14.10.2018
Wygrana z Chemikiem Bydgoszcz!W słoneczne popołudnie na stadionie w Środzie Wielkopolskiej zmierzyły się ze sobą drużyny Polonii Środa Wielkopolska z Chemikiem Bydgoszcz.
Nasi rywale przed meczem zajmowali przedostatnie miejsce w ligowej tabeli, przy 9. miejscu Polonii Środa.
Pierwsza połowa toczyła się głównie w środku boiska. Żadna z drużyn nie potrafiła zdominować rywala stwarzając sobie 100% sytuacje, z kolei potencjalnie groźne kontry były stopowane przez dobrze grających obrońców.
Zmieniło się to w 29 minucie. Pozornie niegroźny strzał zza pola karnego naszych zawodników wypluł przed siebie bramkarz rywali, a do piłki dopadł Bartoszak posyłając piłkę między nogami bramkarza wyprowadzając nas na prowadzenie!
Po strzelonej bramce obraz gry wrócił do tego początkowego, a na przerwę zawodnicy schodzili przy wyniku 1:0 dla Polonii.
W 48 minucie żółtą kartką został ukarany zawodnik gości – Czajka. A po chwili dokonali zmiany – Frasz zmienił Więckowskiego.
Na drugą połowę nasi zawodnicy wyszli niezwykle naładowani. Mecz toczył się praktycznie na połowie zespołu gości. W pierwszym kwadransie drugiej połowy stworzyliśmy kilka groźnych akcji, jednak piłka nie chciała wpaść do bramki.
W 75 minucie nasze starania przyniosły skutek. W polu karnym rywali piłkę otrzymał Apolinarski, któremu jednak nie udało się oddać strzału, więc wycofał do Chopci, który uderzył po długim rogu podwyższając na 2:0!
Mimo kilku dobrych sytuacji z naszej strony wynik nie uległ już zmianie. 3 punkty zostały w Środzie!
Polonia Środa:
Łukasz Radliński - Adam Borucki, Damian Buczma (54’ Adrian Chopcia), Jakub Wilk (70’ Górzyński), Szymon Zgarda, Jędrzej Kujawa, Jakub Apolinarski (84’ Gwit), Krzysztof Bartoszak, Piotr Skrobosiński, Oskar Kozłowski, Luis Henriquez
Ławka: Przemysław Frąckowiak, Piotr Wujec, Michał Stańczyk, Michał Górzyński, Jakub Gwit, Adrian Chopcia
Chemik Bydgoszcz - Gracjan Fabiszewski (50’ Frasz) - Rafał Więckowski, Beniamin Czajka, Adam Kacprzak, Wiktor Osiński (75’ Olszewski), Piotr Siekierka (61’ Janicki) , Wojciech Mielcarek, Robert Kawałek, Szymon Maziarz, Maciej Kot (85’ Mik), Daniel Włosiński
Ławka: Paweł Laskowski, Robert Frasz, Dorian Affeld, Dawid Janicki, Radosław Mik, Paweł Olszewski, Mariusz Miłek
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































