06.04.2017
Wysoka wygrana w Lwówku (2007)Pierwsze spotkanie o punkty po fazie przygotowań to zawsze wielki znak zapytania. I choć sparingi pokazały, że w drużynie jest duży potencjał, chyba nikt nie spodziewał się takiego lania, jakie Polonia sprawiła gospodarzom w Lwówku.
Od pierwszych minut, do ostatniego gwizdka przewaga naszego zespołu nie podlegała dyskusji. Wysokim pressingiem uniemożliwialiśmy przeciwnikom wyprowadzanie piłki od bramki, a sami mądrą grą zespołową przedostawaliśmy się momentalnie pod pole karne przeciwnika. Strzelanie bardzo szybko rozpoczął nasz etatowy snajper Oskar Popis, który po świetnej akcji zdobył pierwszą bramkę dla naszego zespołu. Parę minut później było już 4-0. Tym razem do siatki rywali trafili Borys Markiewicz, Adrian Fiołka i Marcin Skrobich. Po tych bramkach w naszych szeregach nastąpiło niepotrzebne rozluźnienie, które sprawiło, iż gospodarze zdołali w małym odstępie czasu zdobyć pierwszą bramkę. Jednak bramka ta podziałała na nasz zespół jak płachta na byka. I już w następnej akcji tego meczu kolejną bramkę dla naszej drużyny zdobył Marcin Skrobich. I gdy wydawało się, że kolejne gole naszych piłkarzy to tylko kwestia czasu, drugą bramkę zdobyła drużyna gospodarzy. Jednak ostateczne słowo przed przerwą należało do naszego zespołu. Po składnej akcji całego zespołu na listę strzelców wpisuje się ponownie Marcin Skrobich. Ten sam zawodnik na minutę przed zakończeniem pierwszej połowy, ładnym strzałem zza pola karnego podwyższył wynik tego spotkania.
Druga połowa po raz kolejny pokazała, że w piłce nożnej istotą jest gra zespołowa. Nasz zespół w tej części meczu pod każdym względem przewyższał gospodarzy. Doskonała gra w defensywie jak i w ofensywie sprawiła, że Polonia do siedmiu bramek z pierwszej połowy dołożyła w tej odsłonie spotkania jeszcze dziesięć. Większość tych bramek została zdobyta po wzorowo wykonanych akcjach całego zespołu, a także po błędach w defensywie gospodarzy. W tym fragmencie gry na listę strzelców wpisali się; trzykrotnie Oskar Popis i Tomasz Trójnara, dwukrotnie Borys Markiewicz, a po jednym golu dołożyli Marcin Skrobich i Jakub Wujek. Jednak bramka strzelona z rzutu wolnego przez Jakuba Wujka była w tym spotkaniu wisienką na torcie. Wynik, a także strzelcy bramek w tym meczu to sprawa drugorzędna. Najważniejsze w tym meczu było to, że nasza drużyna tworzyła doskonały kolektyw, który w przyszłości może przynieś rewelacyjny wynik.
Polonia wystąpiła w następującym składzie: Oskar Pawlak(br), Jakub Wujek, Marcin Skrobich(kpt), Kuba Jankowski, Jan Pośledni, Borys Markiewicz, Oskar Popis, Marta Wujek, Tomasz Trójnara, Adrian Fiołka
Bramki zdobyli: Marcin Skrobich x5, Oskar Popis x4, Borys Markiewicz x3, Tomasz Trójnara x3, Jakub Wujek, Adrian Fiołka.
Najnowsze aktualności
-
15.04.2019
Punkty zostały w Koninie (2000/01)
W sobotę juniorzy starsi Polonii Środa rozegrali kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespól udał się do Konina na mecz z tamtejszym Górnikiem.
-
15.04.2019
Trzy punkty orlików (2009)
W niedzielę o godzinie 10:00 na orliku przy ul. Lipowej odbył się pierwszy mecz Polonii II Środa Wlkp. w rundzie wiosennej. Poloniści na własnym boisku podejmowali drużynę LPFA Poznań.
-
15.04.2019
Zwycięstwo z Astrą Krotoszyn (2003)
W sobotę 13.04.2019 o godz. 10.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem Astry Krotoszyn. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-2. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 1, Kacper Cyka - 1, Witold Moroz - 1.
-
15.04.2019
Remis z Mieszkiem (2008)
W piątek popołudniu rozegraliśmy kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem naszej drużyny było Mieszko Gniezno.
-
15.04.2019
Wygrana z Sokołem (2008)
W czwartek 11 kwietnia kolejny mecz mistrzowski rozegrała drużyna orlika starszego 2008. Zmierzyła się ona z zespołem Sokoła Pniewy.
-
15.04.2019
Trzy punkty rezerw
W sobotnie popołudnie zawodnicy drugiego zespołu średzkiej Polonii udali się na spotkanie do wicelidera rozgrywek - drużyny Warty Śrem.
-
15.04.2019
Efektowne zwycięstwo pań
W niedzielę z samego rana seniorki naszego klubu udały się do Olsztyna by tam podjąć walkę z wiceliderkami naszej ligi. Daleki wyjazd plus silny przeciwnik gwarantował jedno- ogrom walki i wspięcie się na wyżyny własnych umiejętności by tego dnia osiągnąć dobry wynik.






















































