15.08.2015
Wysoka wygrana kobietWczesnym sobotnim przedpołudniem rozpoczął się sparing dziewcząt pomiędzy zespołami „Polonii” Środa i Hat-Trick Kołobrzeg. Rywal nie okazał się zbyt wymagający. Tym samym nie zmusił naszej drużyny do nadmiernego wysiłku. Mimo to dziewczęta nie zlekceważyły przeciwniczek i zawody potraktowały bardzo poważnie.
Grad bramek, który zaaplikowały nasze panie rozpoczęła po dobrze rozegranym rzucie rożnym Kamila Wiśniewska. Raz po raz polonistki przypuszczały ataki na bramkę Kołobrzegu, nie pozwalając rywalkom na chwilę oddechu. Kolejne bramki w pierwszej części gry „dorzuciły” Ola Szukalska, Roksana Wojtecka, Ala Krzykos i Ala Oczkowska, która ustaliła wynik do przerwy na 5:0! Pierwszą część gry zakłóciła przerwa spowodowana omdleniem jednej z dziewczyn z Kołobrzegu po mocnym uderzeniu piłką w głowę. Dokładnie taka sama sytuacja miała miejsce podczas sparingu na obozie w Dusznikach z udziałem naszej zawodniczki. I tym razem skończyło się na strachu. Pomoc medyczna po udzieleniu pomocy poszkodowanej nie stwierdziła zagrożenia zdrowia, a dziewczyna z lekkim bólem głowy opuściła boisko.
Po przerwie polonistki kontynuowały „natarcie” zachowując jednocześnie czujność w linii obrony. Bardzo dobra postawa naszej drugiej linii, aktywne włączanie się bocznych pomocy, celne podania i skuteczne wykańczanie dokładnych podań pozwoliło na powiększenie zdobyczy bramkowej. Brakłoby miejsca by wymienić i opisać wszystkie akcje naszego zespołu, które były dobrze rozegrane, a nie skończyły się zdobyciem goli. Z dziennikarskiego obowiązku wymienić należy strzelczynie bramek z drugiej części meczu.
Na 6:0 podwyższyła strzałem z 8 metrów Ania Nowicka po rzucie rożnym. Ala Oczkowska powtórnie wpisała się na listę strzelczyń (7:0). Ala Krzykos nie chciała być gorsza i po kolejnym rzucie rożnym z bliska umieściła piłkę w siatce na 8:0. Na 9:0 podwyższyła Angelika Miłoszyk dobijając uderzenie Ali Oczkowskiej. Przypomniała o sobie Ola Szukalska i po wykończeniu dobrego podania koleżanki było 10:0. Kolejne trafienia stały się udziałem Ali Krzykos ( ładna indywidualna akcja w polu karnym), Roksany Wojteckiej (dwukrotnie). Ola Szukalska dorzuciła swoje kolejne trafienia (!) strzałami z pola karnego lub ograniem sam na sam bramkarki gości. Kolejne trafienie Ani Nowickiej z bliska ustaliło wynik meczu na 21:0 !
Ze zwycięstwa należy się cieszyć ale trzeba twardo stąpać po ziemi, bo za tydzień mierzyć się będziemy z dużo mocniejszym rywalem.
Cieszy szeroki wachlarz strzelczyń bramek. Dużą skuteczność wykazuje Ola Szukalska, co w kontekście nie grającej w tym meczu, a mam nadzieję wracającej za kilka dni do treningu po przerwie spowodowanej infekcją Julii Mikołajczak, tylko może cieszyć!
Dobrze funkcjonowała linia obrony z Moniką Purgał i Małgosią Topolnicką w składzie. Zestawienie stabilnej, solidnej obrony to klucz do sukcesu w rozpoczynającym się sezonie! Są jeszcze dziewczęta, które aspirują do podstawowego składu, ale na razie albo są w „rozjazdach” wakacyjnych, bądź mają problemy zdrowotne. Jednak w najbliższych dniach pojawią się w klubie.
