25.03.2014
Wysoka wygrana trampkarzy w GolinieW niedzielę 23 marca nasi trampkarze udali się do Goliny, aby tam rozegrać ostatni przed ligą mecz sparingowy.
Od pierwszych minut inicjatywa należała do Polonistów, którzy z minuty na minutę coraz bardziej zagrażali bramce gospodarzy. Ostre strzelanie rozpoczął w 16 min. M. Chudy , który w dalszej części meczu jeszcze trzykrotnie pokonał bramkarza Gromu. Na listę strzelców wpisali się jeszcze B. Bartkowiak i M. Skibiński. Rywale przez całe spotkanie starali się jak najbardziej utrudnić życie naszym piłkarzom , grali z dużym poświęceniem i zaangażowaniem. Ich trud został nagrodzony w ostatnich minutach meczu, kiedy to udało im się wykorzystać błąd obrony i zmniejszyć rozmiary porażki. Na pewno było to bardzo pożyteczne spotkanie dla naszej drużyny, która już 29 marca rozpoczyna meczem w Gnieźnie rywalizację w grupie mistrzowskiej. W sumie czeka ich czternaście trudnych meczów i w każdym z nich trzeba będzie zagrać z pełnym zaangażowaniem i na 100% swoich możliwości. Miejmy nadzieję , że nasi trampkarze dobrze zaprezentują się w tych rozgrywkach i w każdym meczu dostarczą nam dużo pozytywnych emocji.
W Golinie zagrali : Ł. Spychała, P. Ratajczak, F. Lesiński, P. Sokowicz, K. Gołębiewski, Ł. Buczma, G. Małolepszy, W. Łuczak, K. Szymczak, B. Bartkowiak, M. Chudy, F. Górski, R, Szymczak, W. Dominiczak, J. Maliński, M. Skibiński, J. Ratajczak.
Najnowsze aktualności
-
06.10.2020
Derbowy pojedynek z Unią
W sobotę 10 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zagra ponownie na własnym boisku a rywalem podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego będzie Unia Swarzędz. Zapowiadają się zatem małe lokalne derby, a oba zespoły po raz ostatni w lidze miały okazję się spotkać w sezonie 2015/16.
-
06.10.2020
Polonia Cup dla żaków (2012)
W niedzielę 04.10 na boisku głównym podopieczni Trenerów Radosław Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali turniej Polonia Cup podczas którego mierzyli się z zespołami Warta Poznań, MOS Dwójka Gubin oraz Akademia Reissa Poznań.
-
05.10.2020
Pierwsza porażka rezerw
Pierwszej porażki doznała w tym sezonie druga drużyna Polonii. Nasi młodzi piłkarze w swoim ósmym meczu ligowym ulegli w niedzielę na własnym boisku Płomieniowi Nekla. Jak często się w takich sytuacjach określa, była to porażka na własne życzenie. Poloniści bowiem zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami, większość czasu przebywali na ich połowie ale niestety nie potrafili pokonać bramkarza gości. Ta sztuka nie udała im się nawet z rzutu karnego, którego obronił bramkarz Płomienia. Został on zresztą bohaterem całego meczu, ponieważ kilkukrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego zespołu. Jego koledzy raptem parokrotnie znaleźli się pod naszą bramką, a przy jedynej bramce, jaką zdobyli w tym meczu mieli furę szczęścia, bo po rykoszecie od nóg jednego z polonistów piłka wpadła do naszej bramki.
-
05.10.2020
Rozgromili Piasta (2005)
W sobotę 3 października o godzinie 16.00 zespół juniorów młodszych Polonii Środa podejmował u siebie zespół Piasta Łubowo.
-
05.10.2020
Bezbramkowy remis z Reissem (2006)
W 7 kolejce ligowej poloniści z rocznika 2006 podejmowali na własnym boisku Akademię Piłkarską Reissa Poznań. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0-0.
-
05.10.2020
Pewna wygrana z Liderem (2009)
Kolejny mecz mają za sobą zawodnicy rocznika 2009, którzy tym razem rywalizowali na własnym boisku z Liderem Swarzędz.
-
05.10.2020
Polonia na fotelu lidera (2007)
Mecz 6 kolejki wielkopolskiej ligi trampkarza 2007 rozegraliśmy w Lesznie z miejscową Polonią.
-
05.10.2020
Sporo bramek z Huraganem (2010)
W minioną sobotę rocznik 2010 rozegrał mecz ligowy w Pobiedziskach z miejscowym Huraganem. Spotkanie rozpoczęło się paroma dobrymi akcjami ze strony Polonistów lecz zabrakło skuteczności. Dopiero po pięknym strzale z dystansu Adama Kłopockiego wynik się otworzył. Jednak gospodarze szybko doprowadzili do remisu. Do 15 minuty było 1:1. W 20 minucie bardzo dobrze znalazł się sytuacyjnie w polu karnym Kamil Sarnowski i wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. Chwilę później ten sam zawodnik indywidualnie wykończył akcję zespołu i wynik do połowy wskazywał 1:3 dla Polonii.























































