27.01.2025
Wygrana w trzecim sparinguW trzecim zimowym meczu towarzyskim piłkarze Polonii Środa zmierzyli się w Wągrowcu na boisku ze sztuczną nawierzchnią z tamtejszym zespołem Nielby. Dla średzkiej ekipy był to drugi mecz towarzysku w tym tygodniu i jednocześnie zwieńczenie bardzo intensywnego tygodnia przygotowań.
Od samego początku czwartoligowcy odważnie zaatakowali średzką drużynę co doprowadziło do kilku sytuacji pod bramką Przemysława Frąckowiaka. Ale ten jak na kapitana zespołu przystało dwoił się i troił utrzymując bezbramkowy remis. Szczególnie efektowna była interwencja z samego początku spotkania kiedy dwukrotnie w krótkim czasie Przemysław Frąckowiak rzucał się na strzały rywali wybijając piłkę z linii końcowej. Z biegiem czasu poloniści zaczęli sobie ustawiać to spotkanie. Sygnał do ataku dał Klaudiusz Milachowski po którego strzale piłka zatrzymała się na poprzeczce. Chwilę później w słupek trafił Jędrzej Drame. W 39 minucie poloniści dopięli swego i wyszli na prowadzenie po trafieniu Oscara Romero który pewnym strzałem tuż przy słupku posłał piłkę obok bramkarza Nielby. Prowadzeniem 1:0 Polonii Środa zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron do głosu zdecydowanie doszli podopieczni Macieja Rozmarynowskiego którzy zepchnęli rywala do defensywy i kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. W 60 minucie Dawid Mikołajczak świetnym podaniem obsłużył Adama Krzosa a ten dopełnił formalności pakując piłkę do bramki obok bezradnego bramkarza Nielby. Dosłownie minutę później do piłki zagranej przez Mateusza Pieńczaka dopadł Mikołaj Stangel i pewnym strzałem umieścił w bramce rywali. I gdy wydawało się że poloniści pójdą za ciosem a kolejne bramki to formalność średzki zespół mocno zwolnił tempo i nie atakował już z taką zaciekłością. Sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo i mecz zakończył się ostatecznie wygraną 3:0 (1:0) średzkiej Polonii.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak (46` Pawlaczyk) – Budych (46` Kledecki), Pieńczak, Nawrocki (46`Słomczyński), Hyl (46` Walczak), Laskowski (46` Bartkowiak), Kluczyński (46` Szczypek), Kołtański (46`Mikołajczak), Milachowski (46` Stangel), Romero (46` Krzos), Drame (46` Łasocha).
Bramki: Romero (39`), Krzos (60`), Stangel (61`)
Najnowsze aktualności
-
22.09.2020
Podtrzymać świetną passę
W piątek 25 września o godzinie 16:00 kolejne ligowe starcie czeka podopiecznych trenera Krzysztofa Kapuścińskiego. Tym razem nasz zespół zagra na własnym boisku a rywalem Polonii będzie Chemik Police. Choć rywal zajmuje trzecie od końca miejsce w tabeli to ostatnie spotkanie z Górnikiem Konin pokazało że nie wolno nikogo lekceważyć a sam mecz może być bardzo emocjonujący.
-
21.09.2020
Kolejny mecz młodych piłkarek
Meczem z zespołem KKPK Medyk Konin młode piłkarki Polonii Środa rozpoczęły swoją niedzielę. Mecz odbywał się w Środzie Wielkopolskiej na boisku przy ulicy Sportowej a pierwszy gwizdek rozbrzmiał punktualnie o godzinie 10.00.
-
21.09.2020
Pracowity weekend żaków (2013)
Pracowitą niedzielę mieli zawodnicy z rocznika 2013. Obie grupy rozegrały wyjazdowe mecze sparingowe.
-
21.09.2020
Osiem bramek w meczu z Red Boxem (2005)
W dniu 19.09.2020 juniorzy młodsi Polonii Środa podejmowali na własnych obiektach zespół Red Box AP Poznań. Mecz rozgrywany był na głównej płycie Stadionu Średzkiego.
-
21.09.2020
Pewna wygrana średzian (2010)
W sobotnie przedpołudnie na orliku przy ulicy Lipowej swój kolejny mecz rozgrywał zespół orlików starszych. Przeciwnikiem polonistów był zespół Victorii Września.
-
21.09.2020
Gry kontrolne żaków (2012)
Bardzo intensywnie miniony weekend spędzili Poloniści z rocznika 2012. Podopieczni Trenerów Radosława Falgiera i Adriana Błaszaka rozegrali łącznie 3 gry kontrolne.
-
21.09.2020
Warta wygrywa z Polonią (2006)
W sobotę 19 września poloniści podejmowali na własnym boisku lidera swojej grupy czyli Wartę Poznań, która pierwsze cztery kolejki ligowe wygrała. Spotkanie rozegrano na płycie głównej Stadionu Średzkiego, co też zgromadziło na trybunach wielu kibiców ze Środy jak i z Poznania.
-
21.09.2020
Cenna wygrana rezerw
Z bardzo cenną - trzypunktową zdobyczą wróciły rezerwy Polonii z trudnego terenu w Baborówku. Od pierwszych minut niedzielnego spotkania rywale głęboko cofnęli się pod własną bramkę, licząc na okazje do szybkiego ataku i stałe fragmenty gry. Z kolei, długie utrzymywanie się przy piłce nie przynosiło polonistom oczekiwanych korzyści, bo trudno przychodziło im tworzenie groźnych sytuacji pod bramką gospodarzy. W 40 min, po wrzucie z autu i zbyt krótkim wybiciu piłki z naszego pola karnego, miejscowi po precyzyjnym strzale niespodziewanie objęli prowadzenie. Na szczęście nasz młody zespół zareagował właściwie po stracie bramki i jeszcze przed przerwą po bardzo ładnym strzale głową M. Stoleckiego wyrównał wynik spotkania. Ten gol ostudził zapędy gospodarzy i dał wiarę naszej drużynie w końcowe zwycięstwo.





























































































