17.10.2015
Wypunktowali LechaW meczu 11 kolejki III ligi grupy kujawsko pomorsko wielkopolskiej Polonia Środa pokonała na własnym boisku rezerwy Lech Poznań 2:0 (1:0). Dzięki temu zwycięstwu nasz zespół awansował na czwarte miejsce w ligowej tabeli.
Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando naszego zespołu który częściej był przy piłce i groźnie atakował. Jedyna bramka w tej części gry padła w 9 minucie kiedy po strzale z rzutu wolnego Mateusza Plucińskiego piłka uderzyła w poprzeczkę i spadła w pole gry. Tam dopadł do niej Aleksander Giczela i pewnym strzałem umieścił w bramce. Najgroźniejszą sytuacje w pierwszej połowie Lechici mieli w 22 minucie kiedy Adrian Lis łapie w ręce piłkę zagraną przez jednego z zawodników Polonii i sędzia dyktuje rzut wolny pośredni dla zespołu z Poznania z około 16 metrów. po sprytnie rozegranym stałym fragmencie gry na bramkę uderzał Marcin Gawron ale Adrian Lis był na posterunku i zatrzymał ten strzał. Poloniści podwyższyć swoje prowadzenie mogli w 38 minucie ale po dobrze rozegranym rzucie rożnym strzał Krzysztofa Bartoszaka mija słupek bramki Lechitów. Ostatecznie jednak pierwsza część spotkania kończy się jednobramkowym prowadzeniem naszego zespołu.
W drugiej połowie Lech rzucił się do ataków i długimi fragmentami zamykał polonistów na ich własnej połowie. Jednak Lechici nie potrafili znaleźć skutecznej recepty na dobrze funkcjonującą tego dnia średzką defensywę. Na dodatek zabójczy cios w tym meczu zadała Polonia, a dokładnie Igor Jurga którego piękny strzał z około 12 metrów znalazł drogę do bramki rywali. Była to 75 minuta spotkania. Lechici próbowali odmienić losy meczu ale cały czas nie potrafili sforsować defensywy średzkiego zespołu. Mimo doliczonych aż pięciu dodatkowych minut do regulaminowego czasu gry wynik jie uległ już zmianie. Ostatecznie spotkanie kończy się wygraną Polonii 2:0 (1:0).
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Buczma, Barabasz, Borucki, Pluciński (64` P. Przybyłek), Jurga, Lisek, Giczela (71` Górzyński), Fontowicz (68` Stańczyk), Bartoszak (78` Ł. Przybyłek), Pawlak.
Lech II wystąpiła w składzie: Szady – Orłowski, Dejewski, Wojdak, Rogala, Gawron, Guedes (46` Janasiak), Zulciak (46` Wasielewski), Jóźwiak (66` Spychała), Kurbiel, Sanocki (74` Gładosz).
Najnowsze aktualności
-
25.09.2017
Ligowy debiut (2010)
Debiut na boiskach ligowych mają za sobą chłopcy z rocznika 2010. W niedzielę na orliku przy ul. Lipowej w Środzie Wielkopolskiej podejmowaliśmy zespoły ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Kamionek.
-
25.09.2017
Horror z happy endem (2008)
W trzeciej kolejce spotkań orliki młodsze Polonii Środa udały się do Dalewa na spotkanie z tamtejszym zespołem Adalbertusa.
-
25.09.2017
Pierwsze zwycięstwo Polonii (2007)
W sobotę 23 września drużyna rocznika 2007 rozegrała swój czwarty mecz ligowy w rundzie jesiennej. W tej kolejce do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Phytopharm Klęka.
-
25.09.2017
Wysoka porażka w Poznaniu (2006)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem drugi zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Lech Poznań Football Academy. Warto dodać, że mecz był rozgrywany przy ul. Bułgarskiej pod samym Inea Stadionem przy sztucznym oświetleniu.
-
25.09.2017
Bez punktów w Owińskach (2007)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Tym razem nasz zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Błękitnych Owińska.
-
25.09.2017
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 23.09.2017 o godz. 10.00. na boisku w Skórzewie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Łoda Jakub - 1.
-
25.09.2017
Bez bramek z Pelikanem
W niedzielne popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku w meczu o mistrzostwo Klasy A zespół Pelikana Niechanowo.
-
25.09.2017
Remis z Huraganem (2000/01)
Po środowej – bardzo wyczerpującej pucharowej potyczce z Wiarą Lecha juniorzy starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem w sobotę udali się do Pobiedzisk, aby tam zmierzyć się z miejscowym Huraganem. W ostatnich dwóch tygodniach był to już ich 5 mecz i w tych okolicznościach niewiadomą było, jak zniosę trudy tych spotkań nasi młodzi piłkarze. Tym bardziej, że znowu z powodu chorób i kontuzji musieli zagrać w bardzo okrojonym składzie.






















































