28.03.2023
Wygrana z Nielbą (2009)W rozegranym w sobotę meczu 2 kolejki Ligi Wojewódzkiej grupy 1, trampkarze młodsi Polonii Środa Wielkopolska (rocznik 2009) wygrali 4:2 z zespołem Nielby Wągrowiec. Bramki dla Polonii strzelali: Stanisław Korzeniewski, Marcel Kuźniewski, Antoni Staszak i Miłosz Gauza.
Początek meczu był prowadzony pod dyktando naszych trampkarzy. Wysokie posiadanie piłki i szybko odzyskiwane piłki sprawiały wrażenie, że otwarcie wyniku jest kwestią czasu. Nie trzeba było długo czekać, bo już w 16 minucie Stanisław Korzeniewski wykończył płaskim strzałem podanie Marcela Kuźniewskiego. Już 4 minuty później drugą bramkę dorzucił Marcel Kuźniewski po asyście Kamila Jankowiaka. Niestety już w 21 minucie goście z Wągrowca zdobyli bramkę kontaktową. Wynik pierwszej części golem do szatni ustalił Antoni Staszak, który wykończył podanie Maksymiliana Roszkiewicza.
W drugiej części Nielba wyszła zdecydowanie bardziej odważnie i zaczęła co jakiś czas zagrażać naszej bramce. Jednak Średzianie przełamali napór rywala i odzyskali kontrolę spotkania, co w 55 minucie świetnym indywidualnym rajdem udokumentował Miłosz Gauza, który wyprowadził naszą drużynę na trzybramkowe prowadzenie. W 79 minucie wynik spotkania na 4:2 ustalił napastnik gości. Był to dobry mecz w wykonaniu naszej drużyny o czym świadczy pełna kontrola w każdym momencie spotkania.
W kolejnym meczu Poloniści wybiorą się na mecz z Lechem Poznań na ul. Bułgarską. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 14:30.
Polonia Środa Wielkopolska 4:2 (3:1) Nielba Wągrowiec
Bramki: Stanisław Korzeniewski 16’, Marcel Kuźniewski 20’, Antoni Staszak 39’, Miłosz Gauza 55’ - Maksymilian Szyiński 22’, Oliwier Frankowski 79’
Polonia: Bartłomiej Wiczyński - Mikołaj Rauhut, Filip Wojciechowski, Stanisław Wieliński, Stanisław Korzeniewski - Antoni Łukaszewski, Jakub Sawuć - Kacper Kucharski, Eryk Popis, Marcel Kuźniewski - Kamil Jankowiak.
Ponadto zagrali: Miłosz Gauza, Stanisław Jaskólski, Dawid Gołębiak, Maksymilian Roszkiewicz, Antoni Staszak, Jakub Janiszewski.
trenerzy: Miłosz Twardowski oraz Marcin Parus.
Grano 2x40 minut
Najnowsze aktualności
-
27.10.2020
Wrócić na zwycięską ścieżkę
W sobotę 31 października piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem nasz zespół zmierzy się w Wejherowie ze spadkowiczem z drugiej ligi – tamtejszym Gryfem.
-
26.10.2020
Ostatni turniej orliczek
W sobotę 24 października w Poznaniu orliczki U-11 rozegrały ostatni w tym roku turniej.
-
26.10.2020
Hokejowy wynik juniorów (2005)
W sobotę po dwu tygodniowej przerwie do gry wrócili juniorzy młodsi Polonii Środa z rocznika 2005. W kolejnym spotkaniu podopieczni Przemysława Łoniewskiego podejmowali u siebie zespół Victorii Wysogotowo.
-
26.10.2020
Udany turniej żaków (2013)
W sobotnie popołudnie piłkarze Polonii z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim, IV Turnieju Żaków Młodszych organizowanym przez Wielkopolski ZPN. Turniej ten rozgrywany był w Szczodrzykowie k. Kórnika i wzięło w nim udział 7 klubów, podzielonych na 14 zespołów. Gospodarzem turnieju był zespół Kotwicy Kórnik.
-
26.10.2020
Trzy punkty z Kórnika (2009)
W sobotę kolejny mecz ligowy rozegrali zawodnicy rocznika 2009. Tym razem przeciwnikiem naszego zespołu była Kotwica Kórnik.
-
26.10.2020
Porażka z Kanią Gostyń (2001/03)
W niedzielę 25.10.2020 o godz. 11.00. na boisku w Gostyniu drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Kani Gostyń. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2-1. Bramkę dla Polonii strzelił Eryk Radziejewski.
-
26.10.2020
Polonistki mistrzyniami Wielkopolski
W niedzielę o godzinie 12.00 swoje zmagania na kolejnym turnieju w kategorii wiekowej U13 rozpoczęły nasze młode polonistki. To był już ostatni turniej z tego cyklu.
-
25.10.2020
Pogrom w Środzie Wlkp.
W niedzielne piękne jesienne popołudnie zespół Polonii Środa rozegrał kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był trzeci w tabeli Świt Skolwin. Spotkanie ze względu na panujący stan epidemii w naszym kraju zostało rozegrane bez udziału publiczności. A szkoda bo naprawdę było na co popatrzeć.


























































