27.04.2017
Wysoka porażka w Gnieźnie (2004)W miniony weekend młodzi zawodnicy z rocznika 2004 wybrali się do Gniezna na mecz z miejscową Szkołą Futbolu.
W pierwszych minutach gry nasi zawodnicy zdobyli przewagę na boisku. Nasz zespół dłużej utrzymywał się przy piłce, kontrolował przebieg gry, jednak nie potrafiliśmy tej przewagi zamienić na bramkę. Kilkukrotnie stwarzaliśmy groźne sytuacje bramkowe, jednak za każdym razem szczęście sprzyjało faworyzowanemu zespołowi z Gniezna. W grze naszych zawodników widać było chęć zrewanżowania się przeciwnikowi po wyraźnej porażce w pierwszym meczu. Po jednej z naszych ofensywnych akcji przeciwnicy przejęli piłkę i po szybkim kontrataku umieścili piłkę w naszej bramce. Warto dodać, że pierwsze uderzenie dobrze sparował nasz bramkarz, Michał Woźniak, dobitkę rywali zablokowali obrońcy, jednak w tym przypadku przysłowie „do trzech razy sztuka” znalazło urzeczywistnienie i goście z Gniezna cieszyli się z prowadzenia. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą część spotkania
W przerwie na twarzach zawodników widoczny był niedosyt i chęć jak najszybszego wznowienia drugiej połowy spotkania. Pierwsze minuty drugiej połowy meczu to walka w środkowej części boiska. Po jednej z akcji gospodarzy w polu karnym został faulowany zawodnik z Gniezna i sędzia słusznie odgwizdał rzut karny. Silnie uderzoną piłka minęła naszą bramkę. Niestety chwilę później rykoszet po strzale z ostrego kąta zmylił naszą defensywę i gospodarze cieszyli się ze zdobycia drugiej bramki. Ta strata podłamała naszych młodych piłkarzy, którzy na przestrzeni kilku minut stracili kilka bramek, będących wynikiem braku koncentracji i wiary we własne umiejętności.
Ostatecznie Szkoła Futbolu Gniezno zwyciężyła zespół ze Środy pewnie 5:0.
Na meczu nie mogło zabraknąć oczywiście licznie zgromadzonych kibiców, którzy są ze swoim zespołem na dobre i na złe. Za tak liczne przybycie i wsparcie wszyscy zawodnicy wraz z trenerem serdecznie dziękują.
Najbliższe spotkanie drugi zespół z rocznika 2004 rozegra w sobotę 6 maja o godzinie 10 w Jarocinie. Przeciwnikiem młodych Polonistów będzie Akademia Reissa. Serdecznie zapraszamy.
W meczu wystąpili: Kacper Pawłowski, Wiktor Ligocki, Hubert Siudziński, Adrian Karczewski, Kacper Bartłomiejczak, Michał Woźniak, Michał Kiciński, Aleksander Fret, Adrian Florkowski, Jakub Bzowy, Mariusz Binkowski, Jakub Kubasiewicz.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































