27.10.2012
Wysoka wygrana trampkarzySzósty mecz i szóste zwycięstwo trampkarzy Polonii Środa Wlkp., odniesione nad zespołem Jaroty Jarocin, po bardzo dobrym meczu całego zespołu. Wynik meczu mógł zostać rozstrzygnięty już w pierwszej połowie, jednak z pięciu sytuacji 100 procentowych, nie udało się zdobyć żadnej bramki. Usprawiedliwieniem takiej sytuacji jest postawa Fair Play naszego najlepszego napastnika, który użyczył swoje buty bramkarzowi, a sam grał w butach halówkach, w których niestety nie potrafił się odnaleźć.
Już w 7 min. Polonia zdobyła prowadzenie po rzucie wolnym , który na bramkę zamienił Jędrzej Kujawa. Gra w pierwszej połowie toczyła się przez większą część w środkowej strefie boiska, a przewagę naszego zespołu robił Michał Górzyński, który swoimi rajdami uprzykrzał życie obrońcom gospodarzy. Nasz zespół bardzo dobrze zagęścił środek boiska i nie pozwalał przeciwnikom na przeprowadzenie akcji z której mogliby zdobyć bramkę. Do przerwy wynik spotkania nie uległ już zmianie. Po przerwie Michał zamienił się butami z bramkarzem i na efekty nie trzeba było długo czekać, gdyż w 5 min. drugiej połowy cieszył się ze zdobytej bramki. Pięć minut później na listę strzelców wpisał się Szymon Chudy, który strzałem z ok. 24m. nie dał szans bramkarzowi gospodarzy. Czwarta bramka to znowu bardzo dobra akcja naszego zespołu, którą na gola zamienił po raz drugi Szymon Chudy. Przy stanie 4 : 0 trener średzian pięciu zmian, jednak dzisiaj przy ciągle padającym mokrym śniegu, zmiennicy, którzy byli bardzo zmarznięci nie potrafili przejąć na siebie gry. Do głosu doszedł zespół Jaroty, który 15min. przed końcem meczu zdobył honorową bramkę. Nie chcąc aby końcówka meczu była zbyt nerwowa do gry szkolenioweic Polonii ponownie podstawowy skład i od razu średzianie przeprowadzili kontrę, którą na bramkę zamienił Michał Górzyński. Przy stanie 5:1 na boisku pojawili się ponownie zmiennicy, którzy z tym wynikiem dotrwali już do końcowego gwizdka sędziego.
Polonia: bramkarz- Dawid Machajewski, obrońcy- Piotr Skrobosiński, Krzysztof Kaźmierczak, Adam Cichoń, Bartosz Wolski, Adam Grabowski, Mariusz Krajewski, pomocnicy- Szymon Chudy, Jędrzej Kujawa, Rafał Kościelniak, Mikołaj Janicki i Wojciech Leporowski, napastnicy- Jakub Malusiak, Michał Górzyński, Marcin Typański, Maciej Jóźwiak, Jakub Chmielewski, Szymon Puzicki i Mikołaj Zys. Do końca rundy jesiennej pozostały polonistom do rozegrania dwa wyjazdowe spotkania z Orlikiem Miłosław i Wartą II Poznań.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































