04.10.2012
Wysoka wygrana orlików młodszychCzwartą kolejkę spotkań w swojej grupie zakończyli orliki młodsze ze Środy Wlkp. Ich Rywalem była żeńska drużyna Polonii Poznań która w tym spotkaniu była gospodarzem. W środowe popołudnie pogoda sprzyjała rozgrywkom piłkarskim tak więc mecz oglądało się w przyjemnych warunkach, mimo że samo boisko do najlepszych nie należało.
Kibice w tym meczu obejrzeli sporo bramek którymi autorami byli tylko zawodnicy ze średzkiej Polonii.
Już w 2 min. do bramki dziewczyn trafił Marcel Scholz, który dośrodkowując piłkę z rzutu rożnego, wkręcił bezpośrednio do bramki. Druga bramka to zasługa Stasia Kornaszewskiego, który wysunął piłkę do stojącego tuż obok Wiktora Króla a ten ulokował piłkę w bramce. W 11 min. wynik na 0:3 dla Polonii podwyższył Marcel Scholz. Ten sam zawodnik w 16 min przelobowując bramkarza zdobył swoją 3 bramkę w tym meczy tym samym podwyższając wynik na 0:4.
Do przerwy wynik nie uległ zmianie, a po przerwie na nowo zaczęło się strzelanie do jednej bramki.
W 29 min znów do bramki Polonii z Poznania trafił M. Scholz, pokonując bramkarza precyzyjnym strzałem tuż przy słupku. Chwilę później M. Scholz dośrodkowywał piłkę z prawej strony boiska, którą wykorzystał Stasiu Kornaszewski uderzając z pierwszej piłki tuż obok rąk bramkarki z Poznania.
W 45 min do swojej bramki trafiła jedna z zawodniczek od której odbiła się piłka po rzucie rożnym wykonywanym przez Kacpra Cykę i wynik był już 0:7 dla Polonii Środa. W kolejnych 5 minutach wpadły jeszcze 3 bramki. 47 min to szybka kontra Polonii Środa i dokładne podanie Wiktora Króla do którego doszedł Kacper Cyka i tej okazji nie marnując zdobył ósmą bramkę dla Polonii. Ten sam zawodnik trafił do bramki rywali w 48 min a współudział przy zdobyciu tej bramki miał Adam Rozwora. Tuż przed końcowym gwizdkiem na 0:10 dla średzkich piłkarzy trafił Wiktor Król, który dokładając tylko nogę i wbijając piłkę do pustej bramki, wpisał się tym samym drugi raz na listę strzelców.
Po tym spotkaniu Polonia z 9 pkt. zajmuje drugie miejsce w swojej grupie, ustępując Poznaniakowi Poznań z którymi to poloniści przegrali w poprzednim tygodniu.
Już w sobotę na boisku orlik w Środzie przy ul. Witosa, drużyna orlik młodszy rozegra kolejny mecz a rywalem będzie Unia Swarzędz, tak więc zapraszamy wszystkich chętnych na godz. 10.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































