22.08.2015
Wyjazdowe zwycięstwo juniorów (1999/00)Drużyna juniorów młodszych nowy sezon rozpoczęła od wyjazdowego zwycięstwa. Podopieczni Ireneusza Janickiego na pierwszy mecz udali się do Wronek aby zmierzyć się z tamtejszym zespołem Błękitnych.
Do tego meczu nasz zespół przystąpił bardzo skoncentrowany i mimo lekkiej przewagi w posiadaniu piłki przez gospodarzy do groźnych sytuacji pod naszą bramką nie dochodziło. Gospodarze egzekwowali kilka rzutów rożnych, ale nasza obrona bardzo dobrze sobie w tych fragmentach gry radziła. Nasi chłopcy wyprowadzali dobre kontry i przy jednej z nich po faulu zawodnika z Wronek mieliśmy rzut wolny. Wykonawcą tego rzutu był Wojtek Leporowski, który dograł piłkę na głowę do Denisa Mutschke, a ten mimo rozpaczliwej interwencji bramkarza gospodarzy, skierował ją do bramki. Wynik 1:0 utrzymał się do końca pierwszej połowy. Pierwsze 20 minut drugiej połowy to zamknięcie drużyny gospodarzy na ich połowie i uniemożliwienie im zawiązania jakiejkolwiek akcji na naszą bramkę. Swoje sytuacje miał Adam Adamczyk, Denis Mutschke, Szymon Puzicki i Mikołaj Zys, jednak brakowała skutecznego ich wykończenia. Na dwa do zera podnieśliśmy wynik po solowej akcji Denisa Mutschke, którego w polu karnym sfaulował obrońca gospodarzy. Sędzia główny bez wahania wskazał na punkt oddalony o 11 metrów od bramki Błękitnych, a karnego na bramkę pewnie zamienił Mikołaj Zys. Od tego momentu skupiliśmy się na obronie wyniku i mimo, że dwa razy musiał interweniować nasz bramkarz w groźnych sytuacjach podbramkowych do końca meczu zachowaliśmy czyste konto.
W dzisiejszym meczu zagraliśmy w następującym składzie: bramkarz- Dawid Włodarczak; obrońcy: Adamczyk Adam, Krzysztof Kaźmierczak, Stanisław Kiel, Piotr Skrobosiński; pomocnicy: Adam Buczma (67’ Rafał Kościelniak), Wojciech Leporowski, Szymon Puzicki, Marcin Typański; atak: Denis Mutschke i Mikołaj Zys.
W rezerwie pozostali: Łukasz Buczma, Kacper Gołębiewski i Łukasz Spychała.
Kolejny mecz nasz zespół zagra już w najbliższą środę o godz. 11:00 u siebie z zespołem Nielby Wągrowiec.
Najnowsze aktualności
-
05.10.2020
Pechowa porażka kobiet
W sobotę o godzinie 14.00 Polonistki Polonii Środa Wielkopolska grały kolejny mecz ligowy. Tym razem mierzyły się z zespołem pod nazwą Hydrotruck Radom. Było to bardzo ważne spotkanie patrząc przez pryzmat ligowej tabeli więc oba zespoły interesowały tylko 3 punkty.
-
03.10.2020
Polonia pisze historię
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek trzecioligowym GKS-em Przodkowo. Choć zespół naszych sobotnich rywali nie znajduje się w czołówce ligowej tabeli to sztab szkoleniowy średzkiego zespołu spodziewał się ciężkiego meczu.
-
03.10.2020
Transmisja z Przodkowa
Zapraszamy Was na transmisję z meczu Polonii Środa z GKS Przodkowo. Początek transmisji o godzinie 13:50.
-
02.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
-
01.10.2020
Porażka z UKS Śrem (2003)
W środę 30.09.2020 o godz. 19.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem UKS śrem. Mecz zakończył się zwycięstwem UKS 3-2. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Sebastian Łopatka - 1.
-
29.09.2020
Ważna wygrana w Swarzędzu (2006)
W sobotę 26 września poloniści z rocznika 2006 rozegrali w Swarzędzu swoją szóstą kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była miejscowa Unia. Faworytem tego spotkania była Polonia patrząc na tabelę. Gospodarze nie zdobyli jeszcze żadnego punktu w lidze, ale na pewno nie zamierzali w tym meczu poddać się bez walki. Pomimo ofensywnej gry od pierwszego gwizdka poloniści musieli uważać przede wszystkim na groźne kontry gospodarzy. Już w 6 min po zagraniu Jakuba Wawroskiego do Szymona Rauhuta ten ostatni zdobył prowadzenie dla swojego zespołu. Wcześniej nasz napastnik miał swoją szansę z rzutu wolnego, jednak piłka przeszła kilka metrów nad poprzeczką bramki Unii. Do około 15 minuty spotkania było bardzo dużo chaotycznej gry po obu stronach. W 17 min gospodarze po jednej z nielicznych akcji doprowadzili do wyrównania. Od tego momentu gra zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa, ale w 22 min sprawy w swoje ręce wziął Jakub Wawroski, który lewą nogą strzelając w krótki róg bramki przeciwnika dał prowadzenie polonistom 2-1. Do przerwy utrzymało się jednobramkowe prowadzenie Polonii pomimo, że swoje sytuację mieli jeszcze Adam Szamajda czy ponownie Szymon Rauhut.
-
29.09.2020
Daleki wyjazd do Przodkowa
W sobotę piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne ligowe spotkanie. Tym razem nasz zespół pojedzie do dalekiego Przodkowa żeby zmierzyć się z tamtejszym GKS-em.
























































