29.05.2016
Wysoka przegrana z Wartą (1999/00)W kolejnym spotkaniu ligowym juniorzy młodsi Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Wartę Poznań.
Mecz z Wartą pokazał naszym zawodnikom jak należy się zachować w sytuacjach podbramkowych. Poloniści wiedzieli jak gra zespół Warty i początek meczu nie wskazywał na tak wysoka porażkę naszej drużyny. Po 10 minutach przewagi w posiadaniu piłki przez zespół gości, nasi zawodnicy przeprowadzili dwie bardzo ładne akcje z po których powinniśmy objąć prowadzenie. Pierwsza akcja zakończona strzałem Marcina Typańskiego i piękna obrana bramkarza Warty, oraz sytuacja Denisa Mutschke, który w sytuacji gdzie miał tylko bramkarza, strzelił wysoko ponad bramką. Takie sytuacje się mszczą, i gdy akcję przeprowadzili zawodnicy gości po dośrodkowaniu z lewej strony pola karnego zamykający napastnik przy biernej postawie naszego obrońcy głową umieścił piłkę w bramce. Sytuację na gola doprowadzającego do remisu znowu miał Denis Mutschke, ale jego strzał z ok. 4 metrów od bramki wylądował znowu nad poprzeczką gości. Warta po tej akcji przeprowadziła swoją kontrę i po niepewnej interwencji naszego bramkarza prowadziła już dwa do zera. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa meczu. Na druga połowę wyszliśmy z nastawieniem, że jeszcze nic nie jest stracone i mieliśmy sytuację na strzelenie kontaktowego gola, gdyż w sytuacji „sam na sam” z bramkarzem Warty po bardzo składnej akcji znalazł się Adam Buczma, jednak bramkarz gości i tu był górą. Ta sytuacja także się zemściła, gdyż Warciarze po kontrze strzelili trzecią bramkę. Czwartą bramkę Warta zdobyła gdy sytuacji na trzy do jednego nie strzelił Krzysztof Kaźmierczak, który miał w meczu jeszcze jedną bramkową sytuację, a piątą bramkę straciliśmy w ostatnich sekundach meczu po przerzuceniu piłki nad naszym bramkarzem. Teraz czekają nas trzy bardzo ważne mecze, które decydować będą o naszym pozostaniu w lidze.
W tym meczu zagraliśmy w następującym składzie: bramkarz – Dawid Włodarczak; Adam Adamczyk, Krzysztof Kaźmierczak, Stanisław Kiel, Piotr Skrobosiński ; Szymon Puzicki, Wojciech Leporowski, Marcin Typański; Adam Buczma (55’Kacper Górecki), Denis Mutschke i Mikołaj Zys.
W rezerwie pozostali: Kacper Gołębiewski i Rafał Kościelniak.
Najnowsze aktualności
-
05.10.2020
Pechowa porażka kobiet
W sobotę o godzinie 14.00 Polonistki Polonii Środa Wielkopolska grały kolejny mecz ligowy. Tym razem mierzyły się z zespołem pod nazwą Hydrotruck Radom. Było to bardzo ważne spotkanie patrząc przez pryzmat ligowej tabeli więc oba zespoły interesowały tylko 3 punkty.
-
03.10.2020
Polonia pisze historię
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek trzecioligowym GKS-em Przodkowo. Choć zespół naszych sobotnich rywali nie znajduje się w czołówce ligowej tabeli to sztab szkoleniowy średzkiego zespołu spodziewał się ciężkiego meczu.
-
03.10.2020
Transmisja z Przodkowa
Zapraszamy Was na transmisję z meczu Polonii Środa z GKS Przodkowo. Początek transmisji o godzinie 13:50.
-
02.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
-
01.10.2020
Porażka z UKS Śrem (2003)
W środę 30.09.2020 o godz. 19.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem UKS śrem. Mecz zakończył się zwycięstwem UKS 3-2. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Sebastian Łopatka - 1.
-
29.09.2020
Ważna wygrana w Swarzędzu (2006)
W sobotę 26 września poloniści z rocznika 2006 rozegrali w Swarzędzu swoją szóstą kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była miejscowa Unia. Faworytem tego spotkania była Polonia patrząc na tabelę. Gospodarze nie zdobyli jeszcze żadnego punktu w lidze, ale na pewno nie zamierzali w tym meczu poddać się bez walki. Pomimo ofensywnej gry od pierwszego gwizdka poloniści musieli uważać przede wszystkim na groźne kontry gospodarzy. Już w 6 min po zagraniu Jakuba Wawroskiego do Szymona Rauhuta ten ostatni zdobył prowadzenie dla swojego zespołu. Wcześniej nasz napastnik miał swoją szansę z rzutu wolnego, jednak piłka przeszła kilka metrów nad poprzeczką bramki Unii. Do około 15 minuty spotkania było bardzo dużo chaotycznej gry po obu stronach. W 17 min gospodarze po jednej z nielicznych akcji doprowadzili do wyrównania. Od tego momentu gra zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa, ale w 22 min sprawy w swoje ręce wziął Jakub Wawroski, który lewą nogą strzelając w krótki róg bramki przeciwnika dał prowadzenie polonistom 2-1. Do przerwy utrzymało się jednobramkowe prowadzenie Polonii pomimo, że swoje sytuację mieli jeszcze Adam Szamajda czy ponownie Szymon Rauhut.
-
29.09.2020
Daleki wyjazd do Przodkowa
W sobotę piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne ligowe spotkanie. Tym razem nasz zespół pojedzie do dalekiego Przodkowa żeby zmierzyć się z tamtejszym GKS-em.
























































