01.06.2015
Wysoka wygrana orlików (2005)W niedzielę 31 maja grupa Orlików Młodszych prowadzona przez trenera Fryderyka Haremskiego udała się na kolejny mecz ligowy. Tym razem było to spotkanie wyjazdowe w Śremie a przeciwnikiem Średzian był zespół miejscowej Warty. Poloniści pewnie wygrali spotkanie 7:0 a mogli zdecydowanie wyżej.
Od pierwszej do ostatniej minuty to Polonia prowadziła grę a przeciwnik starał się przeszkadzać w budowaniu składnych akcji przez nasz zespół. Cele na ten mecz były trzy: nie stracić bramki, grać zespołowo i budować grę od bramkarza. Wszystkie trzy udało się poprawnie wykonać. Pierwsza bramka dla Polonii pada w 7 minucie meczu. Bramkę bezpośrednio z rzutu wolnego strzela Mateusz Duszczak. W 14 minucie mamy 2:0. Tym razem bramkę zdobywa Mateusz Rosiak bo ładnej zespołowej akcji. W pierwszej połowie padają jeszcze dwie bramki a ich strzelcami ponownie są Mateusz Duszczak i Mateusz Rosiak. Wynik do przerwy 4:0
W drugiej połowie przewaga Polonii była jeszcze większa. Już w pierwszej minucie po zmianie stron Mateusz Rosiak powinien strzelić bramkę ale nieczysto uderza piłkę. Dopiero w 35 minucie zaczęło się strzelanie. Pierwszą bramkę strzela Piotr Krajewski celnym uderzeniem pokonując bramkarza gospodarzy. 5 minut później mamy już 6:0 tym razem swoją bramkę strzela Marcel Walczak. Po kontrataku po podaniu od Kuby Góźdźa pakuje piłkę do bramki z najbliższej odległości. Kuba swoją bramkę zdobywa już minutę później tym razem po indywidualnej akcji. Bardzo dobrze wykonane zwody i balans ciałem przynoszą efekt. Polonia miała jeszcze kilka dogodnych sytuacji na podwyższenie wyniku jednak zawodnikom zabrakło dokładności i koncentracji. Tak więc Polonia wygrywa z Wartą Śrem 7:0
Trenera Haremskiego najbardziej cieszy brak straconej bramki bo był to dopiero pierwszy mecz tej rundy bez straconego gola. Momentami gra Średzian wyglądała bardzo dobrze, budowanie i rozwinięcie gry cieszyło oko trenera i licznie zebranych kibiców. Następny mecz ligowy Polonia rozegra na własnych boiskach 13 czerwca a ich rywalem będzie zespół Kłosa Zaniemyśl.
Polonia zagrała w składzie: J. Węclewski, M. Walczak, K. Nowak, F. Hoffmann, P. Krajewski, J. Góźdź, K.Mieloszyński, M. Rosiak, M. Duszczak, K.Robak.
Spotkanie to można obejrzeć: 1 połowa tutaj, 2 połowa tutaj.
Najnowsze aktualności
-
23.05.2018
Ucz się i trenuj z Polonią
Klub Sportowy Polonia Środa przy współpracy z Liceum Ogólnokształcącym w Środzie Wlkp., ogłasza nabór do pierwszej klasy średniej o profilu sportowym ze specjalizacją piłka nożna.
-
23.05.2018
Wysoko pokonali UK Śrem (2008)
W niedziele 20 maja poloniści rozegrali kolejny mecz ligowy w tym sezonie. Tym razem przyszło im się zmierzyć z drużyną ze Śremu tj., UKS Śrem.
-
23.05.2018
Bez punktów z Clescevią (2007)
20 maja drużyna rocznika 2007 rozegrała swój szósty mecz ligowy w rundzie wiosennej. Tym razem do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Clescevia Kleszczewo.
-
22.05.2018
Wysoka porażka w Baranowie (2004)
W minioną sobotę trampkarze młodsi naszego klubu rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem przeciwnikiem polonistów była Akademia Reissa.
-
22.05.2018
Trudny wyjazd do Kołobrzegu
W najbliższą sobotę piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół uda się do Kołobrzegu na spotkanie z tamtejszą Kotwicą.
-
22.05.2018
Gra dużo lepsza niż wynik
W 18 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet, drużyna „Polonii” Środa udała się na wyjazdowy mecz do Grodziska.
-
21.05.2018
Wygrana z Dyskobolią (2000)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku zespół Dyskobolii Grodzisk. W pierwszym meczu między tymi zespołami nasi juniorzy wybili piłkę z głowy swoim rywalom wygrywając na wyjeździe 10:1.
-
21.05.2018
Porażka z Liderem (2003)
W dziesiątej kolejce spotkań rundy wiosennej trampkarze starsi rywalizowali z Liderem Swarzędz na jego boisku. Spotkanie odbyło się w sobotę 19 maja i było niezwykle ważne dla naszego zespołu, który potrzebował kompletu punktów, aby zwiększyć swoje szanse na grę w przyszłym sezonie w Lidze Wojewódzkiej. Niestety po bardzo zaciętym i wyrównanym pojedynku Poloniści ulegli gospodarzom 1:0. Znowu na własnej skórze poczuli jak bezwzględna jest piłka, jak niewykorzystane sytuacje potrafią się zemścić i jak będąc co najmniej równorzędnym przeciwnikiem dla rywala schodzić z boiska pokonanym.























































