26.10.2015
Wyniki lepsze od gry (2007)W ostatnim turnieju nasi młodzi piłkarze rozegrali swoje mecze ligowe w Zaniemyślu, gdzie po raz czwarty ponownie zmierzyli się ze swoimi rówieśnikami z Zaniemyśla – gospodarzami turnieju, a także ze Śremu i Poznania. Przed turniejem było już wiadomo, że w swojej grupie zajęliśmy I miejsce.
Polonia Środa - Red Box Poznań 5:0 Bramki dla Polonii: Jan Pośledni, Jakub Witczak x2, Kuba Jankowski i Marcin Skrobich. Mecz nie obfitował w dużo sytuacji bramkowych, a sytuacje wykorzystane przez naszą drużynę były konsekwencją błędów naszych przeciwników. Można powiedzieć, że nasi zawodnicy wygrali ten mecz jak najmniejszym nakładem sił. Nieliczne akcje zawodników z Poznania kończyły się na naszych obrońcach – a w jednej sytuacji kapitalnie spisał się nasz bramkarz Marcel Możewski broniąc bardzo trudny strzał oddany przez napastnika naszych przeciwników. Polonia Środa – Kłos Zaniemyśl 3:3 Bramki dla Polonii: Jakub Wujek, Marcin Skrobich, Borys Markiewicz „Od 0:3 do 3:3” to najlepsze podsumowanie tego meczu. Nasi piłkarze tak naprawdę zaczęli grać od stanu 0:2. Wtedy były sytuacje do zdobycia bramki, ale to ponownie gospodarze turnieju powiększyli swój stan posiadania i zrobiło się 0:3. To nie podcięło nam skrzydeł, a sygnał do odrabiania strat dał nasz etatowy wykonawca rzutów wolnych Jakub Wujek, który w ten sposób zdobył bramkę na 1:3. Później Marcin Skrobich zmniejszył rozmiary porażki, a rzutem na taśmę bezpośrednio z rzutu rożnego - zresztą nie pierwszy raz - bramkę zdobył Borys Markiewicz doprowadzając do remisu, którym ostatecznie zakończył się ten mecz. Polonia Środa - Warta Śrem 5-2 Bramki dla Polonii: Kuba Jankowski, Oskar Popis, Jan Pośledni x2, Jakub Witczak Trener zespołu ze Śremu desygnował na to spotkanie wielu zmienników, w porównaniu do ubiegłego turnieju. Tym razem nie popełniliśmy błędów z poprzedniego meczu i to nasza drużyna posiadała w nim inicjatywę. Na trzy nasze bramki – zawodnicy ze Śremu odpowiedzieli jedną. Później mecz się trochę wyrównał – czego konsekwencją były nasze dwie kolejne bramki i jedna po stronie naszych rywali. Ostatecznie mecz kończy się naszym zwycięstwem 5:2. Na uwagę zasługuje bardzo dobra organizacja turnieju w wykonaniu gospodarzy – Kłosa Zaniemyśl. Polonia Środa wystąpiła w składzie: Marcel Możewski (b), Jakub Wujek, Adrian Fiołka, Borys Markiewicz, Marcin Skrobich (kpt), Marcin Maląg, Jan Pośledni, Jakub Witczak, Oskar Popis, Kuba Jankowski i Marta Wujek.
Najnowsze aktualności
-
18.08.2020
Czwarte miejsce w Lesznie (2012)
W niedzielę 16 sierpnia Żaki Starsze z rocznika 2012 pod wodzą Trenera Radosław Falgiera wzięły udział w bardzo silnie obsadzonym turnieju w Lesznie.
-
18.08.2020
Zwycięstwo z Concordią (2004)
W niedzielne popołudnie zespół z rocznika 2004 gościł u siebie zespół Concordii Murowaną Goślinę złożony z zawodników roczników 2003-2005. Mimo dobrego początku meczu i wyniku 4:2, trener naszego zespołu nie był do końca zadowolony z przebiegu spotkania.
-
17.08.2020
Pokonali Wartę Poznań (2008)
W kolejnym meczu towarzyskim rozgrywanym tego lata młodzicy starsi Polonii Środa mierzyli się na boisku w Poznaniu z drugim zespołem Warty.
-
17.08.2020
Trójmecz orlików (2010)
W sobotę na świetnie przygotowanych boiskach na stadionie średzkim zagraliśmy trójmecz z drużynami Unii Swarzędz i 13 Poznań.
-
17.08.2020
Pożyteczny sprawdzian w Lubinie (2011)
W dniu 15 sierpnia, nasza drużyna orlików po raz kolejny zaproszona została na mecz sparingowy do Zagłębia Lubin.
-
17.08.2020
Gra wewnętrzna orlików (2010)
W sobotę o 8:00 orlik rocznik 2010 grupa 2 wspierana trzema zawodnikami z rocznika 2010 grupa 1 rozegrała grę wewnętrzna.
-
17.08.2020
Materiały wideo z weekendu
Mamy dla Was materiay wideo z meczy I zespołu Polonii Środa oraz meczu kobiet.
-
17.08.2020
Przegrana z Wartą (2007)
Zespół Trampkarza Młodszego KS Polonia Środa, do meczu z Wartą Poznań, rozgrywanego na stadionie przy ul. Kosynierów, przystępował w mocno okrojonym kadrowo składzie. Drużyna Warty, od początku spotkania naciskała mocno Polonistów, którzy bronili się bardzo dobrze i odgryzali kontratakami. Dużo pracy w bramce miał Sergiusz Kowalczyk, ale długo nie dał się pokonać, popisując się wyśmienitymi interwencjami. Składne akcje silnych fizycznie warciarzy w pierwszej części spotkania przyniosły efekt i do przerwy zdołali strzelić nam dwa gole.
























































