OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

23.08.2009

Wysoka przegrana z Wartą

  W sobotnie przedpołudnie 22 sierpnia zespół juniorów starszych rozegrał mecz ligowy w ramach 2 kolejki Wielkopolskiej Ligi. Nasi zawodnicy udali się na pojedynek do Warty Poznań. Jeden z głównych faworytów nie dał szans naszym graczom, którzy przegrali zdecydowanie 8:0.

 

Mecz od pierwszych minut toczył się pod dyktando gospodarzy, którzy szybko ruszyli do ataku. Nasi zawodnicy przez pierwsze minuty byli lekko „sparaliżowani”, gdyż Warciarze grali jak z nut. Już praktycznie pierwsza groźne podanie w polu karnym zakończyło się objęciem prowadzenia przez Wartę. W 7 minucie dogranie skośne w polu karnym nie przecina nasz obrońca, który źle trafia w piłkę i wystawia przeciwnikom piłkę na 8 metr. Klasowy zespół takich prezentów nie marnuje i Warta prowadzi 1:0. Po tej straconej bramce Poloniści w końcu zaczynają grać w piłkę, a efektem tego jest kilka dogodnych sytuacji. Jednak cały czas muszą uważać na długie zagrania górne do napastników, bo taka była praktycznie gra Warty. W 16 minucie po ładnej akcji całego zespołu Damian Ludwiczaka minimalnie z 20 metrów uderza nad poprzeczką. W 24 minucie szybka kontra Warty doprowadza do podwyższenia wyniku na 2:0. Chwilę później Poloniści mają dogodne sytuacje. A najlepszą w 28 minucie Jakub Podgórny, który po asyście Adriana Błaszaka wychodzi sam na sam z bramkarzem, lecz trafia prosto w niego. I znowu sytuacje nie wykorzystane lubią się mścić. W 29 minucie Warta wykonuje rzut rożny i przy biernej postawie naszych obrońców z 5 metrów napastnik po raz 3 pakuje piłkę do bramki Przemysława Pietrzaka. Polonia próbuje jeszcze coś zdziałać, ale dobrze grający zespół Warty na za dużo nam nie pozwalał. W 40 minucie ładny strzał z dystansu Jakuba Podgórne broni w dobrym stylu bramkarz z Poznania. Do przerwy wynik 3:0 dla gospodarzy.
Po przerwie gra nie zmieniła się. Nadal przewagę mają zawodnicy Warty Poznań, którzy wypunktowali nas zespół dokładając jeszcze 5 strzelonych bramek. Większość z nich miało charakter błędów naszych zawodników, które to wykorzystali zawodnicy z Poznania. Mimo straty aż tylu goli, nasz zespół w II połowie zagrał już znacznie lepiej. Szczególnie dotyczy to okresu między 55 a 80 minutą. W tym czasie gra miała prawie wyrównany przebieg. Niestety lepiej wyszkoleni technicznie zawodnicy z Poznania już na początku 2 części meczu podwyższyli wynik na 5:0. W odstępie 2 minut Poloniści stracili 2 bramki po własnych błędach w defensywie, które były spowodowane dużym pressingiem Warty. Przy wyniku 5:0 nie mający już nic do stracenia piłkarze Polonii zaczęli grać trochę odważniej, czego efektem było znowu kilka ładnych akcji zespołowych. I ponownie najlepszą sytuacje ma dobrze grający Jakub Podgórny, który ponownie w sytuacji sam na sam z bramkarzem uderza zbyt lekko piłkę, którą wybijają sprzed linii bramkowej obrońcy gospodarzy. Zawodnicy Polonii także w tym okresie zaczęli grać większym pressingiem co przynosiło efekt w postaci wygrywanych pojedynków w środku pola. Wykonywaliśmy tez kilka rzutów rożnych lecz zawsze na posterunku byli rośli obrońcy Warty. W 65 minucie uderzenie Piotra Leporowskiego zostaje przyblokowane przez obrońców. W odpowiedzi 2 znakomitymi interwencjami popisuje się nasz bramkarz Przemysław Pietrzak. W 2 części gry trener Polonii zmuszony jest dokonać 3 wymuszonych zmian spowodowanych kontuzjami naszych graczy, a co za tym idzie dość ostra grą Warty na którą nie reagował sędzia zawodów. Boisko musieli opuścić Rafał Kąkol, Marek Matysiak i Arek Nowakowski a w ich miejsce weszli Adam Nowicki, Szymon Pawłowski i Tomasz Kostecki. W 79 minucie niestety Warta podwyższa na 6:0 rozgrywając ładna kombinacyjna akcją zakończoną strzałem do bramki. Kilka chwil później czyli w 83 minucie jest już 7:0 po indywidualnej akcji jednego napastnika Warty, który ograł w polu karnym 3 naszych obrońców i płaskim strzałem nie dał sznas naszemu bramkarzowi. Jak nie idzie to nie idzie, czego efektem jest bramka samobójcza w 87 minucie. Nasz obrońca chcąc wybijać piłke na rzut rożny, tak niefortunnie ją uderzył, że skierował do własnej bramki. Ostatnia akcja meczu należała do Polonii, która wyszła z szybką kontrą 4:3, lecz nasz zawodnik Jakub Wiśniewski zamiast zagrywać do kolegów piłkę , zdecydował się na uderzenie z dystansu, które pewnie obronił bramkarz Warty.
Spotkanie kończy się wynikiem 8:0.
 
