OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

29.04.2015

Wysoka wygrana polonistów

Kolejne spotkanie ligowe piłkarze Polonii Środa rozgrywali na swoim boisku a ich rywalem była Chełminianka Chełmno. Rywal teoretycznie słabszy ale jak pokazały wcześniejsze mecze w tej lidze żadnego rywala nie można lekceważyć.

Od samego początku nasz zespół starał się narzucić rywalowi swój styl gry. Już w 4 minucie po podaniu Jakuba Solarka doskonałą sytuację strzelecką miał Krzysztof Bartoszak ale jego uderzenie bez problemów złapał bramkarz przyjezdnych. W 10 minucie z boku boiska dośrodkowywał Damian Buczma a jeden z zawodników Chełminianki zagrał ręką we własnym polu karnym i sędzia podyktował rzut karny dla polonistów. Do piłki podszedł Krzysztof Bartoszak i pewnym strzałem umieścił piłkę w bramce. W 21 minucie Krzysztof Bartoszak wykorzystuje nieporozumienie obrońcy i bramkarza Chełminianki, przejmuje piłkę i pewnym strzałem strzela drugą bramkę dla swojego zespołu. Siedem minut później pierwszą groźną akcję przeprowadzili goście ale uderzenie Damiana Mikołajczyka który z około 6 metrów próbował lobować średzkiego bramkarza Adriana Lisa było niecelne. Jeszcze przed przerwą w 41 minucie w sytuacji sam na sam z bramkarzem Chełminianki znalazł się Krzysztof Bartoszak ale jego uderzenie trafiło tylko w słupek bramki rywali i Polonia nadal prowadziło 2:0. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ już zmianie.

Po zmianie stron mimo dwóch zmian w zespole gości obraz gry nie uległ zmianie. Ponownie przewaga leżała po stronie średzkiego zespołu który dążył do strzelenia kolejnych bramek. W 48 minucie perfekcyjnie rozegrany rzut rożny przez zespół Polonii kończy się strzałem sprzed pola karnego Dawida Liska który ląduje w bramce Chełminianki. Po trzeciej strzelonej bramce trener Mariusz Bekas w krótkim odstępie czasu przeprowadził trzy zmiany w naszym zespole. Plac gry opuścili Jakub Solarek, Radosław Barabasz i Krystian Pawlak a w ich miejsce na placu gry pojawili się Michał Stańczyk, Igor Jurga i Szymon Grzelak. W 66 minucie Igor Jurga przerzucił piłkę nad linią Oborny rywali. W polu karnym dopadł do niej Michał Stańczyk ale jego strzał poszybował nad poprzeczką. Dwie minuty później z narożnika pola karnego z rzutu wolnego uderzał Łukasz Przybyłek jednak bramkarz zdołał ten strzał przerzucić nad poprzeczkę i poloniści egzekwowali rzut rożny. Z narożnika boiska dośrodkowywał Łukasz Przybyłek. W polu karnym najwyżej do piłki wyskoczył Michał Stańczyk ale jego strzał głową trafił w poprzeczkę a dobitkę także głową bramkarz sparował na rzut rożny. W końcówce spotkania goście dwukrotnie zagrozili bramce Polonii. za każdym razem strzela Damian Mikołajczyk i za każdym razem swoje wysokie umiejętności bramkarskie pokazywał Adrian Lis pewnie interweniując.  W doliczonym czasie gry bokiem boiska przedarł się Michał Stańczyk a jego dośrodkowanie z boku boiska na bramkę zamienił Szymon Grzelak. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Ostatecznie  Polonia pokonała Chełminiankę 4:0 i awansowała na czwarte miejsce w ligowej tabeli.

 

Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis - K. Olczyk, Barabasz (60` Jurga), Pluciński, Buczma, Lisek, Przybyłek Ł. (76` Błaszak), Solarek (55` Stańczyk), Olczyk A., Pawlak (67` Grzelak), Bartoszak.

Chełminianka wystąpiła w składzie: Wyrąbkiewicz – Stasiak, Szpankiewicz, Czyżniewski, Żbikowski, Murawski (46` Grzelecki), Baranowski, Gross, Szprenglewski (46` Nalaskowski), Ernest (62` Orlicki), Mikołajczyk.

 

Najnowsze aktualności

  • 22.04.2017

    Daleki wyjazd do Manowa

    Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.

  • 21.04.2017

    Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie

    Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.

  • 20.04.2017

    Awans do finału okiem aparatu

    Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.

  • 20.04.2017

    Wysoka wygrana juniorów (2001/02)

    W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka.  Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach. 

  • 20.04.2017

    Kolejna wygrana rezerw

    W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).

  • 19.04.2017

    Skrót meczu w Gnieźnie

    Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.

  • 19.04.2017

    Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!

    Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.

  • 19.04.2017

    Bez punktów w Lesznie (2000/01)

    W Wielki Czwartek  juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli  teraz trzech zawodników z rocznika  2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić  1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego  D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji  .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych  40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale  przez co  gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.