08.09.2012
Wysoka wygrana dziewczyn na inauguracjęW dzisiejszym meczu 1. kolejki III ligi kobiet drużyna Polonii Środa pokonała na własnym boisku Grom Wolsztyn 7:0.
Już w 3 minucie padła pierwsza bramka dla Polonistek strzelona przez Monikę Purgał z przewrotki. Wiele groźnych akcji wyprowadzały nasze pomocniczki skrzydłami po czym zagrywały piłkę w pole karne gdzie próbowały wykończyć akcje nasze napastniczki. Po skutecznej akcji dziewcząt Polonii wpadła kolejna bramka strzelona przez Agatę Ratajczak w 14 minucie gry. W 25 minucie wpadła już 3 bramka i była to już ostatnia w I połowie meczu po rzucie rożnym piłkę w siatce umieściła Roksana Wojtecka.
Po przerwie zmotywowane jeszcze bardziej dziewczyny przez trenera rozpoczęły drugą część spotkania. Po szybkiej akcji wpadła bramka strzelona przez Agnieszkę Szafran. Jednak dziewczęta z Gromu również się zmotywowały i wyprowadzały sobie groźne akcje, które skutecznie broniły zawodniczki Polonii. Duże szanse na strzelenie bramki miały dziewczyny z Wolsztyna lecz znakomitymi umiejętnościami wykazała się Emilia Krajewska, która w pięknym stylu wybroniła bardzo silny strzał przeciwniczek, piłka po odbiciu przez nasza bramkarkę skierowana została w stronę bramki co doskonale zaasekurowała Roksana Wojtecka, mimo wybronienia doszło do kolejnego strzału przeciwniczek lecz tym razem obok bramki. W 43 minucie po dośrodkowaniu piłki silnym strzałem zakończyła akcje Agnieszka Szafran ustalając wynik na 5:0. W wyniku dużego zamieszania pod bramką przeciwniczek piłka dostała się pod nogi naszej zawodniczki która bez zawahania skierowała piłkę do siatki. Ostatnia już bramka wpadła w ostatnich minutach meczu po indywidualnej akcji naszej napastniczki Agnieszki Szafran, która świetnymi zwodami pokonała obronę i silnym strzałem umieściła piłke w bramce .
Mecz zakończył się wynikiem 7:0 dla Polonii Środa. Podziękowania należą się całemu zespołowi za zaangażowanie i walkę do końca meczu.
Polonia: Emilia Krajewska, Beata Plewa, Daria Sroczyńska, Sylwia Jędrzejczyk, Jagoda Zielińska, Monika Purgał, Agata Ratajczak, Anna Regulska, Alicja Oczkowska, Agnieszka Szafran , Roksana Wojtecka.
Na zmianę wchodziły : Kamila Wiśniewska, Patrycja Kowańdy, Julia Mikołajczak
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