Jest to najwyższa porażka naszych zawodników w lidze od nie pamiętnych czasów. Zwycięstwo Warty jest jak najbardziej zasłużone, lecz rozmiary tego spotkania są zbyt wysokie. Miejmy nadzieję, że nasz zespół szybko pozbiera się po tak dotkliwej klęsce i już w najbliższą środę sięgnie po pierwsze punkty w meczu z Olimpią Koło.
Spotkanie te zostanie rozegrane w środę 26 sierpnia o godz. 16.00 na stadionie w Środzie.
 
Polonia wystąpiła w składzie:
Przemysław Pietrzak – Marek Matysiak (63` - Szymon Pawłowski), Arkadiusz Nowakowski (70` - Tomasz Kostecki), Marcin Falgier, Tomasz Nawracała – Adrian Błaszak, Damian Ludwiczak (89` - Krystian Pawlak), Piotr Leporowski, Jakub Wiśniewski, Jakub Podgórny – Rafał Kąkol (58` - Adam Nowicki).

Najnowsze aktualności

  • 25.04.2022

    Diament Klub sponsorem Polonii

    Lubiane przez średzian miejsce tanecznych imprez Diament Klub zostało sponsorem KS Polonia Środa Wielkopolska.

  • 25.04.2022

    Dwucyfrowa wygrana z LPFA Krzykosy (2009)

    W meczu 3. kolejki III ligi okręgowej młodzików Polonia II Środa Wielkopolska wygrała aż 10:0 (5:0) z LPFA Krzykosy. Pięć bramek strzelił Marcel Kuźniewski, dwa gole strzelił Dawid Gołębiak, a po jednym trafieniu zaliczyli Arkadiusz Falgier, Jakub Sawuć oraz Krzysztof Maciejewski. Pierwszy zespół w ten weekend nie grał.

  • 25.04.2022

    W środę z Kluczevią

    Już w najbliższą środę 27 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe w tym sezonie. Tym razem nasz zespół będzie podejmować absolutnego beniaminka na tym poziomie rozgrywkowym – zespół Kluczevii Stargard.

  • 25.04.2022

    Wrócili z dalekiej podróży (2008)

    W meczu 7. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarze Polonii zremisowali 3:3 w wyjazdowym pojedynku z GKS-em Grębanin. Poloniści do przerwy przegrywali 1:3, ale w końcówce spotkania zdołali doprowadzić do remisu i przywieźć do Środy Wielkopolskiej jeden punkt. Bramki strzelali Marcel Jankowiak, Szymon Labrenz oraz Paweł Sarna. Drugi zespół po emocjonującym spotkaniu przegrał 2:3 (1:2) z Victorią Września, a gole strzelali Eryk Popis i Aleksander Krause.

  • 25.04.2022

    Wysoka wygrana w Ostrowie Wielkopolskim (2007)

    W meczu 5. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy Polonia Środa pokonała wyjeździe Ostrovię 1909 Ostrów Wielkopolski 4:0 (1:0). Bramki dla podopiecznych trenera Radosława Mnicha strzelali Oskar Walczak, Rafał Kapuściński oraz Jakub Grzegorczyk, a jeden gol padł po samobójczym uderzeniu zawodnika gospodarzy. Dzięki tej wygranej Poloniści awansowali na pozycję lidera w ligowej tabeli!

  • 25.04.2022

    Kolejna porażka juniorów (2006)

    W meczu piątej serii gier I ligi wojewódzkiej juniorów B2 zespół Polonii przegrał na swoim boisku 2:3 (1:2) z Kanią Gostyń. Goście w 21. minucie objęli prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. Bramki dla Polonii strzelali Aleksander Wyderkiewicz oraz Jakub Wawroski. Po tej porażce Kania wyprzedziła w tabeli nasz zespół, który zajmuje aktualnie siódmą pozycję.

  • 25.04.2022

    Cenne zwycięstwo z Obrą (2005)

    W meczu siódmej kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych Polonia Środa Wielkopolska wygrała 5:3 (2:0) z Obrą 1912 Kościan. Bramki na wagę bardzo ważnych trzech punktów strzelali Mikołaj Pacyna - dwie, Maksymilian Łoniewski - dwie, a także Marcel Wawroski. W ligowej tabeli Poloniści przesunęli się na szóste miejsce.

  • 25.04.2022

    Wywalczyli punkt w ośmiu! (2003/2004)

    W niedzielę zobaczyliśmy ośmiu wspaniałych - ambitnych i walecznych zawodników w koszulkach Polonii Środa Wielkopolska! Właśnie tylu naszych piłkarzy dzielnie stawiało opór jedenastce gospodarzy, doskonale broniąc własnej bramki i wykorzystując nadarzające się okazje. Wydawałoby się, że Poloniści nie będą mieć większych szans w takim starciu, jednak do triumfu zabrakło dokładnie tylu czasu, ile doliczył sędzia - 3 minuty.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.