26.05.2012
Wysoka wygrana rezerw z PhytopharmemW dzisiejszym meczu 24. kolejki poznańskiej klasy A rezerwy Polonii Środa wygrały z Phytopharmem Klęka wysoko 5:1, rewanżując się tym samym za porażkę z rundy jesiennej.
Pierwsza połowa to głównie przewaga średzkiej drużyny, która częściej atakowała i stwarzała sobie sytuacje bramkowe. Pierwsi sygnał do ataku dali jednak przyjezdni, którzy w szóstej minucie groźnie uderzali pod poprzeczkę bramki strzeżonej przez Przemysława Pietrzaka. Nasz golkiper nie dał się pokonać i sparował futbolówkę na róg. Po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu gry i strzale głową nasz bramkarz był już jednak bez szans i Phytopharm wyszedł na prowadzenie. W kolejnych minutach przyjezdni chcieli za wszelką cenę zdobyć kolejnego gola, ale dwa razy uderzali niecelnie. W 19. minucie poloniści wyrównali. Dominik Mucha przejął na 25. metrze piłkę i znalazł się przed bramkarzem przyjezdnych, minął go i umieścił futbolówkę w siatce gości. Sto dwadzieścia sekund później ponownie Mucha mógł strzelić gola, ale po dośrodkowaniu Adriana Błaszaka uderzył głową obok słupka. Po chwili ponownie Mucha uderzał nad bramką. Następnie z dalszej odległości swoich sił próbował Hubert Błocha, ale lepszy był bramkarz. W 30. minucie powinno być 2:1 dla Polonii, ale Dominik Baziór przegrał pojedynek jeden na jeden z golkiperem. W końcówce swoje okazje mieli jeszcze Jakub Kusik i Dominik Mucha, jednak pierwszy z nich przestrzelił, a uderzenie drugiego wybronił bramkarz.
W drugiej połowie gry częściej atakowali goście, którzy nie mogli znaleźć sposobu na dobrze dysponowanego dziś Przemysława Pietrzaka. W 52. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłka trafiła pod nogi jednego z zawodników gości, który z bliskiej odległości uderzył na bramkę średzian. Bardzo dobrze zachował się w tej sytuacji nasz bramkarz broniąc strzał. Cztery minuty później piłkę w obronie przyjezdnych przejął Adrian Błaszak i popędził z nią w stronę bramki, a następnie pewnym strzałem pokonał bezradnego golkipera. W 60. minucie futbolówka po uderzeniu Dominika Bazióra trafiła w poprzeczkę, a dobijający Adrian Błaszak przeniósł ją nad poprzeczką. Po chwili było już jednak 3:1 gdy po podaniu Damiana Buczmy piłkę do pustej bramki skierował Dominik Baziór. W 73. minucie ponownie bardzo dobrymi interwencjami popisał się Przemysław Pietrzak, broniąc dwa groźnie uderzenia. Niecałą minutę później nasz golkiper zapisał się w roli asystującego wybijają piłkę do Dominika Muchy, który wygrał pojedynek z obrońcą i lobem zdobył czwartą bramkę. W końcówce meczu poloniści strzelili jeszcze piątego gola, gdy piłkę odbitą przez bramkarza dobił Błachowicz.
Polonia II Środa - Phytopharm Klęka 5:1 (1:1)
Mucha (19., 74.), Błaszak (56.), Baziór (64.), Błachowicz (86.)
Polonia II: Pietrzak - Warot (79' Błachowicz), Ratajczak, Kostecki, A. Pawlak, Kusik, Błoch (56' Kudła), Błaszak, Mucha, Buczma (74' Czech), Baziór
Najnowsze aktualności
-
31.07.2016
Szósty dzień obozu za polonistami
Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.






















































