04.10.2016
Wysoka porażka orlików (2007)W sobotę 1 października drużyna orlika młodszego rozegrała swój kolejny mecz ligowy. Tym razem na nasz teren przyjechała drużyna Red Box Suchy Las. Mecz zaplanowany na godzinę 13.30 rozpoczął się punktualnie.

Początek spotkania był dość spokojny z lekką przewagą zespołu z Suchego Lasu. Niestety w tym meczu nasz zespół grał zbyt wolno piłką co w efekcie skutkowało szybkim przejęciem inicjatywy przez zespół gości. Do szatni na przerwę schodziliśmy przegrywając aż 6:0. Po przerwie nasz zespół starał się grać odważniej, ale nie mogliśmy uchronić się od kolejnych błędów. Mecz przegrywamy ostatecznie 15-0.

Polonia zagrała w składzie: Jakub Bałwas, Damian Rauhut, Michał Muszyński, Jasio Mrugas, Wiktor Miśkiewicz, Jakub Cielusta, Michał Talarczyk, Paweł Radojewski, Jakub Górski, Jakub Furmanek.

Najnowsze aktualności
-
31.10.2009
Walka o utrzymanie się w czołówce
Ostatnia ligowa kolejka bardzo wyrównała różnicę punktową dzielącą drużyny z czołówki tabeli. Przegrane Polonii w Luboniu, a także Leśnika w Komornikach spowodowały, że Nordenia awansowała na drugie miejsce, a pierwszą trójkę dzieli tylko jeden punkt.
-
25.10.2009
Trampkarze I wygrywają na zakończenie
Na swój ostatni mecz ligowy w tym roku Trampkarze I udali się do Gniezna. Pierwsze spotkanie między tymi drużynami zakończyło się pewnym zwycięstwem naszej drużyny 6:1, dlatego też nasi chłopcy jechali tam po pewne wydawałoby się 3 punkty.
-
26.10.2009
Podsumowanie XII kolejki
Ostatni weekend nie był najlepszy w wykonaniu naszej pierwszej drużyny. Mimo, że chłopacy nie zagrali najgorszego meczu musieli uznać wyższość Lubońskiego FC. Niestety proste i niewymuszone błędy w grze obronnej spowodowały, że poloniści wrócili do Środy bez punktów.
-
24.10.2009
Pechowa ostatnia minuta w Ostrowie
W sobotę 24 października w ramach 12 kolejki Wiwlkopolskiej Ligi Juniorów Starszych nasz zepół udał się na mecz do Ostrowa. Przy pochmurnej pogodzie oraz na bardzo grząski, zalanym boisku Poloniści zremisowali z gospodarzami Ostrovią Ostrów Wlkp. 2:2.






















































