04.09.2013
Wygrana w Dopiewie daje fotel lideraW rozegranym awansem meczu 7. kolejki III ligi grupy kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej piłkarze Polonii Środa Wielkopolska wygrali w Dopiewie z GKS-em 3:0 i przynajmniej do soboty będą liderem tabeli.
Pierwszą groźną sytuację poloniści stworzyli sobie już w siódmej minucie meczu. Piłkę z rzutu rożnego dośrodkował Łukasz Przybyłek, a będący w dogodnej sytuacji strzeleckiej Radosław Barabasz posłał ją obok słupka. Następnie bramce średzian zagrozili dwukrotnie rywale. Najpierw z rzutu wolnego obok bramki uderzał Maciej Manelski, a kilka minut później Mateusz Zawieja przeniósł futbolówkę nad poprzeczką po indywidualne akcji. W 26. minucie po dośrodkowaniu Michała Stańczyka z rzutu rożnego w polu karnym gospodarzy zrobił się „kocioł” co mógł wykorzystać Igor Jurga, ale przeniósł głową piłkę nad poprzeczką. Sześć minut później znów uderzał Jurga, jednak nieczysto trafił w piłkę, która minęła bramkę. Po chwili strzał Łukasza Przybyłka został zablokowany, futbolówka trafiała do Michała Stańczyka który chciał ją posłać w dalszy róg, ale także i jemu brakowało celności. Niedługo później po kolejnym rzucie rożnym dla średzian piłkę już w polu karnym głową do Igora Jurgi zgrał Maciej Gednak, a ten spóźnił się z reakcją i futbolówka znów nie wpadła do siatki. Dopiero w 43. minucie licznie zgromadzeni średzcy kibice mieli powody do radości. Na dwudziestym metrze faulowny był Dominik Mucha za co sędzia ukarał Przemysława Królaka żółtą kartą i podyktował rzut wolny. Do piłki podszedł Radosław Barabasz i uderzył tuż przy słupku tak że bramkarz gospodarzy nie zdołał nawet zareagować. Do przerwy 1:0 dla Polonii.
Po przerwie gra się nie zmieniła. Poloniści nadal przeważali, ale nie potrafili tego udokumentować bramkami. Pierwszy strzał w tej części gry nasz zespół oddał dopiero w 60. minucie gdy zza pola karnego nad poprzeczką uderzał Michał Stańczyk. Po nieco ponad kwadransie gry zaatakowali gospodarze czego efektem był groźny strzał Kamila Kosickiego. W 67. minucie nastąpiła pierwsza zmiana w naszych zespole na boisku pojawił się Krystian Pawlak, który zstąpił Igora Jurgę. Niedługo później plac gry opuścił Dominik Mucha, a jego miejsce zajął Damian Buczma. W 72. minucie piłkę jak z armaty huknął Michał Stańczyk, a ta tylko odbiła się od poprzeczki i wyszła w pole. Dwanaście minut przed końcem trener Czesław Owczarek dokonał kolejnej zmiany wprowadzając Dawida Liska za Marcina Fagiera. Gdy kibice coraz bardziej denerwowali się czy poloniści wygrają mecz nasi gracze zdobyli drugiego gola. Po akcji z prawej strony boiska Krystian Pawlak znalazł się przed bramkarzem i posłał piłkę obok niego podwyższając prowadzenie na 2:0. Po zdobyciu gola szkoleniowiec Polonii dokonał ostatniej roszady i tak Marka Matysiaka zastąpił Mateusz Pluciński. Jeszcze przed końcem groźny strzał Jakuba Solarka wybił przed siebie golkiper, a dobitkę Łukasza Przybyłka sparował na róg. Już w doliczonym czasie gry wynik ustalił Łukasz Przybyłek pokonując bramkarza uderzeniem zza pola karnego.
