OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

27.09.2015

Wysoka porażka z Kopernikiem (2002)

W minioną sobotę trampkarze starsi rozegrali kolejny mecz. Tym razem mecz rozegrano w Poznaniu, a gospodarzem był zespół Kopernika Poznań.

Po ostatnio rozegranym meczu i pewnym zwycięstwie u siebie z Dalewem Polonia jechała  mecz z nadziejami na uzyskanie korzystnego rezultatu w starciu z Kopernikiem. Pierwsze minuty meczu pokazały jednak, że o zwycięstwo będzie bardzo trudno. W 15. minucie na strzał z 18 metrów zdecydował się zawodnik gospodarzy i D. Nyczak miał duże problemy, ale obronił wobec dobitki był już bez szans. Dziesięć minut później Kopernik podwyższył na 2-0. Napastnik gospodarzy huknął z 20 metrów pod poprzeczkę. W 32. minucie meczu Polonia straciła trzecią bramkę. Tym razem gospodarze przedarli się prawą stroną boiska; zagranie po ziemi w okolice 5 metra i zamieszaniu podbramkowym strzałem po ziemi zdobyli gola. Akcje Polonii długo nie zazębiały się ale w końcu w 35. minucie Polonia miała okazję na pierwszą bramkę. Niestety strzał z 25 metrów J. Kiela minął bramkę. Na minutę przed końcem pierwszej połowy Kopernik zdobył kolejną, czwartą bramkę po akcji prawą stroną boiska i strzale w długi róg bramki naszego golkipera. Po zmianie stron Polonia nadal grała powoli i bez rozmachu. Dziesięć minut przed końcowym gwizdkiem sędziego Kopernik zdobył piątą bramkę. Wrzut z autu z prawej strony boiska;  napastnik gospodarzy zdecydował się na indywidualną akcję, minął dwóch naszych obrońców i strzałem w krótki róg zdobył bramkę. W 80. minucie meczu łatwa strata z lewej strony boiska i gospodarze zamienili kontrę na szóstą bramkę. Była to ostatnia minuta meczu i sędzia po golu odgwizdał koniec spotkania. Tak więc po ostatnim zwycięstwie Polonia musiała zasmakować goryczy porażki.

Polonia wystąpiła w składzie: D. Nyczak, G. Kozłowski, W. Dominiczak, A. Wicher, J. Kiel, N. Skotarczak, D. Lisiewicz, M. Skibiński, F. Michalak, B. Włodarczak, M. Gościniak, J. Tomczak, D. Mostowski, B. Widera, J. Grześkowiak, K. Pawlak

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.