avią (2001/02)
W minioną sobotę trampkarze młodsi rozegrali swój kolejny mecz ligowy. Mecze rozegrano w południe w sobotę na boisku w Kórniku. Gospodarzem spotkania była drużyna Avia Kamionki.
-
13.04.2015
Na początek bez zwycięstwa (2006)
Również w sobotę 21.04.2015 drużyna żaków 2006 grupa okręgowa wzięła udział w pierwszym turnieju ligowym po zimowej przerwie który odbył się na orliku w Komornikach. Udział w nim wzięły4 drużyny: Polonia Środa, UKS Śrem, Lech Poznań oraz Wielkopolska Komorniki gospodarz turnieju. Turniej rozgrywany był systemem „każdy z każdym” 2 połowy po 10 minut każda.
-
13.04.2015
Zmagania żaków w grupie mistrzowskiej (2006)
W sobotę 11.04.2015 drużyna żaków starszych rozpoczęła zmagania w grupie mistrzowskiej. O godz. 10.00 na boisku w Mosinie zagrały cztery dość silne zespoły: Polonia Środa, Salos Poznań, UKS Dyskobolia Grodzisk Wlkp. oraz gospodarz Orlik Mosina. Turniej był rozgrywany systemem "każdy z każdym", dwie połowy po 10 minut każda. Zawodnicy Polonii Środa nie mieli jeszcze okazji grać z żadnym zespołem i dlatego turniej ten zapowiadał się bardzo ciekawie.
-
12.04.2015
M. Bekas: Zabrakło strzałów na bramkę
Zapraszamy do lektury wywiadu z trenerem Polonii Środa Mariuszem Bekasem przeprowadzonego zaraz po przegranym meczu z Victorią Września.
-
12.04.2015
A. Topolski: Szacunek dla mojego zespołu
Zapraszamy do lektury krótkiego wywiadu z trenerem Victorii Września Adamem Topolskim przeprowadzonym zaraz po meczu zespołu z Wrześni ze średzką Polonią w 22 kolejce III ligi.
-
12.04.2015
Nie sprostali Orkanowi
W sobotnie popołudnie drugi zespół Polonii Środa udał się do Jarosławca aby tam rozegrać swoje kolejne spotkanie ligowe. Ze względu na równolegle rozgrywany mecz pierwszego zespołu w Jarosławcu zespół rezerw poprowadził duet trenerski Waldemar Grześkowiak – Marcin Duchała.





















