GKS Dopiewo - Polonia Środa 0:3 (0:1)
Radosław Barabasz 43, Krystian Pawlak 81, Łukasz Przybyłek 90
GKS Dopiewo: 35. Wojciech Fleischer, 2. Łukasz Goiński, 13. Przemysław Królak, 4. Tomasz Nowacki, 5. Mateusz Zawieja, 20. Kamil Kosicki (85' 10. Adrian Wojtkowiak), 19. Maciej Manelski, 15. Patryk Bordych, 8. Jakub Buzyń, 7. Wojciech Chmielecki (64' 9. Krzysztof Kołodziej), 11. Łukasz Szczudeł (60' 14. Mateusz Styczyński)
rezerwowi: 1. Jacek Kalkstein, 3. Adrian Nowak, 10. Adrian Wojtkowiak, 18. Tomasz Pawelec, 14. Mateusz Styczyński, 17. Jakub Ciskowski, 9. Krzysztof Kołodziej
Polonia: 27. Patryk Guzikowski, 5. Radosław Barabasz, 9. Marcin Falgier (78' 4. Dawid Lisek), 13. Maciej Gendek, 16. Igor Jurga (67' 99. Krystian Pawlak), 3. Marek Matysiak (83' 17. Mateusz Pluciński), 14. Dominik Mucha, 8. Łukasz Przybyłek, 7. Paweł Przybyłek, 11. Jakub Solarek, 77. Michał Stańczyk
rezerwowi: 1. Dawid Nowak, 15. Adrian Błaszak, 6. Damian Buczma, 10. Marcin Duchała, 4. Dawid Lisek, 99. Krystian Pawlak, 17. Mateusz Pluciński
Zółte kartki: Kosicki, Królak, Szczudeł, Bordych (GKS)
Widzów: 50 (25 ze Środy)
Arbiter: Sebastian Stokłosa z Leszna
Najnowsze aktualności
-
07.11.2016
Mecz z Vinetą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.
-
07.11.2016
Skromne zwycięstwo z Koziołkiem (2003)
Kolejne zwycięstwo odniósł zespół trampkarza młodszego w swojej klasie rozgrywkowej. Na boisku w Zielnikach Polonia podejmowała zespół Koziołka Poznań.
-
07.11.2016
Porażka z Unią (2006)
Ostatni mecz drugiego zespołu Polonii Środa z rocznika 2006 zakończył się minimalną porażką Polonii 2:3 z drużyną Unii Swarzędz. Kolejny raz przegrywamy początek meczu. Po 8 minutach jest już 0-2 dla rywali, mimo że gramy dobrze tracimy gole po kontratakach gospodarzy. Nasi chłopcy grali niezwykle ambitnie bombardując bramkę rywala. W pierwszej połowie oddaliśmy 17 strzałów w tym 12 celnych!!! (a wynik 0-2). Duża zasługa w tym bramkarza Unii który bronił świetnie.
-
07.11.2016
Wysoka wygrana z Przemysławem (2005)
W sobotę 5 listopada o godzinie 11:00 odbył się kolejny mecz ligowy młodzików młodszych. Tym razem przeciwnikiem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Przemysława Poznań. Poloniści kontrolowali przebieg spotkania i pewnie zwyciężyli 11:1.
-
07.11.2016
Porażka w Margoninie (2000)
W niedzielę 6 listopada juniorom młodszym przyszło rozegrać już przedostatnią kolejkę ligową. Tym razem udali się do Margonina, aby tam zmierzyć z miejscowym Leśnikiem. W Środzie pewnie - 3:0 wygrali nasi piłkarze i wydawało się, że w rewanżu są pewnym faworytem.
-
05.11.2016
Skrót meczu z Vinetą Wolin
Po bramce Krzysztofa Bartoszaka w 86. minucie i precyzyjnym trafieniu z rzutu wolnego Bartosza Ławy sześćdziesiąt sekund później Polonia Środa i Vineta Wolin podzieliły się punktami w meczu 14. kolejki trzeciej ligi. Zapraszamy do obejrzenia skrótu wideo z tego spotkania.
-
05.11.2016
Jeden punkt z Vinetą
W kolejnym meczu ligowym Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Vinetę Wolin. Od samego początku oba zespoły grały z dużym respektem. Więcej sytuacji bramkowych kreowała sobie jednak Polonia, ale brakowało skuteczności. Goście z kolei nastawili się na groźne kontrataki po których kilkakrotnie w opałach był Adrian Lis. W 35 minucie po podaniu Dawida Chąpińskiego w doskonałej sytuacji znalazł się Michał Stańczyk. Nim jednaka nasz pomocnik zdołał oddać strzał na bramkę rywali uprzedził go bramkarz Vinety. Była to najgroźniejsza Jednak przez pierwsze 45 minut obaj bramkarze zachowali czyste konto i do przerwy kibice w Środzie Wlkp. nie obejrzeli bramek.
-
04.11.2016
Grają poloniści
Przed zespołami Polonii Środa kolejny piłkarski weekend. Tym razem jedenaście zespołów rozegra swoje spotkania ligowe. Dwa mecze odbędą się na boisku w Zielnikach, dwa spotkania na boisku głównym Stadionu Średzkiego a siedem spotkań zostanie rozegranych na boiskach rywali.






















































