15.09.2012
Wysoka wygrana rezerw z PrzemysławemWysoką wygraną zanotowały rezerwy Polonii Środa Wielkopolska w wyjazdowym meczu z Przemysławem Poznań. Nasza drużyna strzeliła rywalom siedem goli, tracąc przy tym tylko jednego.
Pierwsze minuty to wyrównana walka głownie w środkowej strefie boiska. Gospodarze próbowali wykorzystać sprzyjający im w tej połowie silny wiatr ale nasza drużyna dobrze radziła sobie z ich atakami. Gdy wydawało się , że Poloniści łapią swój rytm przytrafił im się błąd w obronie , który przypłacili stratą bramki. Działo się to w 16 min. meczu tak więc ,,rezerwy ‘’miały dużo czasu , aby naprawić swój błąd. Zespół właściwie zareagował po stracie tej bramki , bo natychmiast wziął się ostro do pracy , co chwilę nękając obronę i bramkarza Przemysława. Na efekty takiej gry nie trzeba było długo czekać. W 30 min. na listę strzelców wpisał się J. Wiśniewski , który 8 min. później wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. W ten sposób Kuba zrehabilitował się za niewykorzystane sytuacje z pierwszego kwadransa gry, jeszcze przy wyniku 0 : 0. Od tego momentu na boiska istniała już tylko nasza drużyna , która z minuty na minutę osiągała coraz większą przewagę. Jej udokumentowaniem są zdobyte kolejne bramki, których autorami byli J. Kusik – 1, A. Markiewicz – 3 i jedna bramka samobójcza po akcji D. Bazióra. W drugiej części spotkania gospodarze sporadycznie przedostawali się pod nasze pole karne nie stwarzając praktycznie większego zagrożenia. Każda zdobyta przez nasz zespół bramka odbierała ochotę do gry przeciwnikom. Ozdobą spotkania była bramka zdobyta z rzutu wolnego przez J. Kusika. Kuba popisał się znakomitym uderzeniem w samo okienko z narożnika pola karnego , którego nie powstydziłby się żaden piłkarz występujący w Lidze Mistrzów. Gdyby nasi zawodnicy wykazali się jeszcze lepszą koncentracją wynik mógłby być bardziej okazały. Miejmy nadzieję , że drużyna w kolejnym meczu zaprezentuje się równie dobrze , będzie bowiem gościć zespól GKS Gułtowy, z którym wysoko przegrała wiosną w poprzednim sezonie .Teraz nasi młodzi piłkarze będą mieli okazję do rewanżu i tylko odpowiednia dyspozycja może im to zagwarantować. Wszystkich kibiców zapraszamy na ten mecz w sobotę 22 września o godz. 15.00. Z Przemysławem zagrali :
P. PIETRZAK, M. MATYSIAK, A. PAWLAK (46’ K. BŁĘDKOWSKI ), M. FALGIER, P. WAROT, A. BŁASZAK, M. CHUDY ( 46’A. MARKIEWICZ ), D. BAZIÓR ( 73’ M. BŁACHOWICZ ), K. KRAJEWSKI , J. WIŚNIEWSKI ( J.KUSIK ), P. ŁĄCZNY.
Najnowsze aktualności
-
27.05.2013
Żaki najlepsze na turnieju o Puchar Borówca
Zaledwie jeden dzień po zwycięskim meczu na szczycie w Otuszu najmłodsza drużyna Polonii wzięła udział w sobotę w turnieju o Puchar Borówca.
-
27.05.2013
Podsumowanie 27. kolejki III ligi
W sobotę i niedzielę rozegrana została 27. Kolejka spotkań trzeciej ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej.
-
27.05.2013
Skrót mecz rezerw z Poznaniem FC
Zapraszamy do obejrzenia skrótu wideo z niedzielnego meczu rezerw Polonii Środa Wielkopolska z zespołem Poznań FC. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
-
26.05.2013
Wyniki 27. kolejki III ligi
Dziś zakończona została 27. kolejka rozgrywek o mistrzostwo III ligi. W jednym niedzielnym meczu Wda Świecie wygrała na własnym terenie z Polonią Leszno 2:0.
-
26.05.2013
Wysokie zwycięstwo dziewczyn
W pierwszym meczu rewanżowym na wiosnę piłkarki Polonii Środa Wielkopolska wysoko pokonały na wyjeździe Zjednoczone Kaczory aż 6:1.
-
26.05.2013
Rezerwy na remis, ale pewne udziału w barażach
W zaległym meczu 23. kolejki poznańskiej klasy A rezerwy Polonii Środa Wielkopolska zremisowały na własnym boisku z zespołem Poznań FC 1:1.
-
26.05.2013
Zwycięstwo żaków w meczu na szczycie
W piątkowe popołudnie Żaki naszej Polonii wyjechały na bardzo ważny mecz do Otusza. Zespół Średzkiej Polonii podejmował gospodarza meczu Skrę Otusz a zarazem lidera tej grupy. Jednak punktów na koncie Skra miała tyle samo, co nasza Polonia, lecz miała lepszy bilans bramkowy. Zwycięzca tego pojedynku objąłby samotnie fotel lidera. W pierwszym meczu tych drużyn przypomnijmy po bardzo zaciętym pojedynku w Środzie padł remis 3-3. Zapowiadało się, zatem ciekawe widowisko.





















































