13.06.2017
Wysoka porażka w Obornikach (2001/02)Dnia 10.06.17 juniorzy młodsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem zespołu była Sparta Oborniki, która wywalczyła już awans do grupy mistrzowskiej. Niestety młodzi poloniści jechali na mecz bardzo osłabieni kadrowo, aż 7 zawodników z zespołu ma kontuzje.
Mecz dla naszego zespołu od pierwszych minut ułożył się bardzo źle. Poloniści dali zepchnąć się do obrony co spowodowało stratę bramki w 5 minucie. Jednak nie załamało to młodych piłkarz, którzy bardzo dzielnie walczyli na placu gry. Po składnej akcji Dawid Nyczak miał swoją sytuacje, ale piłka minęła słupek. Po błędzie w środku pola i stracie piłki Sparta podwyższa na 2:0 i to była sytuacja, która podcięła totalnie skrzydła polonistom. Błędy się namnażały a Spartanie wykorzystywali wszystkie mankamenty juniorów. Do przerwy Polonia przegrywała 4:0.
Po przerwie mimo porażki juniorzy zaczęli grać swoją taktyką i wykonywać pomału wszystkie założenia przez trenera. Dużo ożywienia dało wejście na boisko młodego Sebastiana Łopatki, który świetnie spisywał się w roli napastnika razem w duecie z Dawidem Nyczakiem. To właśnie ich postawa na boisku sprawiła wiele problemów bramkarzowi gospodarzy. W 60 minucie Sparta podwyższa na 5:0 po błędzie w obronie. Na 6 minut przed końcem spotkania wynik brzmi 6:0
Mimo porażki zespół rozegrał dobre spotkanie. Na szczególne uznanie i postawę na boisku zasługuje Dawid Nyczak, Sebastian Łopatka, Bartosz Widera oraz Norbert Parus.
Polonia zagrała w składzie: Konieczny, Pawlak, Widera, Parus, Mostowski, Biskup, Włodarczak, Michalak, Skibiński, Tomczak, Nyczak.
Na zmianę wchodzili Gościniak, Łopatka
Najnowsze aktualności
-
28.10.2010
Zwycięstwo juniorów starszych w Złotowie
W środę 27 października juniorzy starsi rozegrali zaległe wyjazdowe spotkanie XII kolejki Wielkopolskiej Ligi. Przeciwnikiem Polonistów była druzyna Sparty Złotów. Daleka, całodniowa wyprawa okazała się bardzo szczęśliwa, gdyż nasi zawodnicy pewnie pokonali gospodarzy 3:1, po dwóch bramkach Jakuba Wiśniewskiego oraz jednej Piotra Leporowskiego.





















