Skład drużyny: Krajewska Emilia - Nowicka Anna, Purgał Monika, Oczkowska Alicja, Topolnicka Małgorzata, Miłoszyk Angelika (55` Cichoń Sandra), Krzykos Alicja, Wiśniewska Kamila, Cichoń Laura, Wojtecka Roksana (75` Hodór Paulina), Szukalska Aleksandra
Bramki: Kamila Wiśniewska -1, Aleksandra Szukalska-7, Anna Nowicka-2, Alicja Oczkowska-3, Roksana Wojtecka-4, Alicja Krzykos-3, Angelika Miłoszyk-1.
Zdjęcia z tego spotkania autorstwa Czesława Kościelskiego można obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
29.10.2014
Środa pobiegła na 5
54 miłośników biegania, głównie ze Środy i Zaniemyśla stawiło się nad średzkie jezioro, na zaproszenie Polonii i Stowarzyszenia Zawsze dla Średzian, by aktywnie, na sportowo spędzić niedzielne przedpołudnie. Biegacze mieli do pokonania dystans 5,4 km (3 pętle).
-
29.10.2014
Pewna wygrana na zakończenie
W ostatnim meczu rundy jesiennej obecnego sezonu piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół GOSRiT Luzino. Choć rywal nie był zbyt wymagający w naszym zespole panowała pełna mobilizacja i chęć odniesienia zwycięstwa.
-
28.10.2014
Polonia drugi raz lepsza od Błękitnych (2004)
W niedzielę zespół orlika starszego wyjechał do Koziegłów na mecz z AP Błękitni II Owińska. Jest to zespół który w rozgrywkach WZPN bierze udział pierwszy raz, dlatego pamiętamy wynik z pierwszego spotkania w Środzie, gdzie poloniści udzielili wtedy zawodnikom z Owińsk srogiej lekcji futbolu. Jednak niedzielne spotkanie nie było już tak łatwe, co prawda to Polonia była stroną przeważającą ale styl w jakim nasz zespół wygrał to spotkanie daje wiele do myślenia.
-
28.10.2014
Bezbramkowo z Wartą Śrem (2000/01)
W niedzielę 26 października trampkarze starsi Polonii udali się do Śremu , aby tam rozegrać 8 kolejkę spotkań w swojej grupie. Zawsze mecze między tymi zespołami były bardzo zacięte , a walka w nich toczyła się o każdą piłkę . Ale to czego byliśmy świadkami w tym spotkaniu przerosło wszelkie wyobrażenia. Po ostatnim gwizdku sędziego trzech Polonistów z ciężkimi kontuzjami musiało udać się do lekarza i oczywiście żaden z nich nie dotrwał do końca meczu.
-
27.10.2014
M. Bekas: Cieszy skuteczność zespołu
Po zwycięskim meczu ze Spartą Brodnica szkoleniowiec średzian nie krył swojej radości z postawy zespołu i ze skuteczności jaką zaprezentowali jego podopieczni.
-
27.10.2014
Zagrali towarzysko z Wartą (2003)
W chłodny sobotni poranek na starym boisku treningowym w Środzie Wlkp., doszło do trzeciego sparingu chłopców z rocznika 2003, z drużyn Polonii Środa i Warty Poznań. Obie drużyny często spotykają się, aby móc rywalizować na wyrównanym poziomie, tym bardziej iż w tym samym terminie mają pauzę w swoich ligach.
-
27.10.2014
Skromna wygrana trampkarzy (2001/02)
W minioną sobotę trampkarze młodsi rozegrali kolejny mecz. Tym razem przeciwnikiem naszej drużyny był zespół Clescevia Kleszczewo.
-
27.10.2014
Ulegli Warcie na jej terenie (2005)
W piątek 24 października o godzinie 16:30 na ul. Dolna Wilda w Poznaniu odbył się kolejny mecz Orlików Młodszych. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Warty Poznań. Warta jest liderem grupy więc zapowiadał się bardzo ciekawy mecz. Średzianie podeszli do spotkania bardzo poważnie chcąc się zrewanżować po pierwszym spotkaniu, w którym Warta pewnie wygrał aż 7:0. Tego dnia Polonia stawiła trudniejsze warunki rywalowi ale ostatecznie przegrywa swój mecz 4:1(2:0). Warto dodać, że na dwie minuty przed końcem było zaledwie 2:1.





















































